Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ juniorek: Polki w końcu zwycięskie

MŚ juniorek: Polki w końcu zwycięskie

fot. archiwum

Pierwsze zwycięstwo na mistrzostwach świata odniosły nasze juniorki. Podopieczne Grzegorza Kosatki w walce o miejsca 9-16 po raz drugi w tym sezonie pokonały reprezentację Serbii. Podobnie jak w kwalifikacjach do turnieju, i tym razem mecz zakończył się tie-breakiem.

Spotkanie lepiej rozpoczęły Polki, zdobywając cztery pierwsze punkty (4:0), lecz szybko zostały doścignięte i przez długi czas żadna z drużyn nie mogła odskoczyć na bezpieczną odległość. Dopiero przy stanie 21:19 podopieczne Grzegorza Kosatki wygrały dwie kolejne akcje (23:19), a kropkę nad i postawiła Anna Łozowska, popisując się skutecznym atakiem.

W drugiej odsłonie wyrównana walka trwała tylko do stanu 11:11. Gdy w polu zagrywki pojawiła się Aleksandra Sikorska, Polki odskoczyły Serbkom na sześć punktów (17:11), a w końcówce jeszcze powiększyły przewagę. Mimo iż biało-czerwone podarowały rywalkom w dwóch pierwszych setach aż 16 oczek, nie wpłynęło to znacząco na wynik spotkania, gdyż Serbkom nie wychodziło absolutnie nic i po 45 minutach gry przegrywały 0:2.

Polki, stosując bokserską terminologię, nie potrafiły jednak znokautować przeciwnika, który już słaniał się na nogach. Biało-czerwone popełniły w trzeciej odsłonie siedem własnych błędów, co podziałało jak woda na serbski młyn. Chociaż do stanu 11:10 dla Polski obie drużyny grały punkt za punkt, to druga część partii należała już zdecydowanie do siatkarek z Bałkanów. Bardzo dobrą zmianę dała Ljiljana Rankovic, która pojawiła się w szóstce od początku seta i zdobyła siedem oczek. Podopieczne Ratko Pavlicevica poprawiły dodatkowo grę blokiem i głównie dzięki temu zdobywały punkty seriami (15:11 i 22:13), co było kluczem do zwycięstwa w tej odsłonie.



Serbki nie zwalniały tempa i od początku czwartej partii narzuciły biało-czerwonym swój styl gry (7:3 i 17:10). W grze Polek natomiast wyraźnie coś się zacięło. Jedyną zawodniczką, która próbowała poderwać swój zespół do walki była Zuzanna Czyżnielewska. Było to jednak zdecydowanie za mało na siatkarki z Bałkanów, które dzięki równej grze całego zespołu zasłużenie wygrały czwartą odsłonę 25:18, doprowadzając tym samym do tie-breaka.

Znane przysłowie mówi, iż kobieta zmienną jest. Słowa te doskonale odzwierciedlały przebieg dzisiejszego pojedynku. Serbki, podobnie jak wcześniej Polki, po wygraniu dwóch partii, nagle stanęły, co skrzętnie wykorzystały podopieczne Grzegorza Kosatki, które dzięki zagrywce Eweliny Mikołajewskiej od początku odskoczyły na sześć punktów (6:0). Serbki nie zamierzały dawać za wygraną i po chwili przewaga biało-czerwonych stopniała do zaledwie jednego oczka (9:8). Polki pokazały jednak charakter. Świetnie w ataku spisywała się Czyżnielewska, wspierana przez Sikorską. Trzy punkty dołożyła Emilia Kajzer i pierwsza wygrana naszych juniorek stała się faktem.

Serbia – Polska 2:3
(21:25, 17:25, 25:14, 25:16, 11:15)

Składy zespołów:
Serbia: Busa (11), Savic (10), Lukovic (2), Radenkovic (10), Bjelica (5), Stevanovic (8), Pusic (libero) oraz Kecman (2), Cveticanin (7) i Rankovic (9)
Polska: Mikołajewska (14), Kajzer (3), Łozowska (3), Sikorska (14), Mucha (13), Czyżnielewska (17), Medyńska (libero) oraz Sosnowska (6), Grejman (4), Jasińska, Śliwińska i Łyszkiewicz

Zobacz również:
Wyniki i tabela gr. H mistrzostw świata juniorek

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata, reprezentacje młodzieżowe, rozgrywki młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-07-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved