Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Krzysztof Wójcik o MOS-ie Wola Warszawa

Krzysztof Wójcik o MOS-ie Wola Warszawa

fot. archiwum

Miniony sezon okazał się bardzo udany dla zespołu MOS-u Wola Warszawa. Stołeczny beniaminek był rewelacją II ligi gr. 3, zajmując wysokie 3 miejsce. O nowej drużynie, a także problemach, z jakimi zmaga się klub opowiada jego trener Krzysztof Wójcik.

Od czasu, gdy MOS Wola Warszawa zakończył rozgrywki minęło kilka miesięcy. Jak na beniaminka II ligi pana klub spisał się bardzo dobrze kończąc rozgrywki na 3. miejscu.

Krzysztof Wójcik:Nie da się ukryć, że 3. miejsce w ubiegłym sezonie traktujemy jako sukces. Wszyscy spodziewali się po nas utrzymania, jednak praca i zaangażowanie chłopaków pozwoliły na coś więcej, z czego jesteśmy bardzo zadowoleni.

Można mówić o niedosycie? Mieliście realne szanse na awans do finału grupy III? Co stało się z drużyną w ostatnich meczach?



Drużynie zabrakło doświadczenia. Byliśmy świetnie przygotowani, co nawet podkreślali sami zawodnicy. Wygraliśmy bez problemu 3:0 na wyjeździe i prowadziliśmy 2:0 w kolejnym meczu. Zamiast dobić przeciwnika pozwoliliśmy mu się rozegrać. Wyszków bardzo dobrze to wykorzystał, rozpędzili się aż do finału. Po meczach pozostawał niedosyt, jedynak, gdy spojrzy się z szerszej perspektywy, mieliśmy małe szanse na pokonanie tak silnego i doświadczonego zespołu.

Z ławką trenerską MOS-u od zawsze był kojarzony Krzysztof Felczak. Skąd wziął się pomysł, aby pan prowadził zespół w II lidze?

Trener Felczak to absolutnie czołówka polskich szkoleniowców. Jest mi niezmiernie miło, że od trzech sezonów mogę się od niego uczyć. Najpierw przy zespole juniorów, następnie w Młodej Lidze. Trener zaproponował abym po awansie prowadził zespół w II lidze, co nie było najłatwiejszym wyzwaniem, ale jakoś się udało. Mam nadzieję, że ta współpraca połączona z nauką będzie trwała dalej i MOS Wola w II lidze mężczyzn odegra jeszcze większą rolę.

W barwach MOS-u na pewno nie zobaczymy Konrada Nassalskiego. Może pan zdradzić jak będzie wyglądał zespół w przyszłym sezonie? Zostanie mocno przebudowany?

MOS Wola jest ośrodkiem, który kształci młodych siatkarzy. Jeśli dla któregoś z nich pojawia się oferta grania w lidze za pieniądze nie robimy przeszkód. I tak "Nasal" prawdopodobnie zagra w przyszłym sezonie w Wyszkowie. W tej sytuacji nie można mówić, że w MOS-ie nic się nie zmieni. Rozmawiamy z młodymi siatkarzami, którzy w przyszłym sezonie mogą nas zasilić i uzupełnić pozycje nie tylko po odejściu Nassalskiego.

W zeszłym sezonie MOS Wola był jednym z zespołów mających najniższy budżet w lidze? Jak sprawy finansowe będą wyglądały w tym roku?

Niestety wygląda na to, że w tym sezonie będzie jeszcze gorzej. Jest to dla mnie dziwna sytuacja, że taki ośrodek siatkówki jak MOS Wola nie jest w stanie pozyskać sponsorów na start w 2 lidze. Warszawa jest specyficznym miastem, ale nadal liczymy, że znajdą się osoby chętne współpracować z ośrodkiem, który wychował wielu reprezentantów Polski i ma ambicje by grać na zapleczu PlusLigi. Wszystkich potencjalnych sponsorów oczywiście zapraszamy.

Poza ratuszem i pieniędzmi pochodzącymi z konkursu nikt nie chce zainteresować się klubem mającym tradycje w szkoleniu młodzieży?

Niestety na dzień dzisiejszy nie. Pieniądze z ratusza pokryją tylko część wydatków. Liga w tym sezonie będzie dłuższa i zbliżona systemem do PlusLigi. Tak więc czeka nas więcej grania, za te same pieniądze, co oznacza tyle, że jeśli nie pozyskamy dodatkowych środków możemy nie dokończyć tej ligi. Jest to oczywiście najgorszy scenariusz, który mam nadzieję się nie spełni. Mimo wszystko za pośrednictwem serwisu Strefa Siatkówki apelujemy o wsparcie finansowe ośrodka na Woli, które zapewni start w II lidze.

Rok temu w Młodej Lidze reprezentowaliście AZS Politechnikę Warszawską. Czy w tym sezonie też tak będzie?

W tym roku w Młodej Lidze, nie będą grali juniorzy MOS-u tak jak to miało miejsce w roku poprzednim. Zespół został stworzony od podstaw i jest oparty na wychowankach MOS-u oraz zawodnikach z różnych stron Polski, którzy wyrazili chęć gry dla Politechniki. Jeśli przepis na to pozwoli część zawodników będzie reprezentowała barwy MOS-u w II lidze.

* rozmawiał Tomek Tadrała

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-06-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved