Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Bernardo Rezende: Polska ma wielkie szczęście do szkoleniowców

Bernardo Rezende: Polska ma wielkie szczęście do szkoleniowców

fot. archiwum

- Reprezentacja Polski ma wielkie szczęście do szkoleniowców. W ciągu ostatnich lat prowadziło ją trzech wielkich trenerów: Raúl Lozano, Daniel Castellani i teraz - Andrea Anastasi - podkreśla Bernardo Rezende, szkoleniowiec Brazylijczyków.

Już w środę gdańska Ergo Arena ugości osiem najlepszych drużyn tegorocznej Ligi Światowej. Ostatnimi rywalami biało-czerwonych w fazie interkontynentalnej byli mistrzowie świata, zespół Brazylii. W Gdańsku, w grupie F Canarinhos powalczą z USA, Rosją i Kubą. Pierwszy z przeciwników – drużyna Alana Knipe’a była już rywalem Brazylijczyków w grupie A. Jak twierdzi Bernardo Rezende, USA to niezwykle wymagający rywal. – Stany Zjednoczone to drużyna bardzo doświadczona, od lat prezentująca wysoką jakość gry. Jej zawodnicy są obyci na parkietach międzynarodowych – podkreśla szkoleniowiec.

Do zmagań Final Eight Brazylijczycy podejdą w dobrych humorach – za nimi dwa zwycięstwa w Spodku. – W drugim, czwartkowym meczu wystąpiliśmy w nieco innym składzie, niż dzień wcześniej – zauważa Rezende, dając tym samym do zrozumienia, że niezależnie od wyjściowej szóstki, potencjał Brazylii jest naprawdę duży. – Według mnie kluczem do wygranej była nasza mocna, trudna zagrywka. Dobrze spisywało się też nasze przejęcie. Były to dwa elementy, które pozwoliły nam zapisać tak szybkie zwycięstwo – komentuje "Bernardinho" dodając: – Widać było, że rywale chcą wygrać, ale ich gra nie układała się, nie wiedzieli, co zrobić, by nas pokonać. A my nie ułatwialiśmy im zadania – popełnialiśmy mało błędów, a dobrą grą, wywieraliśmy na nich presję.

Jak zaznacza Bernardo Rezende kadra Polski – w jej obecnym wydaniu, to młoda, ambitna drużyna, dobrze rokująca na przyszłość. – Najważniejsze to mieć w sobie chęć walki. Jeśli jej się w sobie nie ma, nie ma po co wychodzić na parkiet. Polscy zawodnicy mają w sobie tę wolę walki, ma ją w sobie każdy z nich – zauważa szkoleniowiec mistrzów świata. – Większość składu kadry Polski stanowią młodzi zawodnicy i oczywiście – czeka ich jeszcze dużo pracy. By móc pójść naprzód zawsze niezbędna jest praca, cierpliwość i determinacja. Przy wsparciu takich zawodników, jak choćby Piotr Gruszka, przy wsparciu weteranów tej reprezentacji – mogą wiele – uważa 52-letni, urodzony w Rio de Janeiro, trener reprezentacji Brazylii.



Rywalami Polski w grupie E będą: Argentyna, Bułgaria i Włochy. Czy drużynę biało-czerwonych stać na pokonanie tych przeciwników? Wszystko zależeć będzie od dyspozycji dnia i przygotowania polskich siatkarzy do najważniejszych pojedynków. Zdaniem Bernardo Rezende polska kadra – dowodzona przez Anastasiego, jest w dobrych rękach. – To bardzo znany, utytułowany i doświadczony trener. Reprezentacja Polski ma wielkie szczęście do szkoleniowców. W ciągu ostatnich lat prowadziło ją trzech wielkich trenerów: Raúl Lozano, Daniel Castellani i teraz – Andrea Anastasi. Każdy z nich ma swoje własne metody pracy, ma swoją własną wizję drużyny. Ma ją także Anastasi – dodaje na zakończenie swojej wypowiedzi Rezende.

* rozmawiała i opracowała Sylwia Kuś – przegladligowy.com

źródło: przegladligowy.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-07-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved