Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > Michal Masny: Nadszedł czas, aby zmienić bieg historii

Michal Masny: Nadszedł czas, aby zmienić bieg historii

fot. Cezary Makarewicz

Po zwycięstwie w Lidze Europejskiej w 2008r. Słowacy w tym roku są najbliżej powtórzenia tego sukcesu. - Nadszedł czas na zmiany. Wierzę, że nawet ten sposób możemy zmienić bieg historii - optymistycznie przed pierwszymi meczami Final Four mówi Michal Masny.

Jak wygląda sytuacja po twojej kontuzji kolana, możesz już grać?

Michal Masny: Jestem w tzw. "użytkowym" stanie. Tydzień treningów zdecydowanie mi pomógł i i cieszę się, że najnowsze wyniki badań są dobre. Czasami jeszcze odczuwam ból, ale to tylko chwilowe i trener wie o tym. Ważne jest, że mogę trenować w pełni i mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze.

Widziałeś ostatnie mecze fazy grupowej z Turcją? Jak oceniłbyś grę swojego zespołu?

Oczywiście, chłopcy grali bardzo dobrze, efektem czego były równie dobre wyniki. Duże znaczenie w pierwszym meczu miała postawa Juro Zaťko, w spotkaniu kolejnym od początku było widać, że nie będzie łatwo. Jednak, gdy wypracowaliśmy przewagę było pewne, że Turcy nie mają szans. Dla mnie oba mecze zakończyły się 3:0 (przyp. w drugim meczu Słowacy przegrywając 0:2, wyrównali stan rywalizacji, wygrywając ostatecznie 3:2).



W półfinale spotkacie się z Rumunią, to przeciwnik, z którym w ciągu ostatnich dwóch lat spotykaliście się najczęściej na parkietach Ligi Europejskiej. Jesteście zadowoleni z takiego zestawienia?

– Losowanie było korzystne, Rumuni są dla nas lepszymi rywalami od Słoweńców, czy Hiszpanów. Jednak w żaden sposób nie będziemy lekceważyć Rumunii. Rywale mają dobry zespół i mogą nas w tym roku pokonać, nawet kiedy gramy u siebie. Będziemy grać swoją grę, a potem wierzymy, że mamy szansę na sukces.

Do początku Final Four na Słowacji pozostało tylko kilka godzin. Jakie są twoje odczucia przed finałami? Zwycięzca Ligi Europejskiej ma szanse na awans do Ligi Światowej, to dodatkowa mobilizacja?

Są oczekiwania, a my to akceptujemy. Zagramy w turnieju przed swoją publicznością, która mamy nadzieję, będzie liczna i na pewno zagwarantuje nam fantastyczny doping.

Gra w Lidze Światowej jest marzeniem wszystkich, ponieważ niesie za sobą ogromny prestiż. Mamy historyczną szansę i mam nadzieję, że tym razem ją wykorzystamy.

Pamiętasz jeszcze wygraną w finałach Ligi Europejskiej w 2008r?

Oczywiście, ostatnio wspominaliśmy z chłopakami, jak wyglądało świętowania w drodze do domu …. to są miłe wspomnienia. Niektórzy to pamiętają, ale patrzymy na teraźniejszość i spróbujemy powtórzyć ten sukces.

W ciągu ostatnich pięciu lat, gospodarze Final Four nie wygrywali turnieju…

Nadszedł czas na zmiany, po tych pięciu latach również gospodarz musi odnieść sukces. Wierzę, że nawet w ten sposób możemy zmienić bieg historii.

źródło: inf. własna, svf.sk

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-07-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved