Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > Kinga Baran: Ostatni krok

Kinga Baran: Ostatni krok

fot. archiwum

- Mamy do zrobienia ostatni, najważniejszy krok - mówi przed turniejem mistrzyń grup II ligi kobiet kapitan LTS-u Legionovia Legionowo, Kinga Baran. Jej zespół jest głównym faworytem baraży, które w najbliższy weekend rozegrane zostaną na Mazowszu.

Do celu jaki został postawiony przed zespołem został tylko jeden, ale najważniejszy kroczek. Jaka atmosfera panuje w drużynie przed turniejem barażowym o I ligę?

Kinga Baran: Wiem, że jesteśmy bardzo dobrze do tego turnieju przygotowane fizycznie i psychicznie. Wszystkie jesteśmy zmobilizowane, ciężko trenujemy, a atmosfera jest gorąca i przyjazna! Zresztą konsekwentnie pracowałyśmy cały sezon w taki sposób, aby szczyt formy fizycznej i psychicznej przyszedł właśnie teraz…

Jak Legionovia spędzała ostatnie dni przed turniejem?



– Po powrocie z Radomia miałyśmy dwa tygodnie przygotowań do najważniejszego turnieju. Pierwszy tydzień to były zdecydowanie cięższe treningi, a w piątek rozegrałyśmy mecz towarzyski z Plusligowym zespołem. Nie było źle… (śmiech). Od poniedziałku treningi wyglądają już jednak inaczej. Mamy również odprawy techniczne. Generalnie nasza praca niczym nie różni się od standardów jakie obowiązują w ekipach z najwyższej klasy rozgrywkowej. Ale niczego innego, u „tego” trenera i „tych” działaczy spodziewać się nie można było.

W weekend będziecie zdecydowanymi faworytkami, czy nie odczuwacie z tego powodu presji?

Rola faworyta jest z nami od początku sezonu także do tego się już przyzwyczaiłyśmy. Na pewno na Turnieju będą również bardzo dobre zespoły, są to w końcu Mistrzowie swoich grup, czyli tak jak i my wygrały większość swoich meczów i zajęły pierwsze miejsca. My jednak znamy swoją wartość i wiemy doskonale na co nas stać i nie obawiamy się tych zawodów! Mamy zamiar przy ostatnim gwizdku sędziowskim cieszyć się z awansu (uśmiech).

Jedynkę Aleksandrów Łódzki zdążyłyście już poznać. Czy pozostałe dwa zespoły tj. Szóstka Biłgoraj i Gaudia Trzebnica są w stanie zaskoczyć Legionovię?

Jak już wcześniej mówiłam mamy te zespoły rozpisane i od strony taktycznej będziemy bardzo dobrze przygotowane także nie sądzę, aby czymś mogły nas te zespoły zaskoczyć. Nawet mogę powiedzieć, ze to my mamy wiele do pokazania:). Ale o to trzeba zapytać trenera Lalka. Może odpowie (śmiech).

Który zespół z tego grona będzie najgroźniejszy?

Wydaje mi się, że Aleksandrów jest bardzo silnym zespołem, niestety dwóch pozostałych jeszcze nie widziałam. Dopiero otrzymamy więcej informacji w tym tygodniu. Ale nie lekceważymy nikogo. Mamy szacunek do pracy jaką wykonały nasze rywalki w tym sezonie. Tyle, że to nic nie zmienia. Chcemy awansować i tyle.

Za kilka dni zasłużony wypoczynek. Myślała już Pani jak spożytkuje czas wolny?

W trakcie wypoczynku będę bardzo zalatana bo w czerwcu biorę ślub, a jeszcze wiele mamy do załatwienia w związku z jego organizacją (uśmiech).

A co dalej po wakacjach? Po pierwszym urlopie przyjdzie pora zastanowić się nad swoją przyszłością siatkarską.

Nie zastanawiałam się jeszcze co dalej, bo teraz przede wszystkim myślę o turnieju. Raczej nie zamierzam zmieniać klubu. Chcę zostać i grać w Legionovii, ponieważ jest to bardzo dobry zespół, który ma aspiracje do walki o PlusLigę. Miejscowi działacze mają pasję, władze miasta pomagają, sponsorzy są w większości wierni i prawie czujemy ich wsparcie (ciśnienie… śmiech) podczas meczów. No i niesamowici w skali kraju kibice! A dla sportowca cele i ten rodzaj pomocy są bardzo ważne! Szczerze mówiąc jednak możliwości jest wiele, to był dobry sezon dla mnie i koleżanek. Czasami się śmiejemy, bo siatkarski rynek zauważył tą naszą skromną drugoligową ekipę. Ale po co zmieniać coś bez powodu. Świetny trener, świetna ekipa, świetne warunki. No i jest coś jeszcze co mnie tu zatrzymuje. Ale to tajemnica (śmiech).

Chce pani zostać w Legionowie?

– Mieszkam tutaj. Realizuję się sportowo. Pracuję. Cele są ambitne, realizujemy je konsekwentnie. Klub ma świetne zaplecze, jest stabilny. Dobrze mieć co miesiąc pewność… Chcę tu zostać i mam nadzieję, że dogadam się z Klubem. Ale po co myśleć o tym teraz. Mamy do zrobienia ostatni, najważniejszy krok!

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-04-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved