Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Igor Yudin: Wybór Olsztyna to dla mnie najlepsza decyzja

Igor Yudin: Wybór Olsztyna to dla mnie najlepsza decyzja

fot. archiwum

Pięć lat spędzonych w Jastrzębiu z pewnością było dla Igora Yudina szkołą życia i siatkówki. Nadszedł jednak czas na zmiany. - Uznałem, że pora na coś nowego, nowe wyzwanie, poznanie nowych ludzi - tłumaczy Australijczyk rosyjskiego pochodzenia.

Yudin nie ukrywa, że jednym z głównych powodów, dla których wybrał ofertę olsztyńskiego zespołu, był nowy trenera akademików – Tomaso Totolo.
– Zdecydowanie osoba Tomaso była jednym z głównych argumentów przemawiających na korzyść Olsztyna. Przy wyborze nowego klubu kierowałem się możliwością pracy z najlepszym trenerem. W przeszłości pracowałem już z Tomem i bardzo sobie cenię ten okres w mojej karierze. Jak tylko dowiedziałem się, że w AZS-ie trenerem będzie właśnie Totolo, podjęcie decyzji było łatwiejsze, niż to może się wydawać. Poza tym, uważałem, że nadszedł taki moment w mojej karierze, że trzeba spróbować czegoś nowego, zmienić środowisko. Uważam, że Olsztyn to dobry wybór i jestem bardzo podekscytowany zbliżającym się sezonem.

Miniony rok nie był udany dla reprezentanta Australii. Długotrwała kontuzja i rehabilitacja nie pozwoliły mu odnaleźć właściwej formy, w wyniku czego stracił pewną pozycję w szóstce jastrzębian. W dodatku jego zespół zaliczył kiepski wynik w PlusLidze, co z pewnością nie mogło satysfakcjonować zawodnika, który zdobywał z Jastrzębskim Węglem Puchar Polski oraz trzykrotnie medale mistrzostw kraju. Pewnym pocieszeniem był udział jastrzębskiej drużyny w finałowym turnieju Ligi Mistrzów, tyle tylko, że na udziale i czwartym miejscu się skończyło. Gra w Olsztynie będzie więc dla Yudina szansą na przełamanie nie najlepszej passy, mimo że jego nowy zespół zajął zaledwie ósmą pozycję w PlusLidze. – Osobiście uważam, że to dla mnie najlepsza decyzja. Ostatni sezon był bardzo słaby w moim wykonaniu i był on bardzo ciężki mentalnie, psychicznie. Miało to związek z moją kontuzją, która trwała długo i nie było mi z tym łatwo. Gra w Olsztynie będzie dla mnie pewnego rodzaju odrodzeniem. Rozmawiałem z Tomaso i jego wizja budowania drużyny jest bardzo ciekawa. Branie udziału w tym projekcie to naprawdę wyzwanie i ja się go podejmuję.

Przyjmujący, atakujący… Yudin zmieniał swoją pozycję na boisku w trakcie pobytu w Jastrzębiu. Na atak przestawił go Roberto Santilli, a kolejni szkoleniowcy kontynuowali ten układ. Sam zawodnik nie wie jeszcze, na którym skrzydle będzie go widział Totolo. – O swojej pozycji w zespole rozmawiałem z Tomem kilkakrotnie. Muszę przyznać, że ma on bardzo ciekawy pomysł. Powiedział, że oczekuje ode mnie, że będę kluczową postacią w zespole. Jestem bardzo podekscytowany faktem, że po raz kolejny będę z nim pracował. O tym, na jakiej pozycji mnie widzi, przekonam się, jak tylko spotkamy się w Olsztynie. Yudin podkreśla jednak, że najważniejszy dla niego jest powrót do wysokiej formy sportowej. – Oczekuję od siebie takiej gry, jak dwa lata temu, a może nawet lepszej. Tego lata bardzo koncentruję się na moim zdrowiu. Psychicznie również będę gotowy do gry od samego początku sezonu – zapewnia.



źródło: azsuwmolsztyn.com.pl, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-07-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved