Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Muszynianka czy „atomówki”? Trzykrotny mistrz kontra debiutant

Muszynianka czy „atomówki”? Trzykrotny mistrz kontra debiutant

fot. archiwum

W finale PlusLigi Kobiet Bank BPS Muszynianka Fakro Muszyna podejmie w weekend zespół Atomu Trefl Sopot. Dla podopiecznych trenera Serwińskiego będzie to piąty finał w historii, „atomówki" zaś, po znakomitym sezonie, powalczą o pierwszy tytuł mistrzowski.

Gospodynie dwóch pierwszych spotkań finałowych mają na koncie już trzy złote medale mistrzostw Polski, ale w poprzednim sezonie tytuł sprzątnęły im sprzed nosa zawodniczki z Bielska-Białej. Muszynianki zrewanżowały się bielszczankom i w półfinałowym starciu wyeliminowały je po pięciu spotkaniach z walki o najwyższe trofeum. Czy jednak ten fakt czyni je faworytkami finału? Zarówno gospodynie, jak i sopocianki mają już zapewniony udział w rozgrywkach Ligi Mistrzyń, co z pewnością jest olbrzymim sukcesem Trefla. „Atomówki" z całą pewnością będą też chciały powetować sobie nieudany występ w pucharze Polski.

– W finale wygra po prostu lepszy, choć mam nadzieję, że to będziemy my – zapowiada w rozmowie z serwisem plusliga.pl Debby Stam-Pillon. Również jej klubowa koleżanka – Aleksandra Jagieło podkreśla, że poziom obu zespołów jest niezwykle wyrównany i ciężko jest wskazać zdecydowanego faworyta. – Atom ma w swoich szeregach znakomite siatkarki, my też – zadecyduje dyspozycja dnia, odrobina szczęścia i oby bez kontuzji – podkreśla kapitan muszynianek, która po raz czwarty powalczy o złoto w barwach zespołu z doliny Popradu.

Pełna mobilizacja panuje też w szeregach sopockiej drużyny. Dla podopiecznych trenera Chiappiniego awans do finału jest ukoronowaniem bardzo dobrego sezonu, w którym „atomówki" z meczu na mecz prezentowały się coraz lepiej jako zespół. Nie powiedziały jednak ostatniego słowa i zamierzają sięgnąć po złoty medal. Spotkania półfinałowe były dla sopocianek dobrym zwiastunem, zaprezentowały w nich bowiem dobrą i skuteczną siatkówkę, a ich wygrana nad MKS Tauron Dąbrowa Górnicza była wyraźna.



Jednak finał to zupełnie nowa historia. Głosy ekspertów na temat faworytek są podzielone, co tylko potwierdza, że trudno przewidzieć, jakie będą losy finałowej rywalizacji. Według jednego z największych serwisów bukmacherskich większe szanse na zwycięstwo mają muszynianki. Jak podaje Unibet, za każdą złotówkę postawioną na zwycięstwo Atomu Trefl Sopot można wygrać 2,40 zł, natomiast w przypadku zwycięstwa Banku BPS Muszynianki Fakro Muszyna – tylko 1,50 zł. W rundzie zasadniczej w bezpośrednich pojedynkach oba zespoły triumfowały na własnych parkietach. Jak będzie tym razem? Dwumecz w Muszynie już w najbliższy weekend, pierwsze spotkanie rozpocznie się w sobotę o godz. 14.45.

źródło: inf. własna, plusligakobiet.pl

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved