Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki towarzyskie > Czesi po raz drugi wygrywają z Kanadą

Czesi po raz drugi wygrywają z Kanadą

fot. archiwum

Jeden z uczestników tegorocznego Memoriału Huberta Wagnera nie próżnuje. Reprezentacja Czech bardzo skutecznie radzi sobie z przeciwnikiem z Kanady. Przedwczoraj odprawili swoich gości w trzech partiach, a wczoraj stracili jedynie jednego seta.

W obecności skromnej, zaledwie 500-osobowej publiczności gospodarzom udało się rozprawić z rywalem w zaledwie 74 minuty. Kanadyjczycy ulegli naszym sąsiadom przegrywając kolejno 14:25, 20:25, oraz 22:25.
Spotkanie, które odbyło się dzień później okazało się odrobinę bardziej zacięte.

Tym razem przy pełnej hali, pretendent do gry w Lidze Światowej nie miał zamiaru przegrać spotkania w przysłowiową „godzinę z prysznicem". Mimo wielkiej mobilizacji goście już od pierwszej partii popełniali wiele błędów. Piłki po atakach Schmitta bardzo często lądowały na aucie. Czesi nie potrafili jednak tego wykorzystać, więc set był bardzo zacięty, a na pierwszej przerwie technicznej to reprezentacja Kanady prowadziła jednym punktem. Do czasu, kiedy drugiej przerwy technicznej role zdążyły się już odwrócić, ale gospodarze nadal nie mogli zdobyć bezpiecznej przewagi. Na szczęście dla Czechów, w ostatecznej fazie seta za sprawą autowych ataków Schmitta i dobrej gry Petra i Davida Konecnych , padła trzypunktowa seria, która pozwoliła na kontrolowanie przebiegu partii i ostatecznie na zwycięstwo 25:20.

Drugi set mimo błyskotliwych zagrań Jiriego Popelki od początku należał do gości, którzy na przerwie technicznej prowadzili 8:6. Mimo dwóch punktowych bloków po stronie reprezentacji Czech, Kanadyjczycy szybko odzyskali swoją dwupunktową przewagę, a po chwili doprowadzili do stanu 15:10. Mając znaczny bufor bezpieczeństwa trzymali rękę na pulsie, w końcu doprowadzając do pierwszej piłki setowej przy stanie 24:17. Co prawda David Konecny zdobył 18 punkt dla swojego zespołu, ale było to jak opóźnienie egzekucji. Ostatecznie zespół z Kanady zwyciężył 25:18.



W trzeciej partii wydawało się, że goście będą kontynuować skuteczną grę z poprzedniej odsłony. Na pierwszej przerwie technicznej uciekli od rywala na 4 punkty, jednak Czesi po powrocie na parkiet rozpoczęli pogoń. Trzeba przyznać, że ich wysiłki nie poszły na marne, bo przed drugą przerwą doprowadzili już do rezultatu 15:15. Gospodarze idąc za ciosem w końcówce seta prowadzili już 22:20, a skuteczny blok zakończył partię przy rezultacie 25:21.

Set czwarty układał się od początku po myśli Czechów, prowadzących w spotkaniu 2:1. Na pierwsza przerwę techniczną, dzięki dobrej grze w bloku schodzili wygrywając 8:5. Jednak ta sielanka nie trwała zbyt długo… Kanadyjczycy obudzili się i zaczęli grać dobrą siatkówkę, mimo iż Shmitt stał w kwadracie dla rezerwowych. Goście zremisowali przy stanie 14:14, a potem wyszli na dwupunktową przewagę. Chociaż przez chwilę pachniało już tie-breakiem, to podopieczni trenera Svobody znów doprowadzili do remisu, żeby ostatecznie wyjść na prowadzenie i doprowadzając do pierwszej piłki setowej przy stanie 24:23. Czechom udało się wykorzystać swoją szansę i tym samym kończąc spotkanie rezultatem 3:1.

Warto odnotować, iż najlepiej punktującym zawodnikiem okazał się David Konecny , który na swoim koncie zapisał 23 oczka.

źródło: cvf.cz, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-08-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved