Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Artur Augustyn: Cieszę się, że znowu zagram w PlusLidze

Artur Augustyn: Cieszę się, że znowu zagram w PlusLidze

fot. archiwum

- Bardzo się cieszę, że mogę wrócić do Polski i zagrać w PlusLidze, mówił wyraźnie zadowolony Artur Augustyn, który nie tak dawno podpisał kontrakt z Treflem Gdańsk. - Naszym celem jest utrzymanie w PlusLidze - dodaje zawodnik.

W najbliższym sezonie zagrasz w Treflu Gdańsk. Cieszysz się, że będziesz mógł reprezentować barwy tego klubu?

Artur Augustyn: – Bardzo się cieszę, że mogę wrócić do Polski po raz drugi w ciągu ostatnich trzech lat. Będę miał okazję grania w dobrym klubie, a co najważniejsze przed najlepszymi kibicami na świecie, bo tak można nazwać wszystkich fanów z Polski. W Gdańsku jest duża hala i na pewno kibice będą oczekiwać od nas dobrej gry. Mam nadzieję, że przyczynie się do sukcesów Trefla Gdańsk.

Na jaki okres czasu podpisałeś kontrakt?

– Podpisałem kontrakt na jeden z sezon z możliwością przedłużenia na następny rok.

Ostatnie dwa lata grałeś w Niemczech, w sezonie 2008/2009 w Delekcie Bydgoszcz, jeszcze wcześniej także u naszych zachodnich sąsiadów. Wymień plusy i minusy, jakie zauważyłeś podczas pięciu lat grania w Bundeslidze.

– Dużym plusem tej ligi jest to, że z roku na rok się po prostu rozwija. W każdym następnym sezonie przychodzą znane nazwiska nie tylko z Niemiec, ale i z zagranicy. W tegorocznym sezonie była bardzo wyrównana walka o mistrzostwo, praktycznie trzy zespoły miały szansę na wywalczenie tytułu. W Bundeslidze jest pięć mocnych zespołów, ale inne drużyny także walczą z tymi teoretycznie lepszymi, a widać to chociażby po wynikach w pojedynczych spotkaniach drużyn walczących o medale oraz o utrzymanie. Kilka lat temu w tym kraju liczyły się tylko dwa zespoły. W tym roku w niemieckiej lidze każdy zespół potrafił wygrać z każdym. Na pewno kluby nie są aż tak bardzo zorganizowane jak w Polsce, ale trzeba pamiętać, że w Niemczech nie ma takich nakładów finansowych na siatkówkę jak chociażby w Polsce.



Trefl Gdańsk będzie beniaminkiem w PlusLidze. Macie może już postawiony cel, który będziecie musieli zrealizować w najbliższym sezonie?

– Jak przed każdym beniaminkiem cel jest jeden – utrzymać się w lidze. Wiemy, że PlusLiga jest bardzo mocna i wygrać z każdym zespołem jest bardzo trudno, ale z pewnością łatwo się nie poddamy.

Będziecie mieli w swoim zespole takich siatkarzy jak Grzegorz Łomacz oraz Mikko Oivanen. Jak oceniasz personalnie swoją nową drużynę?

– Z Grzegorzem Łomaczem oraz Mikko Oivanenem nie miałem okazji jeszcze grać, ale oni już pokazali na co ich stać, grali w reprezentacjach swojego kraju. Wszystko zależy od tego czy nasz zespół będzie tworzył zgrany kolektyw. Zobaczymy jak to będzie funkcjonowało w rozgrywkach ligowych.

W grudniu dowiedziałeś się, że musisz się poddać chemioterapii, wtedy powiedziałeś, że pokonasz raka – słowa dotrzymałeś. Co możesz powiedzieć wszystkim osobom, którzy są w podobnej sytuacji, co ty pół roku temu?

– Nie można się załamywać, trzeba myśleć pozytywnie, że wygra się z tą chorobą. Na dzień dzisiejszy wygrałem. Najważniejsze, to nie poddawać się.

źródło: arturaugustyn.ubf.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-06-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved