Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > W pierwszym sparingu lepsze Japonki

W pierwszym sparingu lepsze Japonki

fot. archiwum

Nie udał się trenerowi Alojzemu Świderkowi debiut w roli selekcjonera reprezentacji Polski. W pierwszym z dwóch zaplanowanych w Węgierskiej Górce spotkań towarzyskich jego podopieczne przegrały z Japonią 1:3.

Polki zaskoczyły rywalki dobrą grą od pierwszych piłek, grając z determinacją i zaangażowaniem. Japonki nie potrafiły znaleźć sposobu na nieźle prezentujące się gospodynie, wśród których mądrze rozdzielała piłki wybrana kapitan zespołu Milena Radecka. Biało-czerwone zakończyły seta wynikiem 25:20, a ostatni punkt uzyskała Zuzanna Efimienko.

Porażka w inauguracyjnej partii podrażniła ambicję grających w najmocniejszym możliwym składzie brązowych medalistek ostatnich MŚ rozgrywanych w ich rodzimym kraju. W drugim secie na boisku rządziły już tylko Japonki. Polki nie kończyły ataków, za to przeciwniczki punktowały i w kontrataku i w polu zagrywki. Z polskiej strony pełno było w tym fragmencie meczu nieporozumień. Nie pomogły czasy brane przez trenera i zmiany. Polskie zawodniczki pogubiły się całkowicie, w całej drugiej partii zdobyły zaledwie 8 oczek.

Trzeci set to już była widoczna poprawa gry biało-czerwonych. Siatkarki Alozjego Świderka ochłonęły po pogromie w drugiej odsłonie i w kolejnej partii stawiły opór utytułowanym Azjatkom. Te zaś musiały mocno się natrudzić, aby wygrać tą partię. Doszło do gry na przewagi, w której zwyciężyło doświadczenie rywalek, a set zakończył się wynikiem 26:24 dla gości.



Ostatnia odsłona to walka o być albo nie być. Polskie siatkarki prowadziły wyrównaną grę do stanu 13:11 dla Japonii. Wówczas jednak dało znać o sobie niedoświadczenie młodej reprezentacji Polski, której pomimo starań nie udało się w dalszej części seta utrzymać kontaktu z rywalkami. Te wygrały czwartą partię do 18 i cały mecz 3:1.

Wśród Polek widoczny był brak wielkich gwiazd siatkówki, które poderwałyby zespół jeszcze do walki. Szczególnie odczuwalny jest brak ogranej atakującej, do której wystawiana byłaby większość trudnych piłek. Krótkie zrywy po seriach zagrywek Bereniki Okuniewskiej i Karoliny Kosek na niewiele mogły się zdać.

Polska – Japonia 1:3
(25:20, 8:25, 24:26, 18:25)

Składy zespołów:
Polska: Radecka, Konieczna, Kasprzak, Kaczorowska, Okuniewska, Efimienko, Maj (libero) oraz Kosek, Kruk, Podolec i Kwiatkowska
Japonia: Takeshita, Araki, Saori, Ebata, Ai, Yamaguchi, Sano (libero) oraz Ishida, Iwasaka i Risa

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-07-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved