Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Kapitanowie i trenerzy po meczu AZS z Muszynianką

Kapitanowie i trenerzy po meczu AZS z Muszynianką

fot. archiwum

- Nie pamiętam byśmy grali z taką ekipą, która ma tak mało błędów własnych. Nasza sytuacja jest nieciekawa - przyznaje trener AZS Białystok, Wiesław Czaja. - Mimo zwycięstwa w trzech setach, to wcale nie było takie łatwe spotkanie - mówił Bogdan Serwiński.

Na pomeczowej konferencji prasowej powiedzieli:

Aleksandra Jagieło (kapitan Banku BPS Muszyna): – Bardzo cieszę się, że wygrałyśmy za trzy punkty. Miałam trzy powody, by wygrać w Białymstoku. Po pierwsze chciałyśmy się zrewanżować za porażkę w Muszynie i to się nam udało. Poza tym dzięki zwycięstwu za trzy punkty utrzymałyśmy pierwsze miejsce w tabeli, a na tym nam bardzo zależało. Po trzecie rozmawiałam z Sylwią Pycią (siatkarka Stali Mielec – przyp. red.), z którą się przyjaźnię i obiecałam, że zrobimy wszystko, by wygrać za trzy punkty.

Magdalena Godos (kapitan AZS-u Białystok): – Nasza sytuacja nie jest za ciekawa. Było to ważne spotkanie. Teraz czeka nas mecz ostatniej szansy z zespołem z Dąbrowy Górniczej. Dzisiaj nie wykorzystałyśmy swojego potencjału, cały czas jesteśmy w jakimś dołku i nie możemy z niego wyjść. Muszynianka zrewanżowała się nam za porażkę z pierwszej rundy Wiedziałyśmy, że jeżeli będziemy walczyć o każdą piłkę, to możemy powtórzyć wynik z Muszyny. Niestety to się nam nie udało.



Bogdan Serwiński (trener Banku BPS Muszyna): – Bardzo się cieszę ze zwycięstwa z powodów podobnych, jakie miała Ola. Dziewczyny zagrały dobry mecz z trudnym przeciwnikiem. Mimo zwycięstwa w trzech setach, to wcale nie było takie łatwe spotkanie. Zagraliśmy dobry mecz, szczególnie w systemie blok-obrona i to się przełożyło na zdobyte trzy punkty.

Wiesław Czaja (trener AZS-u Białystok): – Trudno jest wygrać z zespołem, który robi tylko pięć błędów w przeciągu całego spotkania. Nie pamiętam byśmy grali z taką ekipą, która w trzech setach ma tak mało błędów własnych. My natomiast popełniliśmy tych błędów zbyt dużo. W drugim i trzecim secie byliśmy blisko wyrównania wyników, ale popełniliśmy za dużo pomyłek, szczególnie w ataku. Zagraliśmy dziś z zespołem niemal perfekcyjnym. Muszynianka pokazała klasę i jest faworytem numer jeden do mistrzostwa Polski. Nasza sytuacja jest nieciekawa. Został nam tylko mecz z ekipą z Dąbrowy Górniczej. Myślę, że jakaś iskierka nadziei zawsze jest. Jeżeli chodzi o poziom naszej gry, to dziś dziewczyny zagrały lepiej niż w spotkaniach przegranych z drużynami z Bielska-Białej czy Mielca. Prześladuje nas natomiast duża ilość błędów własnych.

źródło: SportoweFakty.pl

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved