Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > LŚ, gr. E: Wygrana Bułgarów dała Polakom szansę na awans

LŚ, gr. E: Wygrana Bułgarów dała Polakom szansę na awans

fot. archiwum

Bułgarzy nie mieli dziś problemów z pokonaniem wczorajszych pogromców Polaków. Przegrana Włochów dała biało-czerwonym nadzieje na walkę o medale. Ci wykorzystali swoją szansę, a Bułgarzy i Włosi żegnają się z turniejem finałowym Ligi Światowej.

Stało się coś o czym marzyli wszyscy polscy kibice. Po fantastycznym meczu reprezentacja Bułgarii pokonała podopiecznych Mauro Berruto w trzech setach dając tym samym Polakom szanse awansu do półfinału tegorocznego turnieju finałowego LŚ w Gdańsku.

Pierwszy punkt dzisiejszego spotkania po błędzie w ataku Michała Lasko zdobyła drużyna Bułgarii. W kolejnych akcjach świetnie atakował Vladimir Nikolov (3:1), a po skutecznym bloku podopieczni trenera Stoycheva objęli trzypunktowe prowadzenie (5:2). Na pierwszą przerwę techniczną zespoły schodziły z czteropunktowym prowadzeniem Bułgarów, które wypracowali oni po kolejnym świetnym bloku tym razem Aleksieva. Włosi jednak nie poddali się i za sprawą dobrej gry Zajcewa i błędów rywali doprowadzili do remisu (9:9). W tym momencie wydawało się, że podopieczni trenera Mauro Berruto opanowali sytuacje ponieważ za sprawą świetnej zagrywki Zajcewaa wyszli na trzypunktowe prowadzenie (14:11). Bułgarzy pokazali jednak, że nadal wierzą w awans do półfinału i szybko odrobili straty po udanym ataku z kontry Nikolova (14:14). Po drugiej przerwie technicznej Włosi odskoczyli na dwa punkty (17:15), ale rywale szybko odrobili straty (18:18) po ataku w aut Zajcewa, który nie spisywał się już tak dobrze jak we wczorajszym meczu z reprezentacją Polski. Zaciętą końcówkę dzięki świetnej grze w bloku i błędnej decyzji sędziego (nieuznany prawidłowy as serwisowy Della Lungi ) rozstrzygnęli na swoją korzyść Bułgarzy wygrywając 25:22.

Na początku drugiej partii nasi środowi rywale pokazali, że nie przez przypadek wygrali pierwszą odsłonę. Dzięki świetnej grze w ataku Kaziyjskiego i Nikolva Bułgarzy wyszli na czteropunktowe prowadzenie (2:6), które z każdą kolejną akcją powiększali. Po długiej wymianie i skutecznym ataku Kaziyjskiego podopieczni trenera Stoyczeva prowadzili już 11:5. Wtedy jednak Włosi jeszcze raz zerwali się do walki. Za sprawą świetnej zagrywki Zajcewa (trzy asy serwisowe w całym spotkaniu) i skutecznej grze w ataku Łasko doprowadzili do remisu 12:12. Od tego momentu na boisku oglądaliśmy niesamowitą walkę w każdej akcji. Na drugiej przerwie technicznej prowadzili Bułgarzy 16:13, ale reprezentacja Włoch szybko doprowadziła do remisu 16:16 po świetnej zagrywce Łasko. Do stanu po 19 oglądaliśmy wyrównaną walkę punkt za punkt. Przy stanie 20:19 błąd (który to już raz podczas tego turnieju?!) popełnili sędziowie, którzy orzekli, że zagrywka Zhekova trafiła w boisko. Powtórki pokazały, jednak, że piłka nie wpadła w pomarańczowe pole. Ta sytuacja wytrąciła z równowagi Włochów, którzy nie byli już w stanie doprowadzić do remisu, a po błędzie na zagrywce Michała Łasko przegrali drugiego seta 22:25.



Jeżeli reprezentacja z Półwyspu Apenińskiego myślała jeszcze o awansie do półfinału tegorocznej Ligi Światowej musiała za wszelką cenę wygrać trzeciego seta. Bułgarzy jednak chcieli to spotkania jak najszybciej zakończyć. Do pierwszej przerwy technicznej (7:8 dla Bułgarów) oglądaliśmy niesamowicie wyrównaną walkę, a głównym elementem, dzięki któremu drużyny zdobywały punkty był blok. Po regulaminowym czasie na odpoczynek zablokowany został Łasko (7:9). Włosi jednak szybko odrobili straty za sprawą błędu libero reprezentacji Bułgarii (11:11). Od tego momentu znów obserwowaliśmy zaciętą walkę aż do drugiej przerwy na kosmetykę parkietu, na którą zeszły zespoły po zagrywce w aut Savaniego (15:16). Po asie serwisowym Nikolowa, Bułgarzy prowadzili już 18:15. Włosi jednak raz jeszcze zabrali się do odrabiania strat i po ataku w aut Kaziyjskiego doprowadzili do remisu 20:20. To było jednak wszystko na co był stać w dniu dzisiejszym podopiecznych Mauro Berruto. Końcówkę za sprawą m.in. świetnej gry Kaziyjskiego rozstrzygnęli na swoją korzyść Bułgarzy wygrywając 25:21 i cały mecz 3:0 wprawiając tym samym w wielką radość zgromadzonych w hali Ergo Arena kibiców polskiej reprezentacji.

W dzisiejszym meczu w ataku minimalnie lepsi okazali się Włosi zdobywając trzydzieści pięć punktów w tym elemencie przy trzydziestu trzech punktach rywali. Wielką klasę pokazali jednak Bułgarzy w bloku. Tym elementem dosłownie zmiażdżyli rywali wygrywając 17 do 6. W zagrywce cztery asy serwisowe zapisali na swoim koncie nasi wczorajsi pogromcy. Bułgarzy odpowiedzieli dwoma takimi zagraniami. Podopieczni trenera Mauro Berruto oddali rywalom dwadzieścia trzy punkty, a sami otrzymali w „prezencie” dwadzieścia punktów.

Włochy – Bułgaria 0:3
(22:25, 22:25, 21:25)

Składy zespołów:
Włochy: Łasko (11), Zajcewa (15), Savani (8), Buti (3), Travica (4), Birarelli (4), Bari (libero) oraz Maruotti, Della Lunga
Bułgaria: Zhekov (3), Kaziyski (12), Nikolov (16), Yosifov (8), Todorov (7), Aleksiev (6), Ivanov (libero) oraz Bratoev, Penchev

Po meczu powiedzieli:

Cristian Savani (kapitan Włochów): – Nie zagraliśmy naszej najlepszej siatkówki. Nie zrobiliśmy tego co założyliśmy sobie po wczorajszym meczu z Polską. Gratulacje dla Bułgarów. Ten mecz był przedziwny. Zwłaszcza przedziwne były decyzję sędziów w końcówce drugiego seta.

Vladimir Nikolov (kapitan Bułgarii): – Jestem bardzo szczęśliwy, że wygraliśmy w dzisiejszy wieczór. To było bardzo ważne dla nas, szczególnie dlatego, że ciągle mamy szanse na awans do półfinałów. Ważne jest również to, że pokazaliśmy charakter. My mamy wiele problemów ale z naszą pasją i nastawieniem przezwyciężyliśmy trudności. Gratulacje również dla drużyny Włoch, ponieważ oni grali do końca. Jestem zadowolony, że wygraliśmy. Byliśmy szczęśliwi że mieliśmy doping polskich kibiców, chociaż nie byliśmy zaskoczeni ich zachowaniem ponieważ daliśmy im szansę awansu do półfinału. Jest to bardzo miłe grać w takiej atmosferze.

Mauro Berruto (trener Włoch): Gratulacje dla drużyny Bułgarii. Zagrali wielki mecz. Byli bardzo skuteczni zwłaszcza w bloku. Przegraliśmy i wracamy do domu. Przepraszamy naszych fanów ponieważ nie zagraliśmy tak dobrze jak w dniu wczorajszym. Chciałbym pogratulować polskiej telewizji za wprowadzenie świetnej technologii. Jesteśmy wszyscy profesjonalistami, żyjemy dla sportu. Niektóre decyzje mogą zmienić nasze życie, naszą karierę.

Zobacz również:
Wyniki grupy E turnieju finałowego Ligi Światowej
Galeria zdjęć z meczu Włochy – Bułgaria (fot. Mariusz Pałczyński)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-07-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved