Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Dominik Kwapisiewicz: Szanse w finale oceniam na 50%

Dominik Kwapisiewicz: Szanse w finale oceniam na 50%

fot. archiwum

Siatkarze Jadaru Radom niczym błyskawica przebrnęli przez rozgrywki na zapleczu ekstraklasy. Zajęli pierwsze miejsce w sezonie zasadniczym, a w dwóch rozegranych już fazach play-off nie doznali porażki. W nagrodę staną do walki o powrót na siatkarskie salony.

W finałach I ligi przeciwnikiem radomian będzie gdański Trefl, który tak jak Jadar przebił się do rozgrywki decydującej o bezpośrednim awansie do PlusLigi. W trwających play-offach podopieczni trenera Dominika Kwapisiewicza w pokonanym polu zostawili już ekipy BBTS-u Bielsko-Biała i Ślepska Suwałki. W sześciu meczach (każda rywalizacja toczyła się do trzech zwycięstw) zanotowali komplet wygranych, oddając rywalom zaledwie trzy sety. W sumie gracze z grodu nad Mleczną mają na swoim liczniku 13 ligowych wygranych z rzędu. Ale finał z Treflem to już zupełnie inna bajka. Tu szykują się sportowe bitwy (także do trzech wygranych), bo rywalizacja toczyć się będzie o niebagatelną stawkę. Triumf otworzy drzwi do elity, natomiast przegrany dostanie jeszcze szansę walki o awans z 9. zespołem ekstraklasy.

Nie jest tajemnicą, że drużyny Jadaru i Trefla znają się doskonale [w rundzie zasadniczej w Gdańsku wygrali jadarowcy, by w rewanżu ulec im u siebie – przyp. red.]. Warto dodać, że gdańszczanie dwa lata temu kosztem radomian spadli z ekstraklasy. – Rok później znów natknęli się na nas w barażach, tym razem o wejście na najwyższą półkę. I znów nie mieli nic do powiedzenia. Wyników naszych spotkań z rundy zasadniczej nie ma już co rozpamiętywać. Po prostu tam byliśmy zdecydowanie lepsi, u siebie przegraliśmy. Aktualnie szanse w finale oceniam po 50 procent – mówił trener Kwapisiewicz.

Szkoleniowiec pokusił się także o małą charakterystykę rywala. – Przeciwnicy posiadają dobrych znajomych z naszego dawnego składu, jak Michał Kaczmarek czy Jarek Macionczyk. Doświadczonym środkowym jest również Waldemar Świrydowicz. Oczywiście klasę i charakter wojownika prezentuje Hiszpan Enrique de la Fuente. Z Iwo Wagnerem [statystykiem Jadaru – przyp. red.] od poniedziałku rozpracowywaliśmy rywala. Mamy wiele spostrzeżeń, ale nie chcę ich, rzecz jasna, zdradzać – kontynuował.



W tygodniu poprzedzającym starcia w Radomiu z obozu jadarowców napływały optymistyczne informacje. Przede wszystkim wszyscy siatkarze z kadry Jadaru będą do dyspozycji sztabu szkoleniowego. Na jednym z treningów zespół odwiedził prezes i właściciel zespołu Tadeusz Kupidura, który życzył sukcesu w finałowej batalii.

Mam do dyspozycji 13 graczy. W wyjściowym składzie raczej zabraknie Grzegorza Szumielewicza, który po problemach zdrowotnych ćwiczył dopiero na czterech treningach. Być może jednak dostanie szansę wejścia z ławki rezerwowych. Oczywiście pojawiają się jakieś drobne mikrourazy, lecz stawka i adrenalina meczowa spowodują, że siatkarze przestaną o nich myśleć. Prezes Tadeusz Kupidura pogratulował nam osiągniętego już sukcesu i życzył dalszego powodzenia oraz walki o awans. Nie odczuwam, by na nas ciążyła jakaś szczególna presja – stwierdza Kwapisiewicz. Po wygranym półfinale w Suwałkach radomianie przygotowali specjalną akcję promocyjną. Przedstawiciele klubu, zawodnicy oraz sztab szkoleniowy gościli w Galerii Słonecznej, zachęcając do zobaczenia pojedynków z gdańszczanami. Wszystko po to, by zachęcić większą niż zwykle grupę kibiców siatkówki do obecności na meczach. – Liczymy na gorący doping własnej publiczności. Te kilkaset osób nas wspierających na pewno bardzo by pomogło. Faktycznie, różnie bywało z frekwencją w tym sezonie. Uważam jednak, że kibice tym razem stawią się na naszych pojedynkach w większej niż zwykle liczbie. W imieniu swoim oraz zawodników zapraszamy na mecze z Gdańskiem – zakończył Kwapisiewicz.

Autor: Kamil Wrona
Więcej w serwisie gazeta.pl

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-04-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved