Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > LE M: Zakończyła się faza grupowa, znamy uczestników Final Four

LE M: Zakończyła się faza grupowa, znamy uczestników Final Four

fot. archiwum

Po ostatniej kolejce fazy grupowej siatkarskiej Ligi Europejskiej znany jest już skład turnieju finałowego, który odbędzie się w dniach 16-17 lipca w Koszycach. Obok gospodarzy Słowaków zagrają reprezentacje Słowenii, Rumunii i Hiszpanii.

GRUPA A:

Bez większej presji do spotkania z Belgami podchodzili reprezentanci Słowenii. Zajmujący pierwszej miejsce w tabeli grupy A rozgrywek Ligii Europejskiej siatkarze ze Słowenii na długo przed rozpoczęciem ostatniej kolejki fazy grupowej zapewnili sobie udział w Final Four. Mimo, że mecz nie miał szczególnej stawki od silnego uderzenia rozpoczęli Belgowie. Konsekwencja w ataku i kolejno wykorzystywane kontry pozwoliły gościom prowadzić pięcioma ‚oczkami’ na pierwszej przerwie technicznej. Od tego momentu przewaga Belgów systematycznie zwiększała się, dopiero w końcówce partii Słoweńcy zmniejszyli nieznacznie dystans (17:21), ostatecznie jednak to Belgowie mogli cieszyć się z prowadzenia w całym spotkaniu, po wygraniu partii premierowej 25:19. Poddenerwowani dość gładką porażką gospodarze zdecydowanie lepiej rozpoczęli odsłonę kolejną, w tej partii praktycznie od początku toczyła się wyrównana walka obfitująca w wymiany punkt za punkt. W początkowej fazie seta minimalnie lepsi byli siatkarze ze Słowenii, prowadzący kolejno 8:6, 16:15. Gospodarze nie zdołali jednak utrzymać koncentracji, a po dobrej serii Belgów na tablicy widniał rezultat 21:20 na korzyść przyjezdnych. Słoweńcy nie zdołali już odzyskać kontroli nad przebiegiem seta, w rezultacie czego musieli uznać wyższość rywali (22:25).Set trzeci to ponownie dominacja reprezentacji Belgii, wypracowane w pierwszej części seta prowadzenie utrzymało się do ostatniego gwizdka sędziego, Belgia wygrała 25:20, a w całym meczu 3:0.

Słowenia – Belgia 0:3
(19:25, 22:25, 20:25)

Składy zespołów:
Słowenia: Pajenk (9), Sket (6), Kamnik (3), Vincic (2), Jakopin (6), Cebulj (6), Plot (libero) oraz Cebron (2), Planinc (6), Gasparini (4), Urnaut i Ropret
Belgia: Van den Dries (14), Kruyner, Verhees (5), Verhanneman (6), Hoho (12), Backaert (4), Dejonckheere (libero) oraz Klinkenberg (3), Van Walle (5) i Valkiers (1)




Pięciu setów potrzebowali siatkarze reprezentacji Chorwacji, aby pokonać Wielką Brytanię. Na przestrzeni całego spotkania bardziej stabilną formę zaprezentowali Brytyjczycy, średnia efektywność gości w ataku wynosiła co prawda 46%, jednak wyłączając odsłonę czwartą siatkarze z Wielkiej Brytanii utrzymywali ponad 50% skuteczność. Siatkarze gości prowadzili nawet 2:1 w całym spotkaniu, jednak w pechowej partii czwartej wyraźnie dominowali już Chorwaci, nie dając rywalom najmniejszych szans. Gospodarzy najpierw wygrali 25:13, następnie dominując od pierwszych piłek tie-breaka mogli cieszyć się z końcowego zwycięstwa (15:10).

Chorwacja – Wielka Brytania 3:2
(25:19, 23:25, 23:35, 25:13, 15:10)

Składy zespołów:
Chorwacja: Zhukouski (13), Galic (11), Raic (26), Vulin (7), Sabljak (2), Demirovic (8), Sarcevic (libero) oraz Colic, Peterlin (7) i Mihalj (6)
Wielka Brytania: Pipes (3), Bakare (21), Mc Givern (8), French (14), Miller (9), Lamont (1), Hunter (libero) oraz Pink (1), Sliti (4) i O’Malley

Zobacz również:
Wyniki 6. kolejki oraz tabela grupy A Ligi Europejskiej


GRUPA B:

Wbrew temu na co wskazywałby wynik wyrównane spotkanie rozegrały reprezentacje Hiszpanii i Holandii, walczące o awans do Final Four rozgrywek ekipy prezentowały podobny poziom gry. Trudno wskazać element siatkarskiego rzemiosła, w którym którakolwiek z ekip uzyskałaby zdecydowaną przewagę. Zarówno Hiszpanie, jak i Holendrzy mogą pochwalić się efektywnością na poziomie 51%, identyczną liczbą zagrywek punktowych (po dwa asy serwisowe), również w przypadku bloku wyniki były zbliżone 9 bloków Hiszpanów przy 10 punktach zdobytych w tym elemencie przez Holendrów. Minimalnie lepiej w pierwszych akcjach spotkania zaprezentowali się goście, Hiszpanie mieli problemy z podbiciem w obronie kolejnych zagrań Rauwerdinka i Hoogendoorna . Na drugiej przerwie technicznej utrzymywała się dwupunktowa przewaga Holandii, jednak w decydującej fazie partii Hiszpanie zdołali jeszcze odrobić straty uzyskując nawet nieznaczną przewagę (19:21), ostatecznie zwyciężając do 23. Podobny przebieg miała odsłona kolejna, praktycznie przez całego seta z prowadzenia mogli cieszyć się Holendrzy (21:18), jednak ponownie w końcówce partii zabrakło kończącego ataku, co skutecznie wykorzystali rywale wygrywając na przewagi 28:26. Set trzeci od początku przebiegał pod dyktando Hiszpanów, którzy pewnie wygrali 25:21, zapewniając sobie 1. miejsce w grupie B i awans do najlepszej czwórki rozgrywek.

Holandia – Hiszpania 0:3
(23:25, 26:28, 21:25)

Składy zespołów:
Holandia: Abdel-Aziz (3), Rauwerdink (13), Vlam (6), Lorsheijd (6), Maan (8), Hoogendoorn (13), Jorna (libero) oraz Freriks, Snippe (3), Van Rekom, Van Bemmelen (1) i Krolis (1)
Hiszpania: Hernan (2), Noda (10), Fernandez (4), Perez (12), Garcia-Torres (5), Palharini (7), Llenas (libero) oraz Delgado (3), Rodriguez (1), Rocamora (6), Sugranes (3) i Viciana (1)


O meczu Greków z Austriakami można by powiedzieć, że to jedno ze spotkań, które musiało się odbyć. Już przed rozegraniem ostatniego meczu tej kolejki grupy B pewne było, że żadna z tych ekip nie ma szans na kontynuowanie swojej przygody w Lidze Europejskiej. Spotkanie miało dość jednostronny przebieg, reprezentanci Austrii nie dali rywalom najmniejszych szans, wygrywając szybko w trzech setach. Zdecydowanie najwięcej problemów greckim obrońcom sprawił Thomas Zass, atakując z efektywnością na poziomie 53% i zdobywając 25 ‚oczek’. Dwie pierwsze partie miały niemal identyczny przebieg, nie było elementu, w którym Grecy zaskoczyliby gości, co miało odzwierciedlenie w wyniku. Nawet przez moment Grecy nie uzyskali choćby minimalnego prowadzenia, w efekcie czego Austriacy dość szybko mogli cieszyć się z prowadzenia 2:0. Początek odsłony kolejne dał nadzieję sympatykom greckiej ekipy, gospodarze prowadzili nawet 12:8, aby w decydującej fazie seta oddać kontrolę nad przebiegiem meczu zawodnikom z Austrii. Co prawda partia ta była najbardziej wyrównana, nie przyniosła jednak niespodzianki – wygrali goście 25:21 i w całym meczu 3:0.

Grecja – Austria 0:3
(19:25, 17:25, 21:25)

Składy zespołów:
Grecja: Petreas (7), Philippov (3), Chatziliadis (1), Roumeliotis (10), Pantaleon (2), Sarikeisoglou (8), Stefanou (libero) oraz Mantekas, Pelekoudas (1), Maroulis i Aspiotis (6)
Austria: Binder (1), Gavan (7), Zass (25), Guttmann (4), Reiser (5), Fruhbauer (8), Laure (libero) oraz Kienbauer (1), Berger (3), Blagojevic i Weber

Zobacz również:
Wyniki 6. kolejki oraz tabela grupy B Ligi Europejskiej


GRUPA C:

Po ostatnim weekendzie fazy grupowej słowacka Steel Arena w Koszycach pozostaje nie zdobyta. W ostatnim spotkaniu grupy C Słowacy, mimo, że przegrywali 0:2, wyrównali stan rywalizacji aby ostatecznie pokonać Turków 3:2. Spotkanie zdecydowanie lepiej rozpoczęli goście, wykorzystując chwilową słabość podopiecznych trenera Zaniniego, prowadzili już na pierwszej przerwie technicznej partii premierowej (8:6), przy kolejnych błędach własnych gospodarzy dystans systematycznie zwiększał się (13:16), dzięki czemu Turcy pewnie doprowadzili do końca seta wygrywając 25:22. Patrząc na przebieg partii kolejnej Emanuele Zanini nie miał powodów do zadowolenia, Słowacy pozwolili rywalom przejąć kontrolę nad przebiegiem meczu. Kiedy Turcja prowadziła już 2:0 wydawało się, że Słowacy odniosą swoją pierwszą porażkę na parkietach Steel Areny, na tym etapie meczu obraz gry gospodarzy zdecydowanie się zmienił. Kolejne dwie partie padły łupem gospodarzy, którzy zwyciężali kolejno do 13 i 23. Zwycięzcę miał więc wyłonić set piąty, tie-breaka bardzo dobrze rozpoczęli gospodarze prowadząc kolejno 5:0, 10:2, 12:6 nie dali najmniejszych szans rywalom. Ostatecznie Słowacja wygrała 3:2 a w partii decydującej 15:7. Dobre spotkanie rozegrali znani z parkietów PlusLigi Martin Sopko i Lukas Divis. Sopko na swoim koncie zapisał 12 ‚oczek’ atakując ze skutecznością 53%, podczas gdy Lukas Divis na 18 prób w ataku zdobył 11 punktów, kończąc mecz z rezultatem 61% za efektywność zagrań. Podobnie jak w poprzednich spotkaniach najlepiej punktującym swojego zespołu był Milan Bencz, zdobywca 15. punktów. Po drugiej stronie siatki nie trudno o wskazanie wyraźnego lidera, turecki rozgrywający najczęściej piłki posyłał do Emre Batura, który na przestrzeni całego meczu zdobył 32 punkty.

Słowacja – Turcja 3:2
(22:25, 19:25, 25:13, 25:23, 15:7)

Składy zespołów:
Słowacja: Bencz (15), Hupka (3), Filo (2), Chrtiansky (7), Kmet (17), Holly, Ondrusek (libero) oraz Kohut (8), Sopko (12), Zatko (2), Divis (12) i Michalovic (1)
Turcja: Tanik (7), Eksi (6), Yucel (9), Batur (32), Akdeniz (4), Koc (4), Kilic (libero) oraz Keskin i Minici (2)

Zobacz również:
Wyniki 6. kolejki oraz tabela grupy C Ligi Europejskiej

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-07-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved