Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > WT Stare Jabłonki: Zakończyły się kwalifikacje kobiet

WT Stare Jabłonki: Zakończyły się kwalifikacje kobiet

fot. archiwum

Za nami pierwszy dzień zmagań w Starych Jabłonkach. Turniej kwalifikacyjny rozgrywały również panie. Za niespodziankę można uznać porażkę meksykańskiej pary Candelas/Garcia, która uległa sklasyfikowanym na 23. miejscu Szwajcarkom Heidrich/Forrer.

Pierwszymi zawodniczkami, które zapewniły sobie awans do turnieju głównego zostały rozstawione z numerem 1. reprezentantki USA Akers/Branagh, które pokonały rozstawionę z "szesnastką" zawodniczki z Wielkiej Brytanii Johns/Boulton w dwóch setach po 39 minutach walki. Pierwszy set to absolutna dominacja głównych faworytek kwalifikacji. Akers i Branagh nie pozwołiy rywalkom na zbyt wiele i nie dały sobie wydrzeć zwycięstwa w pierwszej partii wygrywając bardzo wysoko 21:14. Wydawało się, że podłamane takim obrotem sprawy zawodniczki z Wielkiej Brytanii nie będą w stanie nawiązać wyrównanej walki w kolejnym secie tego spotkania, Stało się zupełnie inaczej. Johns i Boulton zaciekle walczyły o każdy punkt i doprowadziły do bardzo wyrównanej końcówcki granej na przewagi w której więcej spokoju i opanowania zachowały rywalki wygrywając ostatecznie 24:22 i cały mecz 2:0.

Akers/Branagh USA [1] – Johns/Boulton GBR [16] 2:0
(21:14, 24:22)

Kolejnymi uczestniczkami turnieju głównego zostały zawodniczki reprezentujące Niemcy Borger/Büthe, które pokonały pogromczynie polskiej pary Gielen/Mouha z Belgii w dwóch setach po 34 minutach walki. Pierwszy set tego spotkania pokazał, że nie będzie łatwo reprezentantkom Belgii awansować do turnieju głównego. Niemki zaprezentowały się znacznie lepiej wygrywając dość pewnie pierwszą odsłonę spotkania 21:15. Nasze zachodnie sąsiadki również w drugiej partii pokazały się z bardzo dobrej strony. Gielen i Mouha próbowały walczyć, ale nie były w stanie zatrzymać rozpędzonych rywalek, przegrywając drugą partię 17:21 i cały mecz 0:2.



Borger/Büthe GER [9] – Gielen/Mouha BEL [8] 2:0
(21:15, 21:17)

W kolejnym spotkaniu rozegranym na boisku cenrtalnym zmierzyły się zawodniczki Khomyakova/Ukolova z Rosji oraz Cook/Hinchley z Australii. Górą w bardzo zaciętym pojedynku okazały się zawodniczki zza naszej wschodniej granicy wygrywając mecz w tie-breaku po 48 minutach walki. W pierwszym secie znacznie lepiej zaprezentowały się zawodniczki z Antypodów, które już na przerwie technicznej prowadziły pięcioma punktami (13:8). Z każdą kolejną akcją powiększały swoją przewagę, która pod koniec inauguracyjnej partii wynosiła już siedem punktów (20:13). Ostatecznie Rosjanki przegrały seta 14:21. Porażka w pierwszej odsłonie tego spotkania podziała na parę Khomaykova/Ukolova bardzo mobilizująco, które już na początku odsłony wypracowały sobie trzy punkty przewagi (3:0). Australijki próbowały odrabiać straty, ale nie były w stanie zatrzymać rozpędzonych rywalek ulegając ostatecznie 18:21. Tie-break rozpoczął się od wyrównanej walki punkt za punkt (2:2), ale po kilku udanych akcjach na prowadzenie wysunęły się Rosjanki (4:2), które z każdą kolejną akcją powiększały (5:2, 9:6). Od stanu 12:10 siatkarki Sbornej nie pozwoliły już rywalkom na zdobycie żadnego punktu wygrywając decydującego seta 15:10 i cały mecz 2:1.

Khomyakova/Ukolova RUS [5] – Cook/Hinchley AUS [12] 2:1
(14:21, 21:18, 15:10)

Faworytki kwalifikacji w Starych Jabłonkach jak narazie nie zawodzą. Reprezentantki Chin rozstawione w turnieju z numerem 4 Y. Huang/Yue Y. pokonały po trzech setach i 53 minutach walki parę z Wielkiej Brytanii Mullin-Dampney rozstawione z "trzynastką". Pierwszy set spotkania zakończył się jednak niespodziewanie zwycięstwem niżej rozstawionej pary, która po zaciętej końcówce pokonała rywalki 21:19. Podrażnione takim obrotem sprawy Chinki szybko zabrały się do odrabiania strat. Zawodniczki z Wielkiej Brytanii nie zamierzały jednak odpuszczać, ale tym razem w zaciętej końcówce górą okazały się siatkarki rozstawione z numerem 4., które wygrały drugą partię 21:19 i doprowadziły do tie-breaka. W nim przewaga chińskiej pary nie podlegała już żadnej dyskusji, które wygrały decydującą odsłonę spotkania 15:10 i cały mecz 2:1.

Mullin/Dampney GBR [13] – Y. Huang/Yue Y. CHN [4] 1:2
(21:19, 19:21, 10:15)

Rozstawione z numerem 3. Nystrom/Nystrom z Finlandii pokonały zawodniczki z Brazylii Renata/Lese Lima w dwóch setach po 34 minutach walki i jako kolejna para uzupełniły stawkę turnieju głównego Grand Slam w Starych Jabłonkach. Pierwszy set spotkania był dość zacięty. Reprezentantkom Finlandii udało się jednak zbudować kilku punktową przewagę, którą dowiozły do końca wygrywając 21:18. Pierwsze akcje drugiej odsłony spotkania były bardzo wyrównane (2;2, 3:3). Z każdą jednak następną piłką coraz większą przewagę zaczęły budować zawodniczki z Finlandii, która w pewnym momencie wynosiła pięć punktów (11:6). Siatkarki z Ameryki Południowej próbowały jeszcze walczyć, ale ostatecznie nie znalazły sposobu na zatrzymanie rywalek przegrywając 17:21 i cały mecz 0:2.

Nystrom/Nystrom FIN [3] – Renata/Lese Lima BRA [19] 2:0
(21:18, 21:17)

W następnym meczu decydującym o awansie do turnieju głównego nie wygrały faworytki. W bratobójczym pojedynku siatkarek z Kanady górą okazały się Bansley/Maloney rozstawione z numerem 11, które pokonały rozstawione z "szóstką" Lessard/Martin w tie-breaku po 51 minutach walki. Pierwszy set tego spotkania padł jednak łupem faworytek, które dość pewnie wygrały inauguracyjną partię 21:15 i objęły prowadzenie w meczu 1:0. Zapewne niewielu kibiców spodziewało się w tym meczu jeszcze walki. Tymczasem stało się zupełnie inaczej. Bansley/Maloney postanowiły walczyć o każdą piłkę i łatwo się nie poddawać, co zaprocentowało w zaciętej końcówce, którą rozstrzygnęły na swoją korzyść wygrywając 24:22. Tie-break to już zdecydowane zwycięstwo niżej notowanych zawodniczek, które wygrały decydującą partię 15:11 i cały mecz 2:1.

Bansley/Maloney CAN [11] – Lessard/Martin CAN [6] 2:1
(15:21, 24:22, 15:11)

Rozstawione z numerem 2 w kwalifikacjach zawodniczki z Brazylii Saka/Rtvelo występujące w barwach Gruzjii pokonały zawodniczki z Holandii Kadijk R./Mooren w dwóch bardzo zaciętych setach i jako kolejna para awansowały do turnieju głównego. Pierwszy set spotkania rozpoczął się od wyrównanej walki punkt za punkt (7:7). W kolejnych akcjach minimalną przewagę uzyskały zawodniczki z Holandii (13:11). Gruzinki szybko jednak odrobiły straty i w samej końcówce wyszły na prowadzenie utrzymując je do końca wygrywając 21:18. Druga partia to niesamowita walka szczególnie w końcówce seta. Żadna z par nie mogła zakończyć seta, ostatecznie po długiej i wyczerpującej grze na przewagi górą były zawodniczki z Gruzji, które wygrały seta 33:31 i cały mecz 2:0.

Kadijk R./Mooren NED [18] – Saka/Rtvelo GEO [2] 0:2
(18:21, 31:33)

Ostatniej parze, której udało się awansować do turnieju głównego zostały zawodniczki ze Szwajcarii Heidrich/Forrer rozstawione w turnieju kwalifikacyjnym z numerem 23., które pokonały wyżej rozstawione rywalki z Meksyku Candelas/Garcia w tie-breaku po 46 minutach walki. Pierwszy set to absolutna dominacja siatkarek ze Szwajcarii. Rywalki nie były w stanie zatrzymać rozpędzonych rywalek i uległy 12:21. Po tak wysoko przegranym secie zapewne wielu kibiców myślało, że zawodniczki z Meksyku nie będą już w stanie powalczyć. Nic bardziej mylnego wyżej rozstawione rywalki szybko wzięły się do odrabiania strat i wygrały seta 21:16. Tie-break to zacięta walka o każdą piłkę, ale ostatecznie lepsze okazały się zawodniczki ze Szwajcarii wygrywając 15:12 i cały mecz 2:1.

Candelas/Garcia MEX [7] – Heidrich/Forrer SUI [23] 1:2
(12:21, 21:16, 12:15)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-07-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved