Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Dominik Witczak: Jesteśmy w stanie wygrać rywalizację z Resovią

Dominik Witczak: Jesteśmy w stanie wygrać rywalizację z Resovią

fot. archiwum

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle odniosła pierwsze zw tym sezonie zwycięstwo nad Resovią Rzeszów, a w perspektywie ma "przygodę" z rzeszowianami w półfinale. - Jesteśmy w stanie wygrać tę rywalizację - zapewnia kędzierzyński atakujący Dominik Witczak.

Można powiedzieć, że wymieniacie się z Jakubem Jaroszem. Czy to taktyka?

Dominik Witczak: Nie, to nie jest taktyka (śmiech). Zawsze ten który jest na boisku, chce grać jak najlepiej. Myślę, że dobrze, iż się wymieniamy, ponieważ gdy któryś z nas ma słabszy moment to się zmieniamy i jakoś ta gra wygląda, więc dobrze, że się wymieniamy. Lepiej się wymieniać, niż byśmy mieli obydwoje słabo grać w jednym meczu.

Dzisiejszy mecz był dla was bardzo ważny…



– Tak, to był ważny mecz, ale nie wszystko zależało od nas, bo był jeszcze mecz Bełchatowa z Częstochowom. Skra zrobiła swoje wygrywając z AZS-em, my także zrobiliśmy swoje, wygrywając z Resovią. Przypieczętowaliśmy tym zwycięstwem trzecie miejsce w tabeli.

To kolejne wasze spotkanie z drużyną z Rzeszowa w fazie play-offów, tym razem skończy się to inaczej?

– Tak, mam nadzieję, że skończy się to inaczej i nie tylko nadzieję. Jestem optymistą. W tych spotkaniach na pewno będzie ciężko, ale po to trenowaliśmy cały sezon, po to walczyliśmy w tej końcówce, żeby zająć to trzecie miejsce. Trafimy na Resovię i myślę, że jesteśmy w stanie z nimi wygrać tą rywalizację, tylko musimy zagrać lepiej niż oni, a wierzę, że stać nas na to.

Co było kluczem do dzisiejszego sukcesu?

– Od początku trzeciego seta poprawiliśmy zagrywkę, stała się ona bardziej regularna, czym utrudniliśmy przeciwnikowi przyjęcie. Gdy tylko Baranowicz miał dobre przyjęcie do siatki, to często grał środkiem i mieliśmy problemy z zatrzymaniem środkowych. Mieli dobre tempo, dosyć dobrze obracali piłkę w ataku, atakowali w strefę jedynki lub piątki. Ciężko nam było ich złapać w bloku czy obronić te piłki. Dobrze, że od trzeciego seta odrzuciliśmy Resovię od siatki, było dużo łatwiej atakować ze skrzydła, a także stawiać blok, obronić i wykonać kontrę.

W środę przed wami mecz z Bydgoszczą.

– Co trzy dni jest mecz to już jest dla nas normalnie. Nie wiem jak trenerzy do tego podejdą, ale my będziemy mieli trochę spokojniejsze głowy. Oczywiście chcemy wygrać ten mecz jak każdy inny, ale z pewnością będziemy myśleć już o tych pojedynkach w półfinale. Gdyż mecz z Delectą nie zmieni już nic w układzie tabeli, ale na pewno będziemy chcieli go wygrać.

*Z zawodnikiem rozmawiała Magdalena Walczyk (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-03-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved