Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > Pan American Cup: USA i Kuba wygrały zgodnie z planem

Pan American Cup: USA i Kuba wygrały zgodnie z planem

fot. archiwum

Siódmego dnia turnieju, po zakończeniu rywalizacji w grupach, rozpoczęła się walka systemem pucharowym o miejsca 7-12 oraz w ćwierćfinałach. W 1/4 finału faworytki spotkań - Kubanki i Amerykanki - w trzech setach odprawiły odpowiednio Portoryko i Argentynę.

W pierwszym spotkaniu najsłabszych drużyn tego turnieju, o miejsca 11/12 zmierzyły się ekipy Chile i Kostaryki. Zdecydowanie lepsze okazały się Kostarykanki, które w trzech setach pokonały swe rywalki. Pierwsza i trzecia odsłona zakończyły się wysokimi wygranymi zawodniczek trenera Braulio Godineza do 16 i 17, a jedynie w drugiej odsłonie Chilijki były w stanie dojść do granicy 20 punktów. W zespole zwyciężczyń świetne spotkanie rozegrała para Karen Cope-Mariela Quesada , które zdobyły odpowiednio 17 i 12 punktów, natomiast w ekipie Chile jedynie Catalina Melo z 7 „oczkami" na koncie była w stanie podjąć walkę z lepszymi dzisiejszego dnia Kostarykankami.

Chile – Kostaryka 0:3
(16:25, 20:25, 17:25)

W spotkaniach o miejsca 7-10 udział brały zespoły Kanady, Trynidadu i Tobago, Peru i Meksyku. W pierwszej parze Kanadyjki bez większych problemów ograły zawodniczki z Trynidadu i Tobago 3:0. W tym spotkaniu również zabrakło emocjonujących końcówek setów, ponieważ ekipa Arnda Ludwiga w każdej partii pokazała się z dużo lepszej strony i nie dała zdobyć nawet 20 punktów w żadnym secie. Duża w tym zasługa Sary Pavan , która była najlepiej punktującą siatkarką Kanady, a także całego spotkania (14 punktów ). Kanadyjki były w tym meczu lepsze w każdym elemencie wygrywając 12-7 rywalizację w bloku, 6-2 walkę w polu serwisowym oraz 14-4 w obronach.



Kanada – Trynidad i Tobago 3:0
(25:15, 25:19, 25:17)

W drugim spotkaniu, w którym stawką był awans do meczu o 7. miejsce, zmierzyły się Peruwianki i Meksykanki. Mecz, tak jak wszystkie poprzednie spotkania, rozstrzygnął się w trzech setach, jednakże tutaj emocji nie brakowało. We wszystkich odsłonach wynik meczu wahał się do ostatniej piłki o czym świadczą wyniki dwóch pierwszych setów – oba zakończyły się wynikiem 25:23 dla Peru. Szczególnie ładna była rywalizacja na siatce Angeliki Aquino i Karli Ortiz z Peru przeciwko Meksykankom Karli Sainz oraz Marthcie Revuelta . Ostatecznie w trzeciej odsłonie również lepsze były siatkarki z Ameryki Południowej i to one powalczą z Kanadą o miejsce numer 7.

Meksyk – Peru 0:3
(23:25, 23:25, 22:25 )

W najważniejszych spotkaniach tego dnia w Pan American Cup doszło do dwóch starć ćwierćfinałowych. Zwyciężczynie grup – Brazylijki i Dominikanki – miały tego dnia wolne, natomiast zespoły z miejsc 2 i 3 obu grup musiał zagrać ze sobą w ćwierćfinałach. W pierwszym z nich Kubanki podejmowały zawodniczki z Portoryko. W pierwszej partii zdecydowane faworytki tego meczu, Kubanki, miały bardzo duży problem, by rozstrzygnąć tę partię na swoją korzyść. Liderka Portorykanek, znana w Polsce ze spotkań Ligi Mistrzyń, Aurea Cruz pociągnęła swój zespół do walki i ostatecznie Kubanki zwyciężyły dopiero 26:24. W kolejnych dwóch odsłonach widać było, że przegrana pierwsza partia nieco podłamała Portorykanki i nie były one w stanie podjąć już tak równorzędnej walki z bardziej utytułowanymi rywalkami. Bardzo dobrze spisywała się Ana Yillian Cleger oraz Kenia Opon Carcace , czyli dwie najlepiej punktujące Kubanki w tym meczu. Dużym atutem Kuby w tym meczu był również blok, którym na przestrzeni całego spotkania zdobyły aż 13 „oczek" przy jedynie 4 Portorykanek. Dzięki tej wygranej Kuba awansowała do półfinałów, gdzie zmierzy się z Brazylią.

Kuba – Portoryko 3:0
(26:24, 25:19, 25:14 )

W ostatnim meczu tego dnia Pan American Cup Amerykanki podejmowały ekipę Argentyny. Tutaj również faworyt był znany jeszcze przed rozpoczęciem meczu – były to podopieczne Hugh McCutcheona . Alisha Glass i jej koleżanki nie zawiodły, ponieważ od samego początku „rzuciły się" na rywalki. Poskutkowało to tym, iż premierowa odsłona padła łupem USA 25:13, a w kolejnej Amerykanki wygrały do 14. W ekipie Argentyny Lucia Fresco robiła co mogła, by pobudzić swoje koleżanki oraz swoją dobrą grą natchnąć je do wzmożonego wysiłku. Nie dało to spodziewanych efektów, ponieważ Amerykanki były po prostu lepsze w każdym elemencie, a Foluke Akinradewo miała życiową formę. Akinradewo zdobyła w dwóch pierwszych setach aż 15 „oczek" i trener McCutecheon zdecydował się zmienić swą liderkę, by dać jej odpocząć i dać szansę mniej doświadczonej Chriscie Harmotto . Ostatecznie trzeci set również dosyć gładko padł łupem Amerykanek i to one uzupełniły stawkę półfinalistek. Zespół USA w walce o finał zmierzy się z Dominikaną.

USA – Argentyna 3:0
(25:13, 25:14, 25:19 )

źródło: inf. własna, norceca.org

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-07-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved