Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Georg Grozer wznawia treningi

Georg Grozer wznawia treningi

fot. archiwum

Georg Grozer powraca do treningów po trzymiesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją ręki. Razem z kadrą Niemiec będzie przygotowywał się do mistrzostw Europy. W fazie grupowej mistrzostw reprezentacja Niemiec zmierzy się m.in. z Polską.

Georg Grozer po trzech miesiącach przerwy spowodowanej kontuzją ręki wraca do treningów. Zapytany o przebieg leczenia odpowiada, że operacja w jego przypadku nie przyniosłaby skutku. – Operacja w moim przypadku była wykluczona. Zresztą moje schorzenie jest tak skomplikowane, że nie mógłby temu zaradzić jeden lekarz i jeden zabieg. Cały czas biorę lekarstwa, które korzystanie wpływają na krążenie krwi w mojej ręce. Z konsultacji z lekarzami wynika, że będę musiał zażywać te lekarstwa jeszcze przez ok. rok albo nawet dwa. Zobaczymy, jakie będę prognozy za jakiś czas, w szczególności wtedy, jak zacznę znów być w rytmie meczowym. Na razie ręka wygląda dobrze i nie mam z nią żadnych problemów, a od dłuższego czasu trenuję indywidualnie na siłowni. Nie wiem jednak, czy problem nie powróci w momencie, gdy wrócę do gry i będę z całą siłą uderzać w piłkę. Razem z lekarzami mamy nadzieję, że nie powróci już taki ból, jakiego doświadczyłem przy pierwszych problemach z niedokrwieniem ręki.

Wolny czas reprezentant Niemiec wykorzystał na zorganizowanie ślubu kościelnego i wesela. – Nie za bardzo, ponieważ razem z żoną zorganizowaliśmy w końcu ślub kościelny i wesele. Do tej pory mieliśmy tylko ślub cywilny, ponieważ nie było czasu na zorganizowanie wesela. W tym roku podołaliśmy wreszcie temu zadaniu, a było to duże przedsięwzięcie logistyczne, ponieważ mieliśmy ok. 100 gości, w tym moją rodzinę z Węgier oraz rodzinę Violi z Polski. Poza tym kupiliśmy nowy dom, który urządzaliśmy. W poniedziałek Grozer rozpocznie przygotowania do mistrzostw Europy, ale jak sam podkreśla, nie wie czy w nich wystąpi. – Mam nadzieję, że będę mógł wystąpić na mistrzostwach Europy, ale jest jeszcze za wcześnie, żeby to stwierdzić. Nie wiem, czy moja dolegliwość z ręką nie będzie przeszkodzą w dłuższej perspektywie. Na razie zacznę powoli trenować pod okiem sztabu szkoleniowego reprezentacji. Mamy w Niemczech bardzo dobrego lekarza i fizjoterapeutę, którzy będą mnie mieli na oku.

W przyszłym sezonie PlusLigi Grozer zagra między innymi z Tichaczkiem, z którym występował już razem w jednym klubie. – Cieszę się, że będziemy znów grali w jednym zespole. Lukasa Tichaczka znam bardzo dobrze. To świetny rozgrywający. Myślę, że nie muszę go reklamować, bo już wyrobił swoją odpowiednią markę. On spędził we Friedrichshafen już kilka dobrych sezonów i przejście do Asseco Resovii jest na pewno dużym krokiem dla niego i nowym doświadczeniem. Mam nadzieję, że w Rzeszowie będzie mu się grało równie swobodnie i przyjemnie jak w Niemczech. Moim zdaniem kierownictwo klubu wykonała świetny ruch, decydując się na Tichaczka jako na podstawowego rozgrywającego zespołu. Oprócz tego, że jest dobrym zawodnikiem, Lucas jest też pozytywną osobą, o dobrym usposobieniu. W Rzeszowie zaszły zmiany również w sztabie trenerskim. Zespół poprowadzi Andrzej Kowal. – Trudno powiedzieć, jak Andrzej będzie się zachowywał w roli pierwszego szkoleniowca i jaki będzie jego warsztat pracy. Jako drugi trener nie wychylał się za bardzo i nie rozmawiał zbyt wiele z zawodnikami w trakcie treningów czy meczów. Kilka razy dawał mi cenne wskazówki taktyczne. Zobaczymy, jak sobie poradzi w innej roli. Na pewno trzeba mu dać szansę i poczekać z oceną jego pracy, podobnie jak z opiniami na temat gry nowych zawodników. To będzie nowe doświadczenie zarówno dla trenera Kowala, jak i naszego zespołu.



* więcej w "Super Nowościach"

źródło: Super Nowości

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga, siatkówka światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-07-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved