Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Krzysztof Ignaczak: Nie zabraknie nam ambicji i woli walki

Krzysztof Ignaczak: Nie zabraknie nam ambicji i woli walki

fot. archiwum

Libero siatkarskiej reprezentacji Polski Krzysztof Ignaczak ma nadzieję, że biało-czerwoni zakwalifikują się do turnieju olimpijskiego w Londynie, a występ będzie niezapomnianym przeżyciem i to nie tylko ze względu na sam udział w igrzyskach.

Nie awansowaliście jeszcze do turnieju olimpijskiego, chcielibyście w nim zagrać?

Krzysztof Ignaczak: – Myślę, że tak, ponieważ każdy z nas wylewa krople potu na treningach, aby zagrać na igrzyskach i ta idea mocno nam przyświeca.

Czy trener, który obecnie trenuje was, jest gwarancją sukcesu?



– Myślę, że mamy fajną grupę ludzi, ponieważ drużyna jest trochę odmłodzona, jest to fajna grupa ludzi, którą cechuje walka i ambicja, której nam nie brakuje i której nam nikt nie odmówić. Trener jest tym czynnikiem, który spowodował, że drużyna zaczyna dobrze grać i walczyć, trener jest pozytywnie nastawiony do nas.

Oglądając ostatnio wasze mecze w Lidze Światowej, pomyślałam, że można was kochać i nienawidzić równocześnie. Kochać za to, że wygrywacie, a nienawidzić za te horrory, których nie da się oglądać na spokojnie.

– Ostatnio nasze mecze przysporzyły wiele nerwów każdemu sympatykowi piłki siatkowej, który oglądał nasze poczynania na parkiecie. Te mecze są dla nas wyczerpujące pod względem mentalnym i fizycznym, my też denerwujemy się. Gdybyśmy mogli łatwiej wygrywać te spotkania, dołożylibyśmy wszelkich starań. Myślę, że te horrory zwycięskie w naszym wykonaniu na długo pozostają w pamięci.

Co możecie obiecać na rok przed igrzyskami?

– Na pewno będziemy walczyć do końca i naszą drużynę będzie cechowała wola walki i ambicja. Wiadomo, że każdy przygotowuje się do igrzysk, aby zdobyć medal olimpijski. Siatkówka to specyficzna dyscyplina sportu, gdzie faworyci nieraz zawodzili i odpadali. Ta ambicja i wola walki powinna przełożyć się na sukces i powinna zapewnić nam medal.

Czy zadaje pan sobie pytanie: Jeśli nie powiedzie wam się w Londynie, czy myślami wybiega pan do igrzysk w Rio de Janeiro?

– Nie myślę o IO w Rio de Janeiro. Nasze myśli są skierowane na Londyn. Igrzyska w Londynie mogą być dla starszych i bardziej doświadczonych zawodników – naszymi ostatnimi Igrzyskami. Na tych zawodach chcielibyśmy się zapisać w kartach historii i chcielibyśmy zdobyć medal.

Gdybyście nie awansowali, to co czuje taki zawodnik jak pan?

– Gorycz porażki to niesympatyczne uczucie, takie uczucia targają wewnętrznie zawodnikiem. Nie zakwalifikowanie się na IO może być moją porażką, Trzeba też wiedzieć, że porażki też czegoś uczą.

* rozmawiała Justyna Szubert-Kotomska

 

źródło: TVP Sport

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-07-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved