Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki młodzieżowe > Młodziczki MKS Dąbrowa Górnicza z Pucharem Tauronu

Młodziczki MKS Dąbrowa Górnicza z Pucharem Tauronu

fot. archiwum

W finale mistrzostw Śląska młodziczek o Puchar Tauron Polska Energia najlepsze okazały się gospodynie ostatniego turnieju, zawodniczki MKS Dąbrowa Górnicza, które bezapelacyjnie wygrały dwa mecze i zajęły pierwsze miejsce.

W pierwszym spotkaniu podopieczne Ireneusza Borzęckiego rozbiły w inauguracyjnej partii Silesię Volley Mysłowice. MKS bardzo dobrze spisywał się w polu zagrywki jak i w ataku. Odrzucone od siatki mysłowiczanki niewiele miały do powiedzenia. Wyróżniającymi się zawodniczkami w dąbrowskiej ekipie były Natalia Berlińska i Ewelina Berlińska. To właśnie te siatkarki zdobyły najwięcej punktów w polu zagrywki. Prowadzenie młodej ekipy z Dąbrowy Górniczej ani przez moment nie było zagrożone. MKS prowadził 7:3, 15:5 i stopniowo powiększał swoją przewagę, by zakończyć premierową odsłonę zwycięstwem 25:9.

Druga partia spotkania również należała do gospodyń, które objęły wysokie prowadzenie 7:2. Mysłowicka ekipa nie potrafiła znaleźć sposobu na dobrze dysponowane w tym dniu dąbrowianki. Drużyna z Mysłowic popełniała proste błędy zarówno w polu zagrywki, jak i w ataku. Z kolei młode adeptki siatkówki z Dąbrowy Górniczej przy stanie 11:6 miały słabszy okres gry i pozwoliły swoim rywalkom na zniwelowanie różnicy punktowej (11:8). Kolejne akcje meczu należały już do podopiecznych trenera Borzęckiego, jego zawodniczki zdobyły dziesięć punktów z rzędu i prowadziły 21:9. Mysłowiczanki nie były w stanie odpowiedzieć na tak wysoką przewagę swoich rywalek i zeszły z parkietu pokonane. Dzięki temu zwycięstwu MKS miał realne szanse na zajęcie pierwszego miejsca w całym turnieju.

MKS Dąbrowa Górnicza – Silesia Volley Mysłowice 2:0
(25:9, 25:15)



Składy drużyn:
MKS: Lach, Berlińska, Wylężek, Ślęzak, Wysocka, Pugaczewska, Szafruga (libero)
Silesia: Wyłupek, Zawadzka, Bajek, Piecha, Walas, Bałuch, Ryszczyk (libero)


 

W drugim spotkaniu turnieju doszło do sporej niespodzianki, bowiem uważane za faworytki zawodniczki MOSM Tychy doznały nieoczekiwanej porażki z Silesią 0:2. Początkowo spotkanie miało wyrównany przebieg, obie drużyny grały punkt za punkt. Po wcześniejszej wysokiej porażce z MKS-em mysłowiczanki poprawiły przyjęcie i zagrywkę i to one zaczęły dominować nad rywalem. As serwisowy Barbary Bałuch sprawił, że o przerwę na żądanie przy stanie 11:8 dla Silesii poprosił trener MOSM-u Krzysztof Pałka, lecz przerwa ta nie przyniosła spodziewanego efektu. Bardzo dobra gra w obronie i  ataku sprawiła, że mysłowicka ekipa prowadziła 17:9. Tyszanki zaczęły stopniowo odrabiać straty i po mocnych i punktowych atakach Izabeli Janiak miały już tylko cztery oczka straty do rywalek (20:16). W tym momencie o przerwę poprosiła trenerka mysłowickiej ekipy Żaneta Michalak , czym wybiła z rytmu drużynę MOSM-u. Zagrywki Weroniki Zawadzkiej sprawiły, że Silesia prowadziła 23:16. W końcówce seta zadowolone z wysokiego prowadzenia mysłowiczanki straciły trzy punkty z rzędu i po raz kolejny o przerwę poprosiła trenerka Michalak (24:19). Zawodniczki Silesii wygrały tego seta w stosunku 25:20 i objęły prowadzenie w meczu 1:0.

Druga partia meczu także przebiegała pod dyktando mysłowiczanek, które objęły prowadzenie 6:1, a cztery asy serwisowe zanotowała Oliwia Piecha. Tyska ekipa w tym okresie gry miała słabsze przyjęcie i nie radziła sobie z wyprowadzeniem ataków własnych. Przy stanie 11:4 podopieczne trenerki Michalak popełniły błędy własne i MOSM zbliżył się na dystans czterech punktów (11:7). Dwa asy serwisowe Izabeli Janiak i blok Anny Klizy sprawiły, że Silesia prowadziła zaledwie jednym punktem (12:11), ale serię tyszanek przerwała Oliwia Piecha. Gdy wydawało się, że dojdzie do wyrównanej gry, trzy asy serwisowe zapisała na konto drużyny ponownie Barbara Bałuch i było 16:11 dla Silesii. Serię tej zawodniczki przerwała dopiero Izabela Janiak (19:12). Podobnie, jak miało to miejsce w pierwszym secie, mysłowicka ekipa zaczęła popełniać błędy własne (22:18). Więcej opanowania w końcówce wykazały mysłowiczanki, wygrały seta 25:20 i cały mecz 2:0.

Silesia Volley Mysłowice – MOSM Tychy 2:0
(25:20, 25:20)

Składy drużyn:
Silesia : Wiewióra, Bałuch, Walas, Zawadzka, Piecha, Gubas, Ryszczyk (libero)
MOSM: Zgryziewicz, Masternak, Krzeszewska, Janiak, Olchawa, Kliza, Bajerska (libero) oraz Kotleszka


 

Mecz pomiędzy gospodyniami a MOSM Tychy miał wyłonić triumfatora turnieju. Spotkanie finałowe lepiej rozpoczęły zawodniczki z Tychów, które po serwach Karoliny Krzeszewskiej objęły prowadzenie 5:3. Podopieczne trenera Ireneusza Borzęckiego nie pozostały dłużne, wyrównały stan seta i po serwach Eweliny Ślęzak objęły wysokie prowadzenie 10:5. Serię Ślęzak przerwała dopiero Izabela Janiak (10:6). Dąbrowianki odrzuciły od siatki swoje rywalki i stopniowo powiększały przewagę. Tyszanki z kolei miały problemy z poprawnym przyjęciem zagrywki i z kończeniem ataków. MKS osiągnął wysoką, dziewięciopunktową przewagę (19:10), której nie oddał do końca seta, którego punktowym blokiem zakończyła Wylężek.

Drugą, a zarazem ostatnią partię meczu ponownie lepiej rozpoczęły dąbrowianki, które wręcz rozstrzelały zagrywką swoje rywalki. MKS objął prowadzenie 9:4 i to, co później wydarzyło się na boisku, można nazwać popisem jednego aktora, którym były miejscowe zawodniczki. Serwy Wylężek, Wysockiej czy Berlińskiej sprawiły mnóstwo problemów drużynie z Tychów. MOSM popełniał błędy własne i całkowicie oddał pole gry. Po serwie wspomnianej wcześniej Wylężek MKS prowadził 17:6 i wiadomym było, że nic nie odmieni losów tego seta. Ostatni punkt meczu zdobyła asem serwisowym Berlińska i w całym secie MKS odniósł zwycięstwo 25:8.

MOSM Tychy – MKS Dąbrowa Górnicza 0:2
(16:25, 8:25)

Składy drużyn:
MOSM: Krzeszewska, Kliza, Janiak, Olchawa, Małysiak, Zgryziewicz, Bajerska (libero) oraz Masternak, Kotleszka
MKS: Lach, Berlińska, Wylęzek, Ślęzak, Wysocka, Pugaczewska, Szafruga (libero)

Jak podkreślili działacze, trenerzy oraz organizatorzy turniej stał na wysokim poziomie i został dobrze zorganizowany.

Po zakończonym turnieju drużynom oraz zawodniczkom przyznano nagrody drużynowe i indywidualne.

Najlepsza rozgrywająca: K. Pugaczewska (MKS Dąbrowa Górnicza)
Najlepsza atakująca: N. Berlińska (MKS Dąbrowa Górnicza)
Najlepsza libero: D. Szafruga (MKS Dąbrowa Górnicza)
Najlepiej zagrywająca: B. Baluch (Silesia Volley Mysłowice)
Najlepiej blokująca: I. Janiak (MOSM Tychy)
MVP turnieju:
W. Wysocka (MKS Dąbrowa Górnicza)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
rozgrywki młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-03-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved