Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Puchar Jelcyna: Polki poza podium, Chinki ze złotem

Puchar Jelcyna: Polki poza podium, Chinki ze złotem

fot. archiwum

Po pięciosetowej walce w meczu o brązowy medal Pucharu Jelcyna polska reprezentacja musiała uznać wyższość Rosjanek. Również w meczu finałowym rozegrano pięć partii, ostatecznie ze zwycięstwa mogły cieszyć się reprezentantki Chin.

Pierwszy set tego spotkania zakończył się udanie dla polskiego zespołu. Polki pokazały, że z meczu na mecz zbierają coraz większe doświadczenie, które pozwala im na prowadzenie wyrównanej walki z drużynami teoretycznie silniejszymi od siebie. Podopieczne trenera Wiesława Popika grały spokojnie i starały się popełniać jak najmniejszą ilość błędów własnych. Rosjanki próbowały odrabiać straty, ale Polki postanowiły wykorzystać szansę na wygranie seta jaką dzięki dobrej grze sobie stworzyły i ostatecznie wygrały partię 25:22.

Rosjanki podrażnione takim obrotem sprawy szybko zabrały się do odrabiana strat i na pierwszą przerwę techniczną schodziły z dwupunktowym prowadzeniem (8:6). Polskie siatkarki nie mogły skończyć ataku i przy stanie 10:6 dla rywalek o czas dla swojego zespołu poprosił trener Wiesław Popik. Po przerwie skutecznie zaatakowała Zuzanna Efimienko, ale coraz lepiej funkcjonował rosyjski blok (12:7). Na drugiej przerwie technicznej Rosjanki miały już sześć punktów przewagi. Widząc co się dzieje trener polskiego zespołu wprowadził na boisko Milenę Radecką w miejsce Joanny Wołosz. Rywalki jednak cały czas utrzymywały kilku punktową przewagę (18:13). Przy stanie 20:15 dobrą zagrywką popisała się Anita Kwiatkowska i udało się zmniejszyć straty (20:16). W końcówce skutecznie spisywały się Anita Kwiatkowska i Katarzyna Konieczna, ale to Rosjanki ostatecznie cieszyły się ze zwycięstwa w drugim secie 25:22.

Trzeci partia za sprawą dobrego bloku lepiej rozpoczęła się dla aktualnych mistrzyń świata (1:3). Na przerwę poświęconą na kosmetykę parkietu Rosjanki schodziły z czterema punktami przewagi po zagrywce w siatkę Klaudii Kaczorowskiej. Polki jednak nie poddawały się i szybko doprowadziły do remisu po błędzie Rosjanek (10:10). Niestety w kolejnych akcjach to biało-czerwone zaczęły popełniać błędy, co odbiło się na wyniku w tym secie (12:17). Za sprawą dobrej gry Anity Kwiatkowskiej zbliżyliśmy się do rywalek na dwa punkty (21:23). Jednak końcówce na swoją stronę rozstrzygnęły Rosjanki wygrywając 25:22.



Polki zdawały sobie sprawę, że chcąc pozostać w tym spotkaniu za wszelką cenę muszą wygrać czwartego seta, dlatego od początku tej partii obserwowaliśmy zaciętą walkę punkt za punkt (4:4, 6:6). Na przerwę techniczną zespoły schodziły z jedno punktowym prowadzeniem zawodniczek zza naszej wschodniej granicy. Za sprawą świetnej zagrywki Klaudii Kaczorowskiej udało się wyjść na dwupunktowe prowadzenie (12:10). Polki dzięki bardzo dobrej grze w ataku Kingi Kasprzak i Anity Kwiatkowskiej utrzymywały dwa punkty przewagi (16:14). Podopieczne trenera Kuziutkina doprowadziły jednak do remisu (20:20). Wówczas skutecznie zaatakowała Anita Kwiatkowska, a za chwilę walkę na siatce wygrała Zuzanna Efimienko, dając nam prowadzenie, którego Polki nie oddały już do końca partii, wygrywając 25:22.

O tym kto zajmie trzecie miejsce w turnieju musiał zadecydować tie-break. Początek decydującego seta to walka punkt za punkt (4:4, 6:6). Na przerwę techniczną polskie siatkarki zeszły prowadząc 8:7 po skutecznym ataku ze środka Bereniki Okuniewskiej . Rosjanki szybko odrobiły straty, a po błędzie Zuzanny Efimienko wyszły na dwupunktowe prowadzenie (8:10). Podopieczne trenera Popika próbowały odrabiać straty, ale to rywalki przy stanie 14:11 miały pierwsze piłki meczowe. Polki jednak po raz kolejny pokazały ogromne serce do wali. Nie pozwoliły rywalkom tak szybko skończyć spotkania i doprowadziły do remisu 14:14. Niestety kiedy wydawało się, że załamane takim obrotem sprawy Rosjanki nie będą w stanie odpowiedzieć skuteczną akcją, po świetnym bloku wygrały seta 16:14 i cały mecz 3:2 zajmując tym samym trzecie miejsce w turnieju o Puchar Borysa Jelcyna.

Rosja – Polska 3:2
22:25, 25:22, 25:22, 22:25, 16:14)

Składy zespołów:
Polska: Wołosz (4 pkt), Konieczna (14), Okuniewska (15), Efimienko (23), Kaczorowska (12), Kasprzak (17), Maj (libero) oraz Saad, Kwiatkowska (9) i Radecka (1)
Rosja: Ulakina (6), Morozowa (11), Machno (9), Bukriejewa (19), Fatiejewa (17), Mierkułowa (14), Pankowa (libero) oraz Borodakowa, Starcewa i Bondar (1)


W meczu o zwycięstwo w turnieju, Chinki pokonały Brazylijki. Już pierwszy set spotkania finałowego pokazał, że pojedynek nie ma zdecydowanych faworytek. Chinki wygrały inauguracyjną partię 37:35, ale nie poszły "za ciosem" i kolejne dwie odsłony padły łupem Brazylijek. Azjatki potrafiły się jednak zmobilizować i wygrywając czwartego seta 25:23, doprowadziły do tie-breaka. W ostatniej odsłonie spotkania Chinki wygrały 15:10 i cały mecz 3:2, zdobywając tym samym Puchar Jelcyna.

Brazylia – Chiny 2:3
(35:37, 25:19, 27:25, 23:25, 10:15)

Składy zespołów:
Brazylia: Adenizia (16), Priscila (7), Sassa (13), Joyce (22), Natasha (3), Ana Tiemi (3), Brait (libero) oraz Ivna, Claudia, Natalia (15) i Tandara (11)
Chiny: Wang Y.M. (23), Yang J. (13), Hui R.Q. (20), Wei Q.Y. (2), Yang J.J. (22), Ma Y.W. (1), Shan D.N. (libero) oraz Zhang X. (libero), Xu Y.L. (21), Chen L.Y. (1) i Qiu Y.N. (1)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski kobiet, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-07-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved