Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Kinga Kasprzak: Gra się nam układa

Kinga Kasprzak: Gra się nam układa

fot. archiwum

Choć Kinga Kasprzak w zespole mistrzyń Polski - Banku BPS Muszynianki Fakro Muszyna występowała raczej w roli rezerwowej, to nie przeszkodziło jej to, by grać pierwsze skrzypce w reprezentacji. Skoro jestem potrzebna, chcę pomóc drużynie - zapewnia siatkarka.

24-letnia zawodniczka szansę zaprezentowania się w biało-czerwonej koszulce dostała już podczas turnieju o Puchar Jelcyna. Niedawno wystąpiła także w dwumeczu z Japonią, który był ostatnim sprawdzianem przed startem World Grand Prix. – Jestem spokojna, bo prezentujemy nową grę, dużo szybszą. Czasem jeszcze trochę się gubimy, bo to jest dla nas, atakujących zawodniczek nowe. Jeszcze nie do końca rozumiemy rozegranie i spóźniamy się z wyskokiem. Trzeba do tego podejść spokojnie, z chłodną głową. Wszystko będzie wychodziło. Teraz jest tak, że mamy nowego trenera, który zmienił styl gry. To jest do dopracowania; musimy się dotrzeć, a przede wszystkim zacząć się rozumieć na boisku. Będzie dobrze, bo taka gra – jeśli się ją dobrze zrozumie – naprawdę owocuje wieloma punktami – podkreśla zawodniczka w rozmowie z katowickim Sportem.

Od dwóch tygodni z reprezentacją pracuje nowy trener. Dla Kasprzak praca z Alojzym Świderkiem układa się bardzo dobrze. – Treningi są wyczerpujące, trener bardzo dużo od nas wymaga. To jest osoba, która poświęca czas na to, żeby nam zawsze wytłumaczyć, co i jak zrobiłyśmy źle. Po każdej akcji szuka błędów i stara się je wskazać, żebyśmy mogły tego uniknąć w sytuacji meczowej. To jest dla mnie bardzo pozytywne, bo wniosło dużo nowego do mojej gry – zapewnia pani Kinga.

Pod nieobecność innych zawodniczek trener Świderek systematycznie stawia na Kasprzak, która ma za sobą dobry sezon w Muszyniance, choć nie zawsze było jej dane grać. – U nas w Muszynie jest naprawdę wiele zawodniczek, które znakomicie grają na tej pozycji i niebywale ciężko je wygryźć. Debby Stam czy Ola Jagieło mają praktycznie perfekcyjne przyjęcie. To bardzo ważne, kiedy trzeba zachować zimną krew. Jestem młoda i tego opanowania w nerwowych momentach mi brakuje, ale to nie jest tak, że komuś coś chcę udowodnić. Skoro jestem potrzebna, to wchodzę na boisko i daję z siebie wszystko – zakończyła siatkarka.



* więcej w serwisie www.sports.pl

źródło: Sport, sports.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-07-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved