Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > W AZS Jadar Politechnice Radomskiej brakuje jeszcze dwóch

W AZS Jadar Politechnice Radomskiej brakuje jeszcze dwóch

fot. archiwum

Działacze AZS-u Jadar Politechnika Radomska nie zasypiają gruszek w popiele i wciąż pracują nad domknięciem składu, który jesienią zadebiutuje na parkietach I ligi. W Radomiu poszukują atakującej oraz środkowej bloku.

Niespełna trzy tygodnie temu przedstawiciele AZS-u Jadar Politechnika Radomska doszli do porozumienia z Gedanią Żukowo, przejmując od niej miejsce w I lidze, a już dzisiaj są na najlepszej drodze do zamknięcia składu na przyszły sezon. – Brakuje nam jeszcze dwóch zawodniczek. Zainteresowani jesteśmy sprowadzeniem środkowej bloku i atakującej – mówi dyrektor sportowy akademiczek, Robert Grzanka. Dotychczasowe zakupy zespołu z Mazowsza budzą uznanie przeciwników. Beniaminek z zaplecza ekstraklasy już zakontraktował mające za sobą występy w PlusLidze Kobiet, Michalinę Jagodzińską i Martę Natanek, wychowankę polickiego Chemika, Katarzynę Ciesielską oraz grające ostatnio w AZS-ie KSZO Ostrowiec Świętokrzyski – Miroslavę Kijakovą i Sandrę Cabańską.Przede wszystkim chcieliśmy postawić na ograne i doświadczone zawodniczki. Rozgrywki I ligi kobiet traktujemy bardzo poważnie, dlatego nie chcielibyśmy zawieść oczekiwań naszego sponsora, który wobec klubu ma bardzo poważne plany – tłumaczy w rozmowie ze Strefą Siatkówki dyrektor klubu. – Jednak na środek bloku i na atak chcemy sprowadzić młode, perspektywiczne zawodniczki, z którymi moglibyśmy podpisać kontrakt na kilka lat – dodaje Robert Grzanka.

Radomianie wzmocnień szukali nie tylko nad Wisłą. Poza Kijakovą do Jadaru miała trafić siatkarka… z Bałkanów. – Otrzymaliśmy ofertę od reprezentantki Czarnogóry, ale raczej brakujących ogniw zespołu będziemy szukać na miejscu, w kraju – wyjaśnia Grzanka. Jak się okazuje szefowie debiutujących w rozgrywkach I ligi akademiczek kolejnych wzmocnień szukają nie tylko na parkiecie. W AZS-ie Jadar Politechnika Radomska również trwają prace nad poszerzeniem budżetu. – Prowadzimy rozmowy z dwoma firmami, które być może zdecydują się na współpracę z klubem – zdradza dyrektor sportowy. – Jedna pochodzi z branży bankowej, druga z budowlanej. Decyzje w tej sprawie zapadną w najbliższym czasie – tajemniczo dodaje Robert Grzanka.

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-07-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved