Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Wrócą, nie wrócą? Co dalej z nieobecnymi w kadrze?

Wrócą, nie wrócą? Co dalej z nieobecnymi w kadrze?

fot. archiwum

W tegorocznej Lidze Światowej z różnych przyczyn nie wystąpili Daniel Pliński, Mariusz Wlazły, Paweł Zagumny, Sebastian Świderski czy też Michał Winiarski. Przed polską reprezentacją w tym roku jeszcze ME i być może Puchar Świata. Wrócą?

Nikogo nie zmuszamy do obecności w kadrze. Nie będziemy pisać błagalnych listów i klękać przed jednym czy drugim siatkarzem. Wrócą ci, którzy będą mieli ochotę – twierdzi prezes PZPS, Mirosław Przedpełski. O ile z wymienionej piątki Sebastian Świderski wyraźnie deklaruje, że chce wrócić do kadry i jest na to gotowy, to o pozostałych czterech zawodnikach niewiele wiadomo. Zrezygnowali z występów w Lidze Światowej by odpocząć, zaleczyć kontuzje itd. Jednak czy ktoś jeszcze będzie ich chciał w reprezentacji?

Mieli prawo być zmęczeni, dlatego zdecydowaliśmy, że otrzymają dodatkowy urlop. Nie robię z tego tragedii, zresztą zobaczymy, jak spisze się znacznie odmłodzona i trochę eksperymentalna reprezentacja – mówił przed rozgrywkami LŚ prezes PZPS, Mirosław Przedpełski. Odmłodzona kadra pokazała, że potrafi ambitnie walczyć i zdobyła medal w Lidze Światowej. I choć nie brakuje głosów, że w tym składzie na ME będzie ciężko coś ugrać, to wielu kibiców i działaczy nie chce wracać do nieobecnych i prosić ich o powrót. – Mieli prawo poprosić o zwolnienie z obowiązków reprezentanta, bo rzeczywiście z ich zdrowiem nie było najlepiej – przekonuje z kolei na łamach katowickiego Sportu prezes śląskiego okręgu, Marek Kisiel.Jednak nie wyobrażam sobie, by zabrakło ich w czasie przygotowań do mistrzostw Europy. Liga Światowa dowiodła, że reprezentacja jest dość wąska i niektórzy reprezentanci powinni jeszcze terminować, bo zostali powołani nieco na wyrost.

Mecze Ligi Światowej pokazały, że najbardziej brakuje w kadrze Pawła Zagumnego. Po kontuzji Zbigniewa Bartmana okazało się też, że mamy sporą lukę w ataku. – Nie wyobrażam sobie reprezentacji bez Zagumnego, bo on zdecydowanie podnosi jej jakość – dowodzi prezes Kisiel. – Tym bardziej szkoda, że w reprezentacji na Ligę Światową nie znalazł się Fabian Drzyzga, bo on już powinien zdobywać doświadczenie i byłby wartościowym zmiennikiem Łukasza Żygadły. Ten ostatni nie miał żadnej konkurencji.



Słyszy się głosy, że nieobecni pojawią się w kadrze dopiero przed Pucharem Świata (ponoć w najgorszym wypadku mamy zagwarantowaną „dziką kartę"). I… to nie jest dobra wiadomość. No bo podczas wrześniowych mistrzostw Europy w Czechach oraz Austrii bronimy złotego medalu i obecność gwiazd byłaby, naszym zdaniem, niezbędna. Największy problem absencyjny stanowią Zagumny oraz Wlazły. Ten ostatni podobno już w ogóle nie jest zainteresowany grą w reprezentacji. – Uważam, że Anastasi poradzi sobie i z tym problemem. Tak jak już wykreował Bartmana, tak może wykreować jeszcze innego zawodnika – uważa Zbigniew Zarzycki.

W przyszłym tygodniu zostanie ogłoszona kadra, która od 25 lipca będzie przygotowywała się do mistrzostw Europy. Ciekawe, kto się w niej znajdzie…

* więcej w katowickim "Sporcie"

źródło: inf. własna, Sport

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved