Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Ostateczna liczba zespołów w CEV i Challenge Cup dopiero w piątek

Ostateczna liczba zespołów w CEV i Challenge Cup dopiero w piątek

fot. archiwum

W najbliższą sobotę w siedzibie Europejskiej Konfederacji Siatkówki odbędzie się losowanie Pucharu CEV i Challenge Cup. Ostatecznie liczba zespołów i kto zagra w jakim pucharze zostanie określone dopiero na dzień przed losowaniem.

Z polskich męskich drużyn w Pucharze CEV wystąpią Asseco Resovia, AZS Częstochowa, a w Challenge Cup AZS Politechnika Warszawska. Istnieje też szansa, że w europejskich pucharach zagra Jastrzębski Węgiel. Wśród zespołów żeńskich zobaczymy BKS Aluprof Bielsko-Biała i Impel Gwardię Wrocław. Z występów w Pucharze CEV zrezygnował zespół z Dąbrowy Górniczej. Losowanie Ligi Mistrzów odbędzie się natomiast 1 lipca.

Na razie trudno określić ile drużyn i konkretnie jakie zagrają w Pucharze CEV i Challenge Cup. Sporo jest vacatów, bo kilka zespołów się wycofało lub nie dopełniło wymogów. Ostateczna liczba będzie znana na dzień przed losowaniem – mówi rzecznik prasowy CEV Federico Ferraro. Swoją szansę w tym całym "zamieszaniu" upatrują w Jastrzębiu, którzy zgłosili akces na dzikie karty do wszystkich rozgrywek. W LM nie udało się zagrać, teraz pozostały im jeszcze dwie szanse, o ile CEV nie będzie trzymać się sztywno reguły, że w europejskich pucharach może zagrać maksymalnie pięć zespołów z jednego kraju.

Asseco Resovia jako brązowy medalista PlusLigi również starała się na udział na zasadzie dzikiej karty w najbardziej prestiżowych rozgrywkach jakimi jest Liga Mistrzów. – Wiemy, że LM najlepiej i najpewniej jest wywalczyć na boisku – mówi wiceprezes Asseco Resovii, Bartosz Górski.Decyzja o przyznaniu dzikiej karty byłaby jakąś szansa dla naszej drużyny. W minionym sezonie osiągnęliśmy wynik taki, a nie inny. Teraz znów wystąpimy w Pucharze CEV i chcemy wygrać te rozgrywki, które ze względu na kilka naprawdę mocnych zespołów (m.in. Dynamo Moskwa, Modena – przyp. red.) też zapowiadają się atrakcyjnie – stwierdza wiceprezes Asseco Resovii i dodaje. – Mam nadzieje, że władze CEV pójdą na rękę klubom i przynajmniej pierwsze rundy zlokalizują regionami, bo długie kosztowne i męczące podróże już na tym etapie rozgrywek nikomu nie są na rękę.



źródło: inf. własna, Super Nowości

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved