Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Michał Ruciak: Medal zasługą całego zespołu

Michał Ruciak: Medal zasługą całego zespołu

fot. archiwum

- Teraz zapominamy już o tym meczu i chcemy się pocieszyć z tego medalu, to naprawdę wielka radość! - nie ukrywał po meczu szczęśliwy Michał Ruciak. - Ten sukces jest zwieńczeniem ciężkiej pracy i zasługą całego zespołu, to dodatkowo potęguje naszą radość.

Polscy siatkarze po znakomitej grze pokonali rewelację tegorocznej edycji Ligi Światowej i po raz pierwszy w historii staną na podium tej imprezy. Wcześniej medal dwukrotnie był na wyciągnięcie ręki – w latach 2005 oraz 2007 Polacy plasowali się na pechowym 4. miejscu. Dziś jednak podopieczni Andrei Anastasiego udowodnili, że mimo przejściowych problemów (kontuzja Zbigniewa Bartmana, nieudany mecz z Włochami) potrafią w odpowiednim momencie pokazać charakter, wspiąć się na wyżyny umiejętności i sprawić ogromną radość kibicom w całym kraju.

Bez wątpienia każdy z naszych zawodników dołożył swoją cegiełkę do tego sukcesu. Jednym z nich jest Michał Ruciak, który na zmianę z Michałem Kubiakiem doskonale uzupełniał Bartosza Kurka w parze przyjmujących. Zawodnik ZAKSY Kędzierzyn-Koźle po meczu nie krył radości ze zdobytego medalu. – Wreszcie mamy długo wyczekiwany, pierwszy, historyczny medal Ligi Światowej. Cieszy on tym bardziej, że zdobyliśmy go przed własną publicznością. Ten sukces jest zwieńczeniem naprawdę ciężkiej pracy i zasługą całego zespołu, to dodatkowo potęguje naszą radość.

Nasz przyjmujący podkreślił dużą rolę zagrywki, która z każdym kolejnym spotkaniem funkcjonowała coraz lepiej. W półfinale dobrze prezentowaliśmy się w tym elemencie nawet na tle Rosjan. – Dużo się mówiło o naszych kłopotach z zagrywką, ale tutaj z meczu na mecz było coraz lepiej. To jest na pewno duży plus. Zaczęliśmy turniej z ogromną ilością błędów w polu zagrywki, a kończymy ze sporą zdobyczą punktową i stale redukowaną ilością zepsutych serwisów. Nawet jeśli nie zdobywamy punktów bezpośrednio, to i tak utrudniamy grę przeciwnikowi i możemy ustawić nawet potrójny blok.



Trener Andrea Anastasi podczas turnieju stosował intensywną rotację na pozycji drugiego przyjmującego. Michałowie Ruciak i Kubiak to zawodnicy o podobnej charakterystyce, co sprawiało, że z powodzeniem zastępowali siebie nawzajem w razie chwilowej niedyspozycji jednego z nich. – Rzeczywiście, wymienność na naszej pozycji funkcjonowała niemal przez cały czas. Dziś Michał dał świetną zmianę, skończył dwa ataki i dołożył dobrą zagrywkę w bardzo ważnym momencie, kiedy Argentyńczycy prowadzili dwoma punktami. Teraz zapominamy już o tym meczu i chcemy się pocieszyć z tego medalu, to naprawdę wielka radość! – zakończył Michał Ruciak.

 

źródło: inf. własna, Polsat Sport

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-07-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved