Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Sezon plażowy za pasem

Sezon plażowy za pasem

fot. archiwum

Już za niedługo rozpoczną się rozgrywki w siatkówce plażowej. Sezon zapowiada się niezwykle ciekawie bowiem z roku na rok poziom rozgrywek rośnie. Tytułu mistrzów Polski bronić będą Damian Wojtasik i Rafał Szternel.

Poziom w Polsce z roku na rok wzrasta i nie łatwo będzie przeskoczyć poprzeczkę, którą zawiesili zawodnicy. Tytułu mistrzów Polski bronić będą Damian Wojtasik i Rafał Szternel. Wśród najlepszych par mało kiedy dochodzi do zmiany partnerów i na to zanosi się również w obecnym roku. Jednakże dojdzie do kilku roszad, które mogą znacząco wpłynąć na losy zbliżającego się do nas wielkimi krokami sezonu.

Niektóre zmiany były już sygnalizowane w ubiegłych rozgrywkach i zaowocowały ciekawymi i niezwykle emocjonującymi meczami. Doskonałym przykładem zawodników, którym zmiana partnerów wyszła z pewnością na lepsze jest duet Piotr Janiak/ Sebastian Sobczak. Ci dwaj młodzi zawodnicy właśnie po połączeniu swoich sił spełnili jedno ze swoich marzeń, a więc triumf w Beach Ballu w Kołobrzegu w 2010 roku. Sebastian przez długi czas nie mógł zdecydować się na tego typu posunięcie, gdyż grał ze swoim dobrym kolegą z rodzinnego Radomia – Damianem Słomką. Po zeszłorocznym sukcesie apetyt rośnie i w tym sezonie Sebastian i Piotrek będą liczyć na więcej, oczywiście już jako stali partnerzy – Do sezonu wspólnie będziemy przygotowywać się od początku maja na obiektach łódzkiego SMS-u – powiedział Janiak. – Mamy zamiar grać we wszystkich turniejach krajowych oraz plasować się co najmniej w okolicach miejsc 5-6. Liczymy także na kilka zwycięstw. Nasz cel numer jeden to medal na Akademickich Mistrzostwach Europy, które odbędą się w Maladze w Hiszpanii. Jak dobrze zauważa "Janek" – Siatkówka plażowa to nie tylko umiejętności czysto techniczne. Musimy też oprócz zwykłych treningów popracować mentalnie, ponieważ tego zabrakło nam w zeszłym roku w turnieju w Niechorzu, aby wejść do finałowej czwórki i walczyć o medale.

Partnera do gry zmieni w tym sezonie również Michał Michalak, gdyż będzie on rywalizował o jak najlepsze lokaty w kraju wraz z Marcinem Ociepskim, zaledwie 19-letnim zawodnikiem pochodzącym z Ostródy. Młody blokujący będzie miał nie lada wyzwanie, aby zastąpić Marcina Nowaka, który to współtworzył parę z Michałem w minionych rozgrywkach. Zawodnicy z Mazur mają niebanalny plan przygotowawczy do sezonu – Graliśmy na hali w ostródzkiej lidze i przy tym przygotowywaliśmy się kondycyjnie i pracowaliśmy na siłowni, a 13 kwietnia lecimy do Turcji w dwie pary, aby przygotować się prędzej do sezonu na piasku – powiedział Michał. – Mierzmy w medal na MP, ale wiemy dobrze że jest dużo bardzo dobrych par więc będzie ciężko i dlatego zakładamy sobie jako priorytet, aby zakwalifikować się do finału MP i tam zagrać na 200 % swoich możliwości, bo wiadomo że finały rządzą się własnymi prawami. Warto nadmienić, że jest to jedna z nielicznych par w naszym kraju, która ma możliwość trenowania poza granicami Polski. Ponieważ Jakub Michalak grał w zeszłym roku z Marcinem Ociepskim, w nadchodzących rozgrywkach będzie mu towarzyszył Rafał Kusiak – kolejny zawodnik wywodzący się z Ostródy.



Większość par pozostaje niezmieniona licząc na to, że doświadczenie z poprzednich sezonów przyniesie spokój i opanowanie na boisku a co za tym idzie, sukcesy. Jedną z tych par jest duet Mateusz Radojewski-Marcin Melnarowicz. Chłopaki zaskoczyli wiele osób wyśmienitą grą w poprzednich rozgrywkach i w finałach osiągnęli bardzo wysokie czwarte miejsce. Ciekawe czy w tym roku pójdzie im równie dobrze? Droga do sukcesu będzie długa i wyboista. – Do sezonu plażowego przygotowujemy się osobno, z racji tego że mieszkamy kawałek od siebie – powiedział Marcin. – Jak na razie ostro trenuje na siłowni, buduję masę i wytrzymałość. Jak się zrobi naprawdę ciepło, pewnie początek maja, to planuje wskoczyć na piach, a później już tylko turnieje. Cele jakie sobie stawiamy to pewnie jak zawsze: wygrać jak najwięcej spotkań i z jak najlepszej strony pokazać się na finale. A i bym zapomniał, no i ograć parę Kantor-Łosiak bo jeszcze nam się ta sztuka nie udała. Trzeba przyznać, że pokonanie Piotrka i Bartka to nie lada wyzwanie, które udało się tylko nielicznym parom.

Co do młodych multimedalistów młodzieżowych imprez, nie zamierzają oni w tym roku spuścić z tonu. Bartek zimą leczył uraz prawego barku i niedawno powrócił do normalnego cyklu treningowego. Nadzieja polskiego beachvolleya jaką niewątpliwie jest para Kantor-Łosiak na co dzień trenuje w Łodzi i już 22 kwietnia wyleci do Turcji na obóz przygotowawczy wraz z pozostałymi parami juniorskimi. Chłopaki już nie mogą doczekać się inauguracji rozgrywek.- Nadchodzący sezon będzie niezwykle interesujący – powiedział Bartek. – Przede wszystkim będziemy się starali razem z Piotrkiem obronić mistrzostwo Europy do lat 20 z zeszłego roku. Tym razem turniej ten odbędzie się w Izraelu. Jak na razie młodzi zawodnicy przywieźli medal z każdej międzynarodowej młodzieżowej imprezy na jakiej się pojawili i to każdy z najcenniejszego kruszcu. Tak więc przymykamy nieco oko na zachowawczą wypowiedź Bartka na temat MŚ. – Chcemy pokazać się z jak najlepszej strony na mistrzostwach świata do lat 21 które odbędą się w Kanadzie. Kolejny cel na nadchodzący sezon to zdobycie mistrzostwa Polski juniorów trzeci raz z rzędu. Nie będzie to łatwym zadaniem, ponieważ z roku na rok poziom juniorskich rozgrywek jest coraz lepszy. Te wymienione rozgrywki zajmą znaczącą część sezonu niemniej jednak mamy zamiar zagrać w większości Grand Prix Polski. W tych których weźmiemy udział musimy zdobyć jak największą ilość punktów rankingowych, aby w finale MP mieć dobre rozstawienie i w końcu pokusić się o ten medal, którego brakuje w naszym dorobku.

Kontuzje wpisane są w zawód sportowca i niestety przytrafiła się ona w połowie marca Tomaszowi Sińczakowi. Wicemistrz Polski z ubiegłego sezonu przeszedł zabieg, podczas którego została usunięta znaczna część łękotki. Partner Sińczaka, Rafał Matusiak, może być jednak spokojny, gdyż rokowania lekarzy są dobre i Sińczak powinien być w pełni sił zanim zacznie się sezon.

Reasumując, sympatycy siatkówki plażowej w Polsce zapewne nie mogą doczekać się rozpoczęcia rozgrywek, gdyż zanosi się na bardzo ciekawą rywalizację. Nowe pary wniosą świeżość i będą chciały pokazać się z jak najlepszej strony. Będzie także do wyrównania sporo porachunków z poprzednich lat. Miejmy nadzieję, że pogoda będzie sprzyjać w rozgrywaniu turniejów, a sędziowie nie będą głównymi aktorami podczas spotkań.

Oto niektóre pary na nadchodzący sezon:
Sińczak/ Matusiak
Melnarowicz/ Radojewski
Żuchowski/ Makowski
Popek/ Wieczorek
Łosiak/ Kantor
Michalak/ Ociepski
Sobczak/ Janiak
Michalak/ Kusiak
Nowak/ Matyja
Szternel/ Wojtasik

* autorem tekstu jest Maciej Biernat (beachvolleyball.pl)

źródło: beachvolleyball.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2011-05-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved