Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Amerykanie skuteczniejsi w ataku. Priddy rozbił biało-czerwonych

Amerykanie skuteczniejsi w ataku. Priddy rozbił biało-czerwonych

W drugim meczu rywalizacji grupy A siatkarskiej Ligi Światowej Polacy zaprezentowali się zdecydowanie gorzej niż w meczu inaugurującym. Amerykanów do zwycięstwa poprowadził William Priddy, atakujący z imponującą skutecznością 83%.

Pomimo porażki biało-czerwonych ponownie dobre spotkanie rozegrał Zbigniew Bartman. Nasz atakujący był najlepiej punktującym z biało-czerwonych kończąc rywalizację z rezultatem 21 ‚oczek’ na swoim koncie, z czego 19 punktów było efektem skutecznych akcji w ataku, a dwa efektywnej gry w elemencie bloku. Gorzej niż we wczorajszym spotkaniu, pod względem liczby zdobytych punktów, zaprezentował się Bartosz Kurek. Drugi w klasyfikacji najlepiej punktujących Polaków zapisał na swoim koncie 11 punktów. W szeregach rywali, do będącego wczoraj liderem swojego zespołu, Williama Priddy’ego, dziś dołączył Mathhew Anderson. Priddy na przestrzeni trzysetowego spotkania zapisał na swoim koncie 17 punktów, silnie wspierający go Anderson zdobył tylko jedno ‚oczko’ mniej. Żaden z polskich siatkarzy nie przekroczył 50% poziomu efektywności zagrań w ataku. Przy średniej skuteczności podopiecznych Andrei Anastasiego, na poziomie 39,62% statystyki naszej kadry w znacznym stopniu zawyżył Zbigniew Bartman. Najlepiej punktujący z Polaków punktem zakończył 19 akcji w 40 próbach, popełniając przy tym 6 niewymuszonych błędów własnych zakończył spotkanie z notą 47,5% efektywnych zagrań. 9 ‚oczek’ w 25 próbach, 11 błędów własnych i wynik 36% skuteczności zagrań w ataku to rezultat Bartosza Kurka.

W tym elemencie siatkarskiego rzemiosła wykształciła się przewaga Amerykanów, przy czym na wyróżnienie zasługuje przede wszystkim gra Williama Priddy’ego, który nie popełnił żadnego błędu w ataku, tylko trzykrotnie został podbity przez naszych obrońców, a zdobył 15 punktów w 18 próbach. 83,33% efektywnych zagrań wygląda imponująco, szczególnie w zestawieniu z kolejnym z Amerykanów – Matthew Andersonem. Anderson swoją obecność na boisku zaznaczył co prawda 16 punktami, jednak zdecydowanie niższą niż Priddy, bo blisko 38% skutecznością. Analizując skuteczność zagrań obu ekip w tym elemencie, przede wszystkim dzięki dobrej grze Williama Priddy’ego, lepiej zaprezentowali się siatkarze gości. Amerykanie na 90 ataków zdobyli 42 ‚oczka’ uzyskując średnią notę 46,67%.

Swoją przewagę w grze na siatce podopieczni Alana Knipe’a potwierdzili również w elemencie bloku. 15 razy ataki biało-czerwonych były zatrzymywane przez rywali. W czołówce zestawienia z wynikiem po 5. bloków punktowych znaleźli się David Lee i Ryan Millar. Dwa ‚oczka’ mniej zdobył Clayton Stanley. Przy dodatkowych punktach zdobytych przez pozostałych zawodników ekipy gości średnia nota bloków na set wyniosła 5,0. Po drugiej stronie siatki, w polskim zespole, statystyczna ilość bloków na set kształtowała się na poziomie 2,0. W tym przypadku, podobnie jak w pozostałych elementach, najkorzystniej z podopiecznych Andrei Anastasiego zaprezentowali się Bartosz Kurek i Zbigniew Bartman, zdobywając po dwa punkty.



Tylko trzy punkty w całym meczu zdobyli Polacy bezpośrednio z zagrywki, po jednym asie serwisowym zagrali Michał Ruciak, Paweł Woicki i Grzegorz Kosok. Podopieczni Alana Knipe’a również w tym elemencie potwierdzili swoją dominację, nasi przyjmujący ośmiokrotnie nie zdołali przyjąć serwisów rywali. Najwięcej problemów Polakom sprawiły zagrywki Claytona Stanleya i Williama Priddy’ego, którzy zdobyli w ten sposób odpowiednio trzy i dwa punkty.

Przy stabilnej zagrywce rywali nienajlepiej zaprezentowali się polscy przyjmujący. Średni wynik 20,29% perfekcyjnego odbioru najlepiej potwierdza dzisiejsze problemy biało-czerwonych. Indywidualnie najlepiej, jednak wciąż poniżej oczekiwań, zaprezentował się Krzysztof Ignaczak przyjmując ‚w punkt’ tylko 9 na 27 serwisów rywala (25,93%). Co prawda rezultat Amerykanów za grę w tym elemencie nie był zdecydowanie lepszy (37,5%), jednak indywidualnie wynik Andersona prezentował się korzystniej niż średnia naszego libero. Amerykański przyjmujący idealnie przyjął 16 z 28 serwisów Polaków, kończąc mecz z wynikiem 46,43% za idealny odbiór.

           POLSKA                         USA
Punkty:
1. Zbigniew Bartman 21 pkt 1. William Priddy 17 pkt
2. Bartosz Kurek 11 2. Matthew Anderson 16
3. Michał Ruciak 9 3. David Lee 11
Atak:
1. Zbigniew Bartman 19 pkt 1. William Priddy 15 pkt
2. Bartosz Kurek 9 2. Matthew Anderson 13
3. Michał Ruciak 7 3. David Lee 5
Blok:
1. Bartosz Kurek 2 pkt 1. David Lee 5 pkt
2. Zbigniew Bartman 2 2. Ryan Millar 5
3. Michał Ruciak 1 3. Clayton Stanley 3
Zagrywka:
1. Paweł Woicki 1 pkt 1. Clayton Stanley 3 pkt
2. Grzegorz Kosok 1 2. William Priddy 2
3. Michał Ruciak 1 3. David Lee 1

 

źródło: FIVB, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-05-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved