Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Waldemar Kawka: Nasza gra była żałosna

Waldemar Kawka: Nasza gra była żałosna

fot. archiwum

Drużyna MKS Dąbrowa Górnicza zajęła 4. miejsce w rozgrywkach PlusLigi kobiet. - Powiem szczerze, że nasza gra, może nie w tym ostatnim meczu, ale w czterech poprzednich była żałosna - powiedział rozżalony trener dąbrowianek - Waldemar Kawka.

Przed sezonem w Tauronie MKS Dąbrowa Górnicza wierzono, że mimo podwyższenia poziomu PlusLigi Kobiet jest szansa na obronę trzeciego miejsca, ale asekuracyjnie mówiono o zakwalifikowaniu się do najlepszej czwórki. Wywalczenie miejsca w półfinale okazało się nie najłatwiejsze, ale jak najbardziej wykonalne. Dopiero wtedy drużyna spotkała przeszkodę do niepokonania – samą siebie. Mimo że pierwsze spotkanie z Atomem Sopot padło łupem Zagłębianek, to od drugiego zaczęły się kłopoty.

– Na sam początek w Sopocie zaprezentowaliśmy się bardzo dobrze i to w każdym z nas rozbudziło duże nadzieje. Niestety, w samej końcówce pojawiły się skutki tego trudnego sezonu i na dodatek dobiła nas kontuzja Krysi Strasz (kontuzja barku – przyp. red.). W ostatnich meczach widać było, że gra nam się trudno, że gra nam się nie układa i nie było już tego zespołu, który czasami potrafił zadziwić i zagrać świetną siatkówkę z zespołami o wiele wyżej notowanymi czy to w pucharach, czy w lidze polskiej – z bólem przyznał Waldemar Kawka , dąbrowski szkoleniowiec.

W walce o brązowy medal zmierzyły się zespoły, z których zwycięsko mógł wyjść tylko jeden – ten, który lepiej wytrzymał psychicznie porażkę w półfinale. Okazało się, że bielszczanki mimo minimalnej przegranej z Bankiem BPS zachowały wiarę w sukces. Natomiast w zagłębiowskich szeregach praktycznie nie było żadnego pozytywnego aspektu na boisku. – Powiem szczerze, że nasza gra, może nie w tym ostatnim meczu, ale w czterech poprzednich była żałosna. I przez to ten dobry wynik został zamazany. Mnie osobiście jest przykro, że żegnamy się z tym sezonem w trochę żenującym stylu. Mam nadzieję, że kibice i fani długo nie będą nam tego pamiętać, ale trzeba otwarcie przyznać, że to nie było to, czego oczekiwaliśmy – podkreślił.



* rozmawiała Olga Krzysztofik
* więcej w serwisie SportoweFakty.pl

źródło: SportoweFakty.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-05-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved