Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Joanna Wołosz: To był bardzo trudny i wyczerpujący sezon

Joanna Wołosz: To był bardzo trudny i wyczerpujący sezon

fot. archiwum

Impel Gwardia Wrocław zakończyła sezon w PlusLidze Kobiet na 5. miejscu. - Zależało nam, żeby w tej piątce się znaleźć, bo to kolejna możliwość na grę w europejskich pucharach - powiedziała w wywiadzie dla Strefy Siatkówki Joanna Wołosz.

Zaczniemy może od dzisiejszego meczu. Jakie elementy zdecydowały o zwycięstwie i jak skomentujesz to spotkanie?

Joanna Wołosz: – Mecz ten był bardzo nierówny. Grałyśmy, można by powiedzieć, falami. Od bardzo dobrej gry w zagrywce i w bloku, po totalną niemoc w przyjęciu, w ataku, w każdym niemalże elemencie. Także popadałyśmy trochę ze skrajności w skrajność, dlatego ten mecz był nierówny i skończył się w pięciu setach. Trochę na własne życzenie doprowadziłyśmy do tie-breaka, bo nie utrzymałyśmy koncentracji po wygranych setach. Ale oczywiście cieszymy się, że wygrałyśmy, zakończyłyśmy sezon na piątym miejscu i jesteśmy bardzo szczęśliwe, że to już jest koniec. To był bardzo trudny, długi i wyczerpujący sezon. Fajnie, że kończymy go w trochę lepszych humorach, bo zwycięsko.

To właśnie z braku koncentracji wynikały te dwa oddane sety, praktycznie bez walki, w których nic nie funkcjonowało?



– Wydaje mi się, że trochę w tych partiach stanęłyśmy. Brakowało w nas, jeśli mogę tak powiedzieć, życia. Patrzyłyśmy tylko na to, co zrobi rywal i nie potrafiłyśmy się temu przeciwstawić. Dopiero, kiedy przegrywałyśmy sety, to wtedy w następnych potrafiłyśmy wrócić do swojej siatkówki opartej na mocnej i trudnej zagrywce, bardzo dobrym bloku, skutecznej grze w ataku. I wtedy wygrywałyśmy i czułyśmy się bardzo dobrze. A wydaje mi się, że koncentracji też zabrakło w tych przegranych setach.

Nawiązując do tego, co powiedziałaś, piąte miejsce na koniec sezonu to absolutnie sukces. Pamiętam, jak rozmawialiśmy na początku sezonu i mówiłaś wtedy, że celem jest właśnie ta piąta pozycja i wierzycie, że uda się to zrealizować. Zatem, w porównaniu do zeszłego sezonu, tegoroczną ligę możecie sobie zapisać zdecydowanie na plus.

– Zdecydowanie tak. Rok temu skończyłyśmy sezon na ósmym miejscu, więc progresja jest spora. Zależało nam, żeby w tej piątce się znaleźć, bo to kolejna możliwość na grę w europejskich pucharach. Miałyśmy takie przedsezonowe cele, żeby przynajmniej zająć to piąte miejsce. Przez moment miałyśmy nawet szanse na czwórkę, tylko trochę zabrakło nam szczęścia. Jak to się mówi apetyt rośnie w miarę jedzenia i może zbyt mocno uwierzyłyśmy, że jesteśmy tak blisko i naprawdę możemy być w tej czwórce. Za bardzo się na to nastawiłyśmy. Natomiast podsumowując, myślę, że piąte miejsce jest bardzo dobre. Cieszymy się, że zrealizowałyśmy to, co było założone, zwłaszcza w tak trudnej i wyrównanej lidze.

Jakbyś mogła podsumować cały sezon, już nie tylko z perspektywy zespołu Gwardii? Muszynianka mistrzem, Sopot na drugiej pozycji. Spodziewałaś się takich rozstrzygnięć i czy twoim zdaniem poziom ligi idzie w górę?

– Na pewno tak. Liga staje się coraz lepsza. Wiele osób krytykuje fakt wykupienia miejsca przez Atom w Plus Lidze, ale moim zdaniem dla polskiej siatkówki to było bardzo dobre posunięcie, bo pojawił się kolejny zespół, który będzie grał o te najwyższe cele, o mistrzostwo Polski. Dzięki temu w tym roku już nie było tak przewidywalnego finału, że Bielsko mierzy się z Muszyną. Zespół z Sopotu znalazł się w tym finale, ale myślę, że Muszynianka zasłużenie zdobyła tytuł, bo grała najrówniej przez cały sezon. To jest bardzo silna drużyna składająca się z bardzo dobrych i wyrównanych siatkarek i w tym roku nikt nie potrafił ich zatrzymać.

W przyszłym sezonie, robiąc kolejny krok naprzód, powinniście zatem już walczyć o czwórkę.

– Mam nadzieję, że tak będzie. Idąc tym zamysłem, że krok po kroku idziemy do przodu, to w przyszłym sezonie powinno być lepiej niż w obecnym, a to oznacza awans do czwórki. Oby to nam się udało.

Zostajesz w Gwardii na kolejny sezon?

– Tego jeszcze nie wiadomo, ale wydaje mi się, że decyzja będzie na dniach.

A jak oceniasz swój sezon? Jaki to był rok dla Asi Wołosz?

– Dla mnie osobiście to był bardzo trudny sezon, bo wróciłam praktycznie dopiero pod koniec listopada z kadry i nie miałam nawet za bardzo czasu, żeby zgrać się z dziewczynami. Ale wydaje mi się, że to jakoś w miarę wyszło. Ogólnie nie jestem do końca z siebie zadowolona, nie wiem, czy w pewnym momencie nie zabrakło mi trochę siły. Ten sezon był dla mnie długi i to jest zresztą chyba charakterystyka młodych dziewcząt, że ta forma gdzieś tam bardzo faluje. Mam nadzieję, że jak będę już bardziej doświadczoną zawodniczką, to ta forma będzie bardziej ustabilizowana. A tak w tym sezonie trochę moja dyspozycja skakała.

W tym sezonie nieco zrezygnowałaś z mocnej zagrywki z wyskoku, którą jeszcze w zeszłym roku raziłaś rywalki. Jaki jest tego powód?

– To znaczy może nie tyle zrezygnowałam, co po prostu jest tego trochę mniej. W zeszłym sezonie ta zagrywka bardziej mi siedziała. A tak jak widzę na treningach, że ona za bardzo nie idzie, to nie chcę ryzykować w czasie spotkania. Do tego przez jakiś czas miałam drobne kłopoty ze stopą, co też nieco utrudniało mi ten rodzaj serwisu. Ale mam nadzieję, że ta zagrywka wkrótce wróci, a póki co po prostu nie chciałam aż tak ryzykować.

Teraz pora na krótki odpoczynek i za chwilę rozpoczyna się sezon reprezentacyjny. Jaką pozycję w zespole narodowym dla siebie przewidujesz? Będziesz pierwszą zmienniczką dla Mileny Sadurek czy powalczysz o coś więcej?

– To się jeszcze okaże. Póki co dopiero się skończył sezon i moim marzeniem jest nieco odpocząć, odsapnąć od siatkówki, pobyć trochę z rodziną, ze znajomymi i zregenerować siły. A za niecały miesiąc pojadę na kadrę, by tam walczyć o miejsce w składzie, prezentować się najlepiej jak potrafię i zobaczymy, co z tego wyjdzie.

* rozmawiał Bartosz Moch (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-05-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved