Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Bartosz Kaczmarek: Moje marzenie właśnie się spełnia

Bartosz Kaczmarek: Moje marzenie właśnie się spełnia

fot. archiwum

- Każdy zawodnik marzy aby w końcu zagrać w PlusLidze. Dlatego cieszę się, że moje marzenie właśnie się spełnia - mówi drugi libero beniaminka ekstraklasy, Trefla Gdańsk. Bartosz Kaczmarek trafia pod skrzydła swego trenera z SMS Spała.

Co kibice powinni wiedzieć o młodym Bartku Kaczmarku? Skończyłeś SMS w Spale razem z naszym rozgrywającym Patrykiem Szczurkiem. Co robiłeś przez ostatni rok?

Bartosz Kaczmarek:Przez ostatni rok występowałem w drugoligowym zespole z mojego rodzinnego miasta. A co kibice powinni o mnie wiedzieć? Że jestem pracowitym i ambitnym zawodnikiem, co postaram się udowodnić w trakcie sezonu.

Gra w Lotosie Trefl to dla ciebie ogromna i zarazem pierwsza szansa aby wystąpić na parkietach PlusLigi. Stresujesz się tym faktem?



Myślę, że na prawdziwy stres przyjdzie jeszcze pora. Jednak tę szansę, którą dostanę, będę musiał wykorzystać w 100%, gdyż jest to dla mnie okazja do pokazania się i zaprezentowania swoich umiejętności. Jednak przede wszystkim jest to doskonała okazja do trenowania na naprawdę wysokim poziomie. Każdy zawodnik marzy aby w końcu zagrać w PlusLidze. Dlatego cieszę się, że moje marzenie właśnie się spełnia.

Będziesz drugim libero w składzie, po Wojtku Serafinie. Jaki masz do tego stosunek?

Trening u boku bardzo doświadczonego zawodnika jakim jest Wojtek Serafin pozwoli mi z pewnością podnosić moje umiejętności. Da mi to możliwość "podpatrywania" jego zachowania podczas meczu czy też treningu, co w późniejszym czasie na pewno zaprocentuje. Będzie nas dwóch w zespole, co może w jakimś stopniu przerodzić się w małą rywalizację, jednak taką pozytywną, która może wyjść zespołowi tylko na dobre.

Nie jest ci obca osoba pierwszego trenera. Z Grzegorzem Rysiem miałeś okazję współpracować kiedy uczyłeś się jeszcze w Szkole Mistrzostwa Sportowego. Ta znajomość na pewno pomoże w treningach. Jak wspominasz tamten okres współpracy?

Zgadza się. Z trenerem Rysiem miałem okazję współpracować przez ponad trzy lata, zarówno w Szkole Mistrzostwa Sportowego jak i na zgrupowaniach kadry. Znajomość na pewno pomoże w treningach, ponieważ ten pierwszy etap poznania się mamy już za sobą (uśmiech). Trener bardzo dobrze zna moje umiejętności i mośliwości, więc od samego początku będzie wiedział nad czym musimy jeszcze popracować.

Rozmawiała Anna Maszk – więcej na treflsport.com

 

źródło: treflsport.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-06-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved