Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Magdalena Michoń-Szczytowicz: Jest w czym wybierać

Magdalena Michoń-Szczytowicz: Jest w czym wybierać

fot. archiwum

- Agata z Martyną i Karolina Baran z Kasią Kociołek jadą na ME do lat 20 do Izraela. Z kolei na najlepsze kadetki czekają mistrzostwa Europy do lat 18 na Litwie - mówi o najbliższych planach naszych par młodzieżowych Magdalena Michoń-Szczytowicz.

Juniorki, które wygrały mistrzostwa, czyli Martyna Kozińska i Agata Oleksy to uczennice SMS Łódź. To bardzo perspektywiczna para, która ma szanse na medal na mistrzostwach Europy do lat 20. Muszą to tylko udowodnić na boisku – mówi Magdalena Michoń-Szczytowicz o mistrzyniach Polski juniorek. – Dziewczyny co prawda miały swoje wzloty i upadki w styczniu i martwiły się, jak będzie wyglądała ich gra i czy pasują do siebie. Czyli typowe problemy kobiece (śmiech). Po wielu wspólnych rozmowach poprosiłam, by uwierzyły we mnie i w siebie. I tak obecnie jest to najlepsza para w swojej kategorii, a na dodatek walczy jak równy z równym w zawodach seniorskich. Reprezentowały mały klub ze Strzelina, który ma bardzo dobre zawodniczki siatkówki plażowej z młodszych roczników. Mam nadzieję, że niedługo do nas dołączą,

Drugie miejsce zajęły Kasia Kociołek i Jagoda Gruszczyńska, ale to nie jest ich kategoria! Są trzy lata młodsze od Martyny i Agaty. Obydwie bardzo dobrze wyszkolone technicznie. Brakuje im jeszcze siły ataku, ale nie wymagajmy, żeby w wieku 16 lat grały już z taką siłą, jak ich starsze koleżanki. To przyjdzie z czasem, o ile będą tak mocno pracowały jak do tej pory. Drugie miejsce to znakomity wynik i jestem z nich bardzo dumna, że tak wysoko zaszły. Tym samym udowodniły, że na plaży wzrost nie ma aż takiego znaczenia w kategoriach młodzieżowych. Dużo uczą się od siebie i cieszę się, że rok temu dołączyły do SMS Łódź. W tym roku reprezentowały barwy UKS SMS i miejmy nadzieję, że również w kadetkach powalczą o medale – prognozuje trenerka kadry narodowej.

Z kolei na najniższym stopniu podium stanęła para ze Śląska Karolina Daniszewska/Aleksandra Baron, którą obserwuję już od dwóch lat. Ola i Karolina to dziewczyny dobrze wyszkolone technicznie. Mają to "coś". Mimo, że nie są u nas w szkole, bardzo dobrze się rozwijają i tym bardziej cieszę się, że są kluby i zawodniczki, które walczą jak równy z równym z plażowiczkami. To kadetki z rocznika ’94, więc za tydzień na finałach MP na pewno będą walczyły o medal – twierdzi Magdalena Michoń-Szczytowicz. – Karolina Baran i Agata Lewicka, które zajęły czwarte miejsce, również mogły zdobyć medal. Niestety taki jest sport, że ktoś musi przegrywać, żeby inny mógł wygrywać. Mimo wszystko uważam, że stać je na medal i chyba w końcówce zabrakło po prostu szczęścia, a może chłodnej głowy. Wiem, że na kadetkach będą chciały udowodnić sobie i innym, że to czwarte miejsce to był tylko przypadek.



Miejsca 5-6 również zajęły zawodniczki, które trenują w Łodzi. Tym razem reprezentowały Szczecin i województwo zachodniopomorskie. Dorota Strąg i Barbara Sroka to również kadetki. One same wiedzą, gdzie popełniły błędy w przegranych meczach. Rozmawiałyśmy po spotkaniach i na pewno swoje już odcierpiały. To kolejna para, która w Radomiu będzie walczyła o medale. Natomiast Olga Filipiak i Marika Babczyńska w tym roku zdały maturę i stać je było na finałową czwórkę. W meczu z Kociołek i Gruszczyńską walczyły i mimo faktu, że przegrały pierwszego seta, w drugim cały czas dominowały. Na mecie coś zawiodło i nie zdołały doprowadzić do tie-breaka – dodaje Michoń-Szczytowicz. – Podsumowując, na sześć najlepszych par aż pięć trenuje lub trenowało w SMS Łódź. Z kolei cztery z nich to pary kadetek, co dobrze wróży na przyszłość. Czy spodziewałam się, że będą tak wysoko? Wiedziałam, że powalczą o wysokie miejsca. Cieszę się, że udowodniły, że cały rok trenowania na coś się przydał. Ten sukces pokazuje także, że SMS w Łodzi dobrze prosperuje i cały czas się rozwija. Czy warto w nie inwestować, wyniki same mówią za siebie. Uważam, że może nie każdej z nich uda się zdobyć tytuł mistrzyń świata, czy Europy, ale rywalizacja w Polsce jest ogromna. To pokazuje, że siatkówka plażowa wśród dziewczyn i kobiet się rozwija i za parę lat wśród tych dziewczynek może być uczestniczka igrzysk olimpijskich, a na tym nam najbardziej zależy.

Dzięki temu, że jako kadetki grają w różnych parach w Polsce i jako reprezentantki kraju, nadal się rozwijają biorąc od swoich partnerek to, co najlepsze. Przed niektórymi z nich są ważne imprezy międzynarodowe. Agata z Martyną i Karolina Baran z Kasią Kociołek jadą na mistrzostwa Europy do lat 20 do Izraela. Z kolei na najlepsze kadetki czekają mistrzostwa Europy do lat 18 na Litwie. Jest w czym wybierać i uważam, że z każdej z tych imprez uda się przywieźć medale zarówno dla SMS Łódź, jak i reprezentacji Polski.

źródło: beachvolleyball.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-07-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved