Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Bogdan Serwiński: Dziewczyny nie są maszynami

Bogdan Serwiński: Dziewczyny nie są maszynami

fot. archiwum

- Rozmawialiśmy z Jurkiem Matlakiem kilka razy, ale mam wrażenie, że nikt nie słucha tego, co mam do powiedzenia. Współpraca kuleje, a sytuacja naprawdę staje się bardzo trudna - mówi Bogdan Serwiński. - Potrzebna jest poważna debata na ten temat.

Pana zespół po raz pierwszy w historii wygrał rundę zasadniczą rozgrywek, mimo że na przygotowania do sezonu właściwie nie miał pan czasu. Jak to wytłumaczyć?

Bogdan Serwiński:W tym roku to rzeczywiście była jakaś parodia. Większość zawodniczek wróciła z reprezentacji cztery dni przed inauguracją rozgrywek. Nie mogę zrozumieć jak to możliwe, że ludzie zarządzający siatkówką nie liczą się z interesami klubów. Na wszystko patrzy się tylko pod kątem reprezentacji, nikt nie przejmuje się klubami, nikt nie martwi się zawodniczkami. One są coraz bardziej wyeksploatowane, ciągle leczą kontuzje i nie mają kiedy ich wyleczyć. A kolejny sezon będzie jeszcze gorszy. Z tego co wiem, zgrupowanie rozpocznie się pod koniec czerwca i po trzech dniach treningu dziewczyny pojadą na Memoriał Jelcyna. Słychać ze strony sztabu szkoleniowego reprezentacji narzekania, że coraz więcej zawodniczek musi się leczyć, że nie ma kogo powołać. Tylko czemu nikt się nie zastanowi, skąd bierze się taka sytuacja i jak jej zaradzić?

Reprezentacja jest wartością nadrzędną, a kalendarz jest bardzo napięty. Ma pan jakąś propozycję?



Reprezentacja jest kołem napędowym siatkówki, ale są imprezy ważne i mniej istotne. Dziewczyny nie są w stanie zagrać we wszystkich, bo nie wytrzymają. Podczas Grand Prix najbardziej zmęczone powinny dostać czas na wyleczenie kontuzji i zregenerowanie sił. Najważniejsze są mistrzostwa Europy i kwalifikacje olimpijskie.

Punkty w Grand Prix są reprezentacji bardzo potrzebne w kontekście kwalifikacji olimpijskich.

Zgoda, ale kontuzjowane siatkarki i tak ich nie zdobędą. Z czegoś trzeba zrezygnować, bo dziewczyny nie są maszynami. Po co ten wyjazd na Memoriał Jelcyna po trzech dnia zgrupowania? Kto to widział, żeby najpierw grać, a dopiero potem trenować?

Cały wywiad Kamila Drąga w Przeglądzie Sportowym

źródło: Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-04-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved