Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > WT Moskwa: Polacy ograli Szwajcarów i Łotyszy, są w II rundzie

WT Moskwa: Polacy ograli Szwajcarów i Łotyszy, są w II rundzie

fot. archiwum

W trzecim meczu grupy N Mariusz Prudel i Grzegorz Fijałek wygrali w trzech setach ze Szwajcarami Heuscher/ Bellaguarda. Do awansu naszym zawodnikom potrzebny był tylko jeden set. W I rundzie fazy pucharowej pokonali 2:1 Łotyszy Plavins/Smedins.

Z meczu na mecz coraz lepiej radzi się polska para Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel podczas turnieju Grand Slam w Moskwie. Po remisowym bilansie w pierwszym dniu turnieju głównego (zwycięstwo i porażka), dzisiaj Polacy rozstawieni w turnieju z numerem 5 po bardzo zaciętym i interesującym pojedynku pokonali szwajcarską parę Heuscher/Bellaguarda w tie-breaku po 52 minutach walki.

Pierwszy set tego spotkania rozpoczął się od udanego bloku Mariusza Prudla (1:0). Rywale jednak nie pozwolili polskiej parze na zdobycie kilku punktów z rzędu (2:2). Do stanu 7:7 obserwowaliśmy zaciętą walkę punkt za punkt, a żadna z drużyn nie mogła odskoczyć na kilka punktów. Wówczas to za sprawą świetnej zagrywki i dobrej gry w kontrze rywalom udało się odskoczyć na trzy punkty (10:7). Wypracowana przez szwajcarską parę przewagą utrzymywała się do przerwy technicznej (12:9). Polacy jednak nie zamierzali się poddawać i tuż po regulaminowej przerwie na odpoczynek po świetnym ataku w kontrze Grzegorza Fijałka zmniejszyli stratę do jednego "oczka". Niestety nikt nie przypuszczał wówczas, że Polakom w tej odsłonie uda się zdobyć jeszcze tylko jeden punkt. Tak się niestety jednak stało. Rywale wzmocnili zagrywkę, natomiast biało-czerwoni mieli problemy ze skończeniem ataku i przedarciem się przez szwajcarski blok. Ostatecznie set zakończył się wysokim zwycięstwem Heuschera i Bellaguardy 21:14.

Polacy zdawali sobie sprawę, że jeżeli chcą pozostać w tym pojedynku muszą wygrać drugiego seta. Mobilizację w polskiej parze widać było od pierwszych akcji drugiej odsłony tego spotkania. Rywale jednak chcieli za wszelką cenę skończyć spotkanie w dwóch setach, dlatego na początku obserwowaliśmy zaciętą walką punkt za punkt (2:2, 4:4, 6:6). Niestety przy stanie 7:7, podobnie jak w pierwszej partii tego spotkania, rywale za sprawą dobrej gry w zagrywce i ataku uzyskali trzypunktowe prowadzenie (10:7). Polacy szybko poprosili o przerwę, która przyniosła zamierzony efekt, ponieważ po ataku w siatkę przeciwników nasi zawodnicy przegrywali już tylko jednym punktem (10:11). Udany atak na kontrze Grzegorza Fijałka doprowadził do remisu (12:12). Od tego momentu to Polacy zaczęli przejmować inicjatywę w tym spotkaniu. Dzięki dobrej zagrywce udało się wyjść na dwupunktowe prowadzenie (16:14). Rywali stać było jeszcze na jeden zryw, dzięki któremu wyszli na prowadzenie (17:16). W końcówce jednak więcej spokoju i opanowania zachowali Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel i to oni ostatecznie mogli cieszyć się ze zwycięstwa w tej partii 21:19 i z doprowadzenia do tie-breaka.



Decydującą odsłona tego spotkania rozpoczęła się od walki punkt za punkt (1:1, 3:3). Po błędzie podwójnego odbicia Mariusza Prudla , szwajcarska para wyszła na prowadzenie (3:5). Po skutecznym bloku Heuschera i Bellaguarda prowadzili już 8:5. Polacy pokazali jednak po raz kolejny ogromne serce do walki. Za sprawą dobrej gry w ataku zwłaszcza Mariusza Prudla szybko doprowadzili do remisu 8:8. Od tego momentu obserwowaliśmy zaciętą walkę punkt za punkt (10:10). Przy stanie 11:11 świetną zagrywka popisał się Grzegorz Fijałek , a przechodzącą piłkę skończył Mariusz Prudel (12:11). Przy stanie 14:13 biało-czerwoni mieli pierwszą piłkę meczową, którą od razu udało się wykorzystać. Ostatecznie polska para wygrała trzeciego seta 15:13 i całe spotkanie 2:1.


Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel w pierwszej rundzie fazy pucharowej pokonali parę z Łotwy Plavins-Smedins, J. rozstawioną w turnieju z numerem 13 w trzech setach po 54 minutach walki.

 

Pierwszy set spotkania wskazywał, że będziemy świadkami bardzo emocjonującego widowiska. Obydwie drużyny były bardzo zdeterminowane aby wygrać pierwszą odsłonę tego spotkania, dlatego w końcówce oglądaliśmy bardzo zaciętą walkę punkt za punkt. Ostatecznie pierwsza partia nie ułożyła się po myśli biało-czerwonych i po zaciętej walce na przewagi Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel ulegli rywalom 24:26.

Polacy zdawali sobie sprawę, że jeżeli chcą dalej walczyć o drugą rundę turnieju Grand Slam w Moskwie muszą wygrać drugą odsłonę tego spotkania i doprowadzić do tie-breaka. Dlatego też gra naszej pary wyglądała z minuty na minutę coraz lepiej, a rywale zdawali sobie sprawę, że nie będzie łatwo pokonać biało-czerwonych w dzisiejszym spotkaniu. Ostatecznie set zakończył się wysokim zwycięstwem Polaków 21:15.

W decydującej odsłonie tego spotkania obie ekipy zaciekle walczyły o każdy centymetr boiska. Żadna z par nie odpuszczała do końca i dlatego w końcówce tie-breaka obserwowaliśmy zaciętą walkę o każdy punkt. Ostatecznie górą okazała się polska para, która wygrała trzecią partię 15:13 i cały mecz 2:1.

Polacy grupę zakończyli na trzecim miejscu z bilansem dwóch zwycięstw i jednej porażki. W sobotę zagrają o ćwierćfinał z Holendrami Nummerdorem i Schuilem.

grupa N:
Ces/Cès FRA [21] – McHugh/Slack AUS [28] 0:2
(14:21, 21:23)
Fijałek/Prudel POL [5] – Heuscher/Bellaguarda SUI [12] 2:1
(14:21, 21:19, 15:13)

I runda:
Plavins/Smedins, J. LAT [13] – Fijałek/Prudel POL [5] 1:2
(26:24, 15:21, 13:15)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-07-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved