Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Wiesław Czaja: Mamy ogromną szansę na pozostanie w lidze

Wiesław Czaja: Mamy ogromną szansę na pozostanie w lidze

fot. archiwum

- Oczywiście nie możemy lekceważyć rywalek, lecz musiałoby się stać coś nieprawdopodobnego, jakieś trzęsienie ziemi, byśmy nie pozostali w rozgrywkach - zapewnia trener AZS-u Wiesław Czaja. Jego zespół walkę o utrzymanie rozpoczną z TPS-em Rumia.

Białostoczanki w rundzie zasadniczej zaliczyły kapitalną jak na nie serię pięciu kolejnych zwycięstw, w tym z mistrzyniami i wicemistrzyniami Polski. Nie przełożyło się to niestety na realizację przedsezonowych założeń. Końcówkę pierwszej części rozgrywek zawodniczki AZS-u miały bowiem koszmarną. Przegrały aż sześć spotkań z rzędu i wylądowały na dziewiątym miejscu w tabeli. Zabrakło im jednego zwycięstwa do tego, by skupiać się teraz na rywalizacji w play-off.

Kilka czynników złożyło się na to, że nie znaleźliśmy się w ósemce – twierdzi trener Czaja.Na pewno w tym sezonie liga jest niezwykle wyrównana, ale przede wszystkim nasz zespół był budowany na zasadzie improwizacji. Wymienionych zostało wiele zawodniczek, co miało olbrzymi wpływ na ich zgranie ze sobą. Co prawda w pewnym momencie wszystko zaczęło w miarę dobrze funkcjonować, jednak ostatecznie zabrakło nam trzech punktów.

Z nowych siatkarek zawiodły m.in. obie Rumunki, jak też zawodniczki z Trynidadu i Tobago. Chociaż w przypadku zawodniczek z Ameryki Środkowej takie stwierdzenie jest lekką przesadą, bo można było przypuszczać, że od razu nie będą stanowić o sile drużyny. Co prawda widać, że posiadają spory potencjał (skoczne, silne, dynamiczne), ale w siatkówkę grają od niedawna, są słabe pod względem technicznym, a i z przepisami czasami mają problemy. Ale zarówno Anca Martin, jak też Daiana Muresan miały być już mocnymi punktami zespołu. Obie z dość dobrej strony pokazywały się w przedsezonowych sparingach. W lidze wypadły zdecydowanie gorzej. Zwłaszcza Martin była cieniem zawodniczki, która walczyła o angaż w klubie. Na usprawiedliwienie Muresan można dodać jedynie, że była rzucana z pozycji na pozycję – raz grała jako środkowa, raz jako atakująca.



Trzeba było szybko podejmować decyzje co do testowanych zawodniczek i trudno było ocenić ich prawdziwą wartość – przyznaje Czaja. – Potem z powodu kontuzji z gry wypadła jeszcze Asia Szeszko. Lepiliśmy skład, jak się dało, ale pole manewru mieliśmy mocno ograniczone. W ostatnich spotkaniach brakowało siatkarki, która przy słabszej grze Anki Klimakovej poderwałaby zespół do walki. To wszystko złożyło się na to, że nie ma nas teraz w play-off – wylicza szkoleniowiec, który wczoraj wieczorem miał spotkać się z władzami klubu.

Trener ma przygotować analizę występów w rundzie zasadniczej, a ponadto powinien przedstawić pomysły na to, co zrobić, by drużyna była optymalnie przygotowana do gry w barażach. Nawet do siebie nie dopuszczamy myśli, byśmy mieli spaść z ligi – podkreśla prezes klubu Aleksander Puchalski.

Białostoczanki o utrzymanie w rozgrywkach najpierw będą walczyć z najsłabszym zespołem po rundzie zasadniczej ekstraklasy – z Rumi, który nie wygrał żadnego meczu w lidze. Pierwsze spotkanie odbędzie się najprawdopodobniej 17 kwietnia w Białymstoku, a rywalizacja toczyć się ma do czterech wygranych. Przegrany z tych zmagań żegna się z ekstraklasą, zwycięzca natomiast będzie rywalizował z wicemistrzem I ligi, czyli najprawdopodobniej z PTPS-em Piła, bądź zespołem z Murowanej Gośliny.

Zespoły, z którymi przyjdzie nam rywalizować, są od nas słabsze, tym samym mamy ogromną szansę na pozostanie w lidze. Oczywiście nie możemy lekceważyć rywalek, ale musiałoby się stać coś nieprawdopodobnego, jakieś trzęsienie ziemi, byśmy nie pozostali w rozgrywkach – uważa trener Czaja, który w trakcie przygotowań do meczów barażowych planuje rozegrać przynajmniej jeden sparing. Być może dojdzie do niego podczas weekendu. Niewykluczone, że na ostatnią część rywalizacji o utrzymanie do gry będzie już gotowa zmagająca się przez rok z kontuzją Małgorzata Cieśla.

*Autorem tekstu jest Tomasz Piekarski.
*Więcej w Gazecie Wyborczej Białystok.

źródło: Gazeta Wyborcza

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2011-04-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved