Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Pekpol Ostrołęka na 5. miejscu

I liga M: Pekpol Ostrołęka na 5. miejscu

fot. archiwum

Dziś odbyło się ostatnie starcie w walce o miejsca od 5 do 8. Pekpol Ostrołęka zakończył rozgrywki ligowe na 5. miejscu, a rywalizujący z nim BBTS Bielsko-Biała na 7. W drugim spotkaniu siatkarze Jokera rywalizowali z akademikami z Nysy. Pilanie zajęli 6. pozycję w tabeli.

Spotaknie Pekpolu Ostrołęka z BBTS-em Bielsko-Biała trwało 4 sety. Od początku trwania meczu siatkarze obu ekip prezentowali "kawał dobrej siatkówki".
W pierwszym secie punkty zdobywane i tracone były niewielkimi seriami do stanu 13:16 po osiągnięciu którego szkoleniowiec Pekpolu poprosił o chwilę przerwy dla swoich zawodników. Po przerwie Martin Vlk swoją skuteczną zagrywką doprowadził do stanu 18:13 i w tym momencie Andrzej Dudziec postanowił wykorzystać drugi czas, po którym jego zespół dobrą grą, szczególnie w bloku, częściowo odrobił straty. W końcówce seta lepsi byli zawodnicy trenera Michalczyka , którzy wygrali go 25:21.

Druga odsłona meczu to długie wymiany i częste remisy. Po stronie siatkarzy z Ostrołęki dobrze spisywał się Paweł Pietkiewicz, który posłał dwa asy serwisowe pod rząd, skutecznie atakował i wzorowo grał w obronie. W zespole BBTS-u natomiast nie po raz pierwszy jednymi ze skuteczniejszych zawodników byli Ferek i Vlk. W tej partii lepsi byli zawodnicy Pekpolu, którzy wygrali ją 25:20.

Trzeciego seta od wysokiego, pięciopunktowego prowadzenia rozpoczął zespół Andrzeja Dudźca (7:2). Po wykorzystanym czasie przez trenera Michalczyka, zespół BBTS-u odrobił straty, jednak nie udało mu się wyjść na prowadzenie już do końca tej partii. Ostatnią akcją w trzeciej odsłonę meczu było nieporozumienie między siatkarzami zespołu z Bielska-Białej, 25:20.



Czwarta część była bliźniaczo podobna do trzeciej. Ciągłe prowadzenie Pekpolu doprowadziło go do zwycięstwa tego seta 25:21 i całego spotkania 3:1.

Pekpol Ostrołęka – BBTS Bielsko-Biała 3:1
(21:25, 25:20, 25:20, 25:21)


Od czteropunktowego prowadzenia w pierwszym secie rozpoczęli siatkarze Jokera. Dystans ten wzrósł do pięciu (18:13) a nawet siedmiu punktów (22:15). Pilanie zdecydowanie lepiej radzili sobie w bloku, którym zatrzymywali większość ataków przeciwnika. Dla akademików set był już nie do odrobienia, przegrali 19:25.

W drugiej części ponownie lepiej radzili sobie pilanie. Podobnie, jak w pierwszym secie, dysponowali oni pięcioma punktami w zapasie. Zespół Dariusza Ratajczaka, dzielnie walczący o każde oczko, zaprezentował dobrą grę, ale ciągle brakowało mu szczęścia. Atakiem w trzeci metr drugiego seta zakończył Witold Chwastyniak, ustalając jego wynik na 25:20.

W trzeciej części, do stanu 11:11, gra była bardzo wyrównana. Po osiągnięciu tego stanu w polu serwisowym stanął Witold Chwastyniak, który swoją dobrą zagrywką zdobył aż trzy "oczka" i z pomocą Schulza oraz Malinowskiego odskoczyli przeciwnikom na cztery punkty. Jarosław Pizuński punktowymi blokami na Kowalczyku i Malinowskim oraz dwoma atakami doprowadził do remisu – 15:15. W zespole Jokera pojawił się Jakub Paszek, który dobrą postawą na rozegraniu odświeżył grę pilan. Przy stanie 22:20 dla Jokera trener Kubiak poprosił o czas, po którym jego zespół pozwolił dojść do słowa rywalowi zaledwie jeden raz. Efektownym atakiem w środek boiska seta,  i cały mecz, zakończył Damian Schulz.

Joker Piła – AZS PWZS Stal Nysa 3:0
(25:19, 25:20, 25:21)

Zobacz także:
Wyniki fazy play-off I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-04-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved