Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > LŚ, gr. A: Łatwe zwycięstwo Brazylii

LŚ, gr. A: Łatwe zwycięstwo Brazylii

fot. archiwum

Brazylijczycy od mocnego uderzenia rozpoczęli spotkanie z Portoryko w ostatnim spotkaniu 4. kolejki grupy A Ligi Światowej. Zdeklasowali rywali w pierwszej partii do 10, w dwóch kolejnych wygrywając już mniej widowiskowo, ale wciąż zdecydowanie.

W pierwszej partii gospodarze postawili rywalom bardzo trudne warunki. Portorykańczycy nie potrafili przyjąć brazylijskich zagrywek i na drugiej przerwie przegrywali jedenastoma oczkami (5:16). Set trwał 19 minut, a najjaśniejszym punktem Brazylii w tej odsłonie był Giba, który punktował sześciokrotnie. W polu zagrywki brylował zaś środkowy Lucas – zdobywca dwóch asów serwisowych. Skuteczną grę w tym elemencie chwalił po meczu kapitan Brazylijczyków. – Zagrywaliśmy dzisiaj bardzo dobrze. Podobał mi się pierwszy set w naszym wykonaniu – mówił na konferencji prasowej Giba. Podkreślał też, jak ważne jest to, że również rezerwowi zawodnicy dostali szansę gry. – Czekają nas teraz dalekie podróże i potrzebujemy wszystkich graczy.

Na szczęście dla widowiska Portoryko wróciło do gry w drugiej partii. Dzięki skutecznym blokom i trudnym zagrywkom goście utrzymywali się tuż za Brazylijczykami, a w pewnym momencie udało im się nawet doścignąć rywala (15:15). Końcówka należała jednak do gospodarzy, którzy wykorzystali swoje ogromne doświadczenie i spokojnie wygrali 25:20.

Wydawało się, że trzeci set może okazać się przełomowy, gdy na pierwszej przerwie to goście prowadzili 8:6. Brazylijczycy na czele ze swoim szkoleniowcem nie zamierzali jednak na to pozwolić. Bernardo Rezende wymienił większą część składu, a zmiennicy dobrze się spisali. Marlon znakomicie pokierował grą swoich kolegów, a nawet sam wyręczył ich i efektownie zaatakował z drugiej piłki. Doświadczeni gospodarze szybko wyjaśnili sytuację i z dużym spokojem doprowadzili mecz do końca (25:20). – Znakomicie rozpoczęliśmy ten mecz w polu zagrywki – chwalił po meczu swoich graczy Bernardinho. – Z meczu na mecz gramy lepiej i coraz lepiej wyczuwam swój zespół.



Trener Portorykańczyków nie bardzo miał kogo chwalić w szeregach swojego zespołu, więc… chwalił gospodarzy. – Dziękujemy wszystkim, również Brazylijskiej Federacji Siatkówki za tak dobre przyjęcie nas. Dobrze było zagrać z mocną Brazylią, to z pewnością pomoże nam w dalszych spotkaniach – mówił po meczu Carlos Cardona.

Brazylia – Portoryko 3:0
(25:10, 25:20, 25:20)

Składy zespołów:
Brazylia: Bruno (1), Sidao (9), Vissotto (5), Giba (11), Murilo (7), Lucas (5), Sergio (libero) oraz Theo (7), Thiago (1), Rodrigao (1), Bravo (2) i Marlon (2)
Portoryko: Jose Rivera (6), Figueroa (7), Muñiz (7), Perez, Escalante (5), Soto (4), Berrios (libero) oraz Ortiz (4), Morales, Sanchez (2) i Joel Rivera (libero)

Zobacz również:
Wyniki 4. kolejki i tabela grupy A Ligi Światowej

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-06-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved