Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > Muszynianka, Trefl, a może ktoś inny – kto zdobędzie Puchar Polski?

Muszynianka, Trefl, a może ktoś inny – kto zdobędzie Puchar Polski?

fot. archiwum

Po ostatniej kolejce rundy zasadniczej Plusligi Kobiet czekają nas kolejne emocje. W piątek w Inowrocławiu startuje finałowy turniej Pucharu Polski. Weźmie w nim udział większość ekip z najwyższej klasy rozgrywkowej oraz I-ligowiec z Piły.

Faworytów jest dwóch i to tych samych, co do zwycięstwa w lidze – Bank BPS Fakro Muszyna i Atom Trefl Sopot. Nie da się ukryć, że podopieczne Alessandro Chiappiniego mają zdecydowanie trudniejszą przeprawę. Już w ćwierćfinale czeka je starcie z broniącymi tytułu, Budowlanymi Organiką Łódź, z którymi przed tygodniem stoczyły prawdziwy bój, zakończony zwycięsko, ale dopiero po tie-breaku. W razie awansu już w półfinale będzie na nie czekać ktoś z dwójki: Aluprof Bielsko-Biała / Tauron MKS Dąbrowa Górnicza. Mistrzynie Polski są jedną z trzech drużyn, które zwyciężyły sopocianki w tym sezonie, z kolei podopieczne Waldemara Kawki od dłuższego czasu imponują formą, czego efektem był chociażby półfinał Pucharu CEV.

Muszynianki los potraktował zdecydowanie bardzo ulgowo, bo w pierwszym meczu spotkają się z I-ligowym PTPS-em, a w kolejnym czeka na nie zwycięzca pary Centrostal Bydgoszcz-Sandeco EC Wybrzeże TPS Rumia. – Wydaje się, że drabinka jest łatwa. Z drugiej strony nigdy nie jest tak, że można się położyć i zwycięstwo samo przyjdzie. Siatkówka żeńska jest jednak taką dyscypliną, w której pełno zwrotów akcji i niespodziewanych rozstrzygnięć. Nawet w tym sezonie zdarzało nam się wysoko prowadzić i tracić przewagę, a później przegrywać wygrane sety – potwierdza przyjmująca wicemistrzyń Polski, Kinga Kasprzak, która wraca do składu po kontuzji. – To będzie ważny dla nas weekend. Przygotowujemy się do niego wszechstronnie. Szczególnie ważne jest przygotowanie mentalne do tych spotkań, bo wiadomo, jak ważny jest pojedynczy mecz w takim turnieju. Wszystko może się tam wydarzyć, tak więc gotowym trzeba być na wszystkie scenariusze – to z kolei opinia środkowej Atomu Trefla, Kingi Maculewicz, która przed szansą zdobycia Pucharu stanie po raz pierwszy w życiu. Nie dane było to do tej pory także jej koleżance z drużyny, niespełna 38-letniej Dorocie Świeniewicz. – Marzy mi się zdobycie Pucharu Polski, gdyż tego trofeum w naszym kraju jeszcze nie wywalczyłam, a fajnie by było dołożyć go do kolekcji – przekonuje sama zainteresowana i wydaje się, że taka okazja może się już więcej pani Dorocie nie przydarzyć.

Jednak „gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta", więc nie należy skreślać także innych uczestników finałowego turnieju. Co ciekawe, wśród faworytów nie wymienia się w ogóle podopiecznych Mariusza Wiktorowicza , co w sumie może wyjść bielszczankom na dobre. Nie jedziemy tam w roli faworyta i może to jest dla nas dobre. – Niewielu wierzy w nasz sukces w lidze i w Pucharze Polski. Postaramy się zaprezentować dobrą grę, bo stać nas na to. Dziewczyny z pewnością podejdą do tego spotkania w pełni zaangażowane – trener BKS-u na pewno wie, że grając pod mniejszą presją, jego podopieczne stać na lepszy wynik niż wynikałoby to ze spekulacji.



Poza prestiżem, pieniędzmi czy wartością sentymentalną (jak w przypadku Świeniewicz) wygranie turnieju finałowego daje także możliwość udziału w tak ostatnio krytykowanej Lidze Mistrzyń, a to przecież dzięki zwycięstwu w ubiegłorocznej edycji Pucharu Polski zagrały tam, będące wtedy beniaminkiem, zawodniczki z Łodzi. Kto wie, czy prowadzonej tym razem przez Małgorzatę Niemczyk ekipie znowu nie uda się zawojować tych morderczych rozgrywek? Pierwsze spotkanie jutro w hali OSiR o godzinie 13, a na turniej finałowy znowu wraca zasada video-monitoringu, która w niedługim czasie może zostać przyjęta także w lidze.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2011-04-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved