Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Jacek Grabowski: Dla mnie siła tego zespołu została utrzymana

Jacek Grabowski: Dla mnie siła tego zespołu została utrzymana

fot. archiwum

Cały czas musimy liczyć się z tym, że oczekiwania będą i staną się coraz większe. Myślę, że cel, który należy sobie postawić, to walka o czwórkę i przełamanie tej bariery - mówi u progu nowego sezonu PlusLigi Kobiet prezes Impel Gwardii Wrocław.

Zespół ze stolicy Dolnego Śląska opuściły po udanym sezonie dwie wartościowe zawodniczki: Maja Tokarska i Joanna Wołosz. Prezes Gwardii nie traci jednak wiary w swój zespół. – Dla mnie siła tego zespołu została utrzymana. Mało tego, ja uważam, że jest wzmocniony. Zdaje pan sobie sprawę, że zatrzymaliśmy taką Kasię Jaszewską, która była najlepszą zawodniczką poprzedniego sezonu PlusLigi Kobiet. Zdobyła siedem statuetek MVP. To była gwiazda tej ligi i ona zdecydowała się pozostać w naszym zespole. Wcześniej nie udałoby się nam jej zatrzymać, w dzisiejszych realiach taka sztuka się powiodła – mówił na łamach Słowa Sportowego Jacek Grabowski.

Na pozycji rozgrywającej w nadchodzącym sezonie zagra Marta Haładyn, która wraca do Wrocławia z Dąbrowy Górniczej – Marta dojrzała i z pewnością nabrała doświadczenia. W ostatnim sezonie dużo grała – m.in. w meczach z nami. Walczyła o medale, o cele wyższe aniżeli nasze. Pokonała tę barierę. Posmakowała walki o najwyższe miejsca, gry w najlepszej czwórce. To jest bardzo cenne doświadczenie. Właśnie tego zabrakło nam w tamtym sezonie. Warto jednak pamiętać, że jest również Ewa Matyjaszek. W minionym sezonie grała bardzo dobrze, dając solidne zmiany. Ewa udźwignęła tę odpowiedzialność, a to nie jest taka łatwa rola. Powiedzmy sobie szczerze: uratowała nam kilka spotkań.

Kolejnym wzmocnieniem zespołu jest ciemnoskóra środkowa bloku Ariel WilsonMiniony sezon był przełomowy. Pozyskanie Ariel to kolejny krok w kierunku poprawy wizerunku oraz uatrakcyjnienia dla kibiców. Jest to również działanie w stronę atrakcyjności widowiska. Jeszcze nigdy w historii klubu, a ma on już ponad 65 lat, nie mieliśmy czarnoskórej Amerykanki. Powinno być to również wzmocnienie dla naszego zespołu. Z tej wiedzy, jaką mamy o Wilson, jest bardzo dobrą zawodniczką. Słyszeliśmy wiele pozytywnych recenzji na jej temat. Widzieliśmy ją na filmach. Liczby również są wymowne. W sezonie, kiedy wygrywała ligę uniwersytecką, zdobywała średnio 11 punktów w meczu. Nasze środkowe nie miały takich średnich. – wyjaśnia prezes Grabowski



* rozmawiał Maciej Piasecki

źródło: inf. własna, Słowo Sportowe

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-08-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved