Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Władimir Alekno: Wierzyłem w nich i się nie zawiodłem

Władimir Alekno: Wierzyłem w nich i się nie zawiodłem

fot. archiwum

- Przed nami jeszcze długa droga, by utrzymać się z na szczycie i wygrywać częściej z Brazylijczykami. Czeka nas jeszcze mnóstwo pracy - mówi trener reprezentacji Rosji, Władimir Alekno. W niedzielę na szyi jego i jego zawodników zawisły złote medale Ligi Światowej.

W Polsce zespół Rosji zagrał niemal idealną siatkówkę. Czy coś można i trzeba jeszcze poprawić?

Władimir Alekno: Nie zgadzam się z tym twierdzeniem ,do ideału wciąż jest nam daleko. Technicznych problemów jest sporo, wciąż mamy problem z przyjęciem zagrywki tzw. „flotów". To było zwłaszcza widać w meczu finałowym z Brazylią. Przed nami jeszcze długa droga, by utrzymać się z na szczycie i wygrywać częściej z Brazylijczykami. Czeka nas jeszcze mnóstwo pracy.

Gdy zawodnicy zaczęli pana podrzucać do góry, nie zrobiło się panu ich szkoda? Jest pan dość potężnym człowiekiem…



(śmiech) Oczywiście, nie łatwo rzucać ludźmi, którzy ważą ponad sto kilogramów. Wierzyłem w swoich chłopców. I nie zawiodłem się, co pokazał cały ten turniej.

W „Sbornej" przez długi czas był „kompleks Brazylii". Pod pana przewodnictwem pokonaliście w 2008 roku dwa razy podopiecznych Bernardinho, ale później znów przyszło pasmo niepowodzeń. Czy macie to już za sobą?

Mamy bardzo młody zespół. Faktycznie, wielu naszych doświadczonych graczy często przegrywało z Brazylią, ale w obecnym składzie nie ma zbyt wielu siatkarzy, którzy to pamiętają. A wolę walki i ducha zwycięstwa mają.

Przejmując reprezentację zimą stwierdził pan, że będzie pracował bez wynagrodzenia. Czy ta deklaracja jakoś wpłynęła na zawodników i ich poczucie patriotyzmu?

Dla mnie to zupełnie normalne. Moim zdaniem sportowcy nie powinni grać tylko o pieniądze. Reprezentacja to jest jednak coś więcej. Wcześniej wszyscy reprezentanci w naszym kraju nie otrzymywali pieniędzy i przywozili złote medale olimpijskie niemal we wszystkich dyscyplinach. Tak więc uważam, że podjąłem słuszną decyzję, która miała jakiś wpływ na zawodników.

Kto może być waszym głównym rywalem prócz Brazylii na IO w Londynie?

Podczas Ligi Światowej byłem pod dużym wrażeniem gry Argentyńczyków. Przed tym młodym i złożonym z perspektywicznych graczy zespołem jest przyszłość. Bardzo niebezpieczna może być również Kuba, która przyjechała do Polski bez kilku podstawowych zawodników.

źródło: inf. własna, sport-express.ru

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa, siatkówka światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-07-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved