Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki młodzieżowe > Zawisza Sulechów i Amber Kalisz z awansem

Zawisza Sulechów i Amber Kalisz z awansem

fot. archiwum

Zawisza Sulechów wygrał wszystkie mecze w turnieju 1/8 finału mistrzostw Polski młodziczek i tym samym wywalczył awans z pierwszego miejsca do dalszych rozgrywek. Drugie miejsce, także premiowane awansem zajął Amber Kalisz.

Pierwszy dzień turnieju

Turniej zainaugurowało spotkanie pomiędzy Zawiszą Sulechów, a Amberem Kalisz. W pierwszej partii sulechowianki pewnie grały w ataku, podbijały dużo piłek w obronie. Godna uwagi jest także zagrywka podopiecznych trenera Łukaszkiewicza. Między innymi tym elementem zawiszanki punktowały rywalki w pierwszym secie. Zawodniczki z Kalisza miały problemy z dokładnym przyjęciem oraz z kończeniem własnych ataków. Pierwszy set zakończył się zwycięstwem Zawiszy do 14. Druga odsłona rozpoczęła sie od prowadzenia gości po błędach w przyjęciu gospodyń. Znakomitymi serwisami popisywała się Aleksandra Harabasz. Gospodynie odrobiły straty i był remis. Do stanu po 14 gra była wyrównana, jednak kolejne akcje należały do sulechowskiego zespołu. Efektownie punktowała ze skrzydła Alicja Szczurek a ze środka skutecznie atakowała Katarzyna Zakrzewska. Zawisza Sulechów wygrała do 18 i tym samym zanotowała pierwsze zwycięstwo w turnieju.

MMKS Zawisza Sulechów – MUKS Amber Kalisz 2:0
(25:14, 25:18)



Amber Kalisz: Tempka, Zielińska, Gajewska, Harabasz, Janczak, Sławik, Egiert (libero) oraz Hajder, Owczynnikowa, Andrzejczak, Widelska i Koszela
Zawisza Sulechów: Zakrzewska, Masztalerz, Ćwiertniewska, Gdakowicz, Drzymała, Szczurek, Dzieża (libero) oraz Łuszczyk

Drugie spotkanie turnieju odbyło się między zespołami z Kędzierzyna-Koźla i Trzebnicy. W pierwszym secie obie drużyny zaprezentowały długie i efektowne wymiany. Od początku seta zespół z Kędzierzyna dzięki swojej dobrej zagrywce wypracował przewagę kilku punktów, jednak efektowna gra na skrzydłach Sandry Rojewskiej pozwoliła Trzebnicy odrobić straty i wyjść na prowadzenie. Nie na długo, ponieważ skuteczna gra na kontrze Kędzierzyna pozwoliła odbudować im zaliczkę punktową. W końcówce partii większą techniką wykazał się zespół z Trzebnicy, który wygrał seta do 21. W drugiej partii toczyła się równa walka z nieznaczną przewagą Kędzierzyna a wszystko rozstrzygnęło się dopiero w końcówce. Znakomitymi serwisami popisywała się Urszula Szymańska, po których Trzebnica zwyciężyła seta do 18 i mogła cieszyć się z pierwszego zwycięstwa w tych zawodach.

MMKS Kędzierzyn-Koźle – MMKS Gaudia Trzebnica 0:2
(21:25, 18:25)

MMKS Kędzierzyn-Koźle: Zięba, Florczak, Furykiewicz, Swacha, Zając, Stenzel, Zambrzycka (libero) oraz Gustaw, Bąk i Jajuga
Gaudia Trzebnica: Szymańska, Szczurek, Rojewska, Piotrowska, Popiel, Mazurkiewicz, Bucka (libero) oraz Kanownik, Żylak, Maj, Borsuk i Gajska

Trzecie spotkanie pierwszego dnia turnieju zostało rozegrane pomiędzy zespołami z Kalisza i Kędzierzyna-Koźla. Pierwszy set rozpoczął się od dobrych zagrywek kaliskiego zespołu, które dały mu prowadzenie. Punktowe ataki ze skrzydeł Marty Florczak pozwoliły podopiecznym Wioletty Biernat doprowadzić do remisu. Od tej pory gra wyrównała się. W Kędzierzynie punktowała Anna Zięba oraz Marta Florczak. W drużynie Kalisza punkty padały po atakach Aleksandry Harabasz i Karoliny Tempki. W końcówce lepsze okazały się zawodniczki z Kędzierzyna. Druga partia była zupełnie odmienna od pierwszej. Od samego początku kilka punktów przewagi zdobył zespół z Kalisza po znakomitych kontratakach. W kolejnych akcjach przewaga kaliskiego zespołu powiększała się a kędzierzyńska ekipa miała ogromne problemy z przyjęciem i nie kończyła pierwszej akcji. Set zakończył się pewnym zwycięstwem Kalisza do 11. Tie-break dostarczył wiele emocji i zwycięzcę wyłoniła gra na przewagi. Lepsze okazały się zawodniczki Ambera Kalisz, które zwyciężyły do 14.

MUKS Amber Kalisz – MMKS Kędzierzyn – Koźle 2:1
(23:25, 25:11, 16:14)

Amber Kalisz: Tempka, Zielińska, Gajewska, Harabasz, Janczak, Sławik, Egiert (Libero)oraz Hajder, Owczynnikowa, Andrzejczak, Widelska i Koszela
MMKS Kędzierzyn-Koźle: Zięba, Florczak, Furykiewicz, Swacha, Zając, Stenzel, Zambrzycka (Libero) oraz Gustaw, Bąk i Jajuga

W czwartym i ostatnim meczu pierwszego dnia turnieju rywalizowały zespoły Zawiszy Sulechów oraz Gaudii Trzebnica. Od początku pierwszej partii gospodynie narzuciły rywalkom swój styl gry i objęły kilkupunktowe prowadzenie. W sulechowskim zespole swoje ataki kończyła dobrze grająca Alicja Szczurek. Skuteczne zagrywki zawodniczek z Trzebnicy, między innymi Sandry Rojewskiej pozwoliły im odrobić straty punktowe i doprowadzić do remisu. Efektowne zbicia skrzydłowych z lubuskiego zespołu, pozwoliły Zawiszy odbudować przewagę. W końcówce partii w szeregach sulechowskiej ekipy pojawiły się błędy w przyjęciu, które sprawiły że przewaga stopniała do jednego punktu. Więcej spokoju na boisku wykazały gospodynie i zwyciężyły pierwszą partię do 23. Druga odsłona rozpoczęła się wyraźnym prowadzeniem miejscowych. Po efektownych akcjach Jagody Gdakowicz i Julii Ćwiertniewskie j Zawisza osiągnęła wysokie prowadzenie. Jak się okazało, nie na długo, ponieważ znakomitymi kontratakami i grą obronną popisywał się zespół z Trzebnicy. Przyjezdne doprowadziły do wyrównania. Set rozstrzygnął się w końcówce, grą na przewagi. W zespole Trzebnicy świetnie funkcjonował blok, który pozwolił mu wygrać seta do 24. Trzecia partia rozpoczęła się od wysokiego prowadzenia Zawiszy. Gospodynie prowadziły już 9:3. Jednak skuteczna gra w obronie, a także efektowne kontry ekipy z Trzebnicy przyczyniły się do remisu i gry na przewagi. Całe spotkanie efektownym atakiem ze skrzydła zakończyła Szczurek.

MLKS Zawisza Sulechów- MMKS Gaudia Trzebnica 2:1
(25:23, 24:26, 16:14)

Zawisza Sulechów: Zakrzewska, Masztalerz, Ćwiertniewska, Gdakowicz, Drzymała, Szczurek, Dzieża (libero) oraz Łuszczyk
Gaudia Trzebnica: Szymańska, Szczurek, Rojewska, Piotrowska, Popiel, Mazurkiewicz, Bucka (libero) oraz Kanownik, Żylak, Maj, Borsuk i  Gajska


Drugi dzień turnieju

Drugi dzień turnieju otworzyło spotkanie między zespołami z Kalisza i Trzebnicy. Pierwsza partia rozpoczęła się od wyraźnego prowadzenia Gaudii. Przyczyniły się do tego ryzyko polu serwisowym oraz skuteczne ataki ze skrzydeł i ze środka. Zespół z Kalisza wręcz przeciwnie, miał ogromne problemy z przyjęciem i nie kończył swoich akcji. Na tablicy widniał wynik 18:8 dla Trzebicy. Wówczas, w drużynie z Kalisza nastąpił wielki zryw. Podopieczne trenera Przybylskiego zaczęły efektownie kończyć swoje ataki, a także prezentowały trudną dla przeciwnika zagrywkę, między innymi Dominika Gajewska. Zawodniczki z Trzebnicy nie potrafiły odnaleźć się na boisku. Każda kolejna akcja w wykonaniu kaliskiego zespołu sprawiała, że przeciwniczki czuły się niepewnie. Amber Kalisz rozstrzygnął seta na swoją korzyść, znakomicie ustawiając blok. Druga odsłona miała bliźniaczo podobny przebieg do partii pierwszej. Gaudia Trzebnica prowadziła już 10:2. Wydawało się, że wszystko zmierza do kolejnego seta. Jednak po raz kolejny w zespole trenera Przybylskiego pojawiła się dobra zagrywka. Amber doprowadził do wyrównania. O wyniku seta zadecydowała końcówka, a w niej po raz kolejny lepiej zaprezentowały się kaliszanki i to one zwyciężyły seta do 22 i całe spotkanie 2:0.

MMKS Gaudia Trzebnica – MUKS Amber Kalisz 0:2
(23:25, 22:25)

Gaudia Trzebnica: Szymańska, Szczurek, Rojewska, Piotrowska, Popiel, Mazurkiewicz, Bucka (libero) oraz Kanownik, Żylak, Maj, Borsuk i Gajska
Amber Kalisz: Tempka, Zielińska, Gajewska, Harabasz, Janczak, Sławik, Egiert (libero) oraz Hajder, Owczynnikowa, Andrzejczak, Widelska i Koszela

Ostatnie spotkanie turnieju zostało rozegrane między zespołami z Sulechowa i Kędzierzyna-Koźla. Początek pierwszej partii był niezwykle wyrównany. W Zawiszy punktowały Alicja Szczurek i Katarzyna Zakrzewska, w Kędzierzynie Izabela Stenzel. Jednak od stanu 11:10 dla Kędzierzyna, inicjatywę w tym spotkaniu przejęły gospodynie. Ze skrzydeł ataki kończyła Paula Drzymała, a znakomitymi serwisami popisywała się Jagoda Gdakowicz. W zespole gości pojawiły się problemy z dokładnym przyjęciem i atakiem. Zawisza wypracował punktową przewagę, której nie oddał do końca seta i zwyciężyła pewnie do 12. Początek drugiej partii należał do przyjezdnych. Po efektownych kontratakach Kędzierzyn prowadził już czterema punktami. Gdy w polu serwisowym pojawiła się Alicja Szczurek, Zawisza odrobił straty i wyszedł na prowadzenie. Znakomitymi atakami ze środka popisywała się Katarzyna Zakrzewska. Zespół z Kędzierzyna nie radził sobie w przyjęciu, a także miał ogromne problemy ze skończeniem ataku. Gospodynie nie oddały prowadzenia i zwyciężyły seta do 16 i całe spotkanie 2:0.

MLKS Zawisza Sulechów – MMKS Kędzierzyn-Koźle 2:0
(25:12, 25:16)

Zawisza Sulechów: Zakrzewska, Masztalerz, Ćwiertniewska, Gdakowicz, Drzymała, Szczurek, Dzieża (libero) oraz Łuszczyk
MMKS Kędzierzyn-Koźle: Zięba, Florczak, Furykiewicz, Swacha, Zając, Stenzel, Zambrzycka (libero) oraz Gustaw, Bąk i Jajuga

Zobacz również:
Wyniki i tabelę 1/8 finału mistrzostw Polski młodziczek w Sulechowie

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
rozgrywki młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2011-04-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved