Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > Łodzianki wciąż z szansą na obronę Pucharu Polski

Łodzianki wciąż z szansą na obronę Pucharu Polski

fot. archiwum

Organiki Budowlanych Łódź bez większych problemów uporały się z AZS UEK Kraków. Tym samym podopieczne Małgorzaty Niemczyk awansowały do turnieju finałowego Pucharu Polski, w którym będą bronić zdobytego w zeszłym roku tytułu.

Łodzianki przyjechały do Krakowa w roli faworytek. Gospodynie jednak nie zamierzały tanio skóry sprzedać i od początku meczu postawiły przeciwniczkom trudne warunki. Spotkanie rozpoczęło się od wyrównanej walki i dopiero po dwóch błędach Ekonomistek przyjezdne wyszły na trzypunktowe prowadzenie (9:6). Szybko interweniował szkoleniowiec gospodyń i poprosił o czas. Przerwa korzystnie wpłynęła na gospodynie, które zaczęły odrabiać straty głównie dzięki znakomicie spisującej się Kindze Hatali. Po bloku tej zawodniczki na Joannie Mirek na tablicy widniał remis 14:14. Łodzianki długo nie pozwoliły gospodyniom cieszyć się z prowadzenia i po punktowym ataku oraz bloku Julii Szeluchiny na tablicy widniał wynik 18:15, a trener Klocek ponownie zmuszony był poprosić o czas. Po powrocie na boisko podopieczne Małgorzaty Niemczyk zaczęły jednak popełniać proste błędy, co wykorzystały przeciwniczki doprowadzając do remisu (20:20). Po czasie, o który poprosiła trener Niemczyk, Karolina Surma popisała się asem serwisowym i gospodynie wyszły na prowadzenie. W końcówce łodzianki pokazały jednak klasę, przechylając szalę zwycięstwa na swoją stronę i po asie serwisowym Sylwii Wojcieskiej cieszyć mogły się z wygranej 25:20.

Druga partia także rozpoczęła się od wyrównanej walki. Po stronie gospodyń bardzo dobrze spisywała się kapitan, Sandra Biernatek, która była liderką swojej ekipy w ataku. Niezwykle licznie zgromadzona publiczność z pewnością liczyła, że Ekonomistki sprawią niespodziankę. Szybko jednak gospodynie pokazały dlaczego są faworytem tego spotkania. Przy stanie 10:8 w polu serwisowym pojawiła się Sylwia Wojcieska, która swoją zagrywką sprawiła przeciwniczkom ogromne problemy. W efekcie tego łodzianki odskoczyły na siedem punktów (15:8). Pomimo wysokiej przewagi nie straciły koncentracji i prowadzone przez znakomicie spisująca się Karolinę Kosek pewnie zmierzały do końca partii. Na nic zdała się bardzo dobra gra Marzeny Wilczyńskiej i roszady w składzie krakowskiej ekipy, bowiem po asie serwisowym Wojcieskiej to przyjezdne prowadziły już 2:0 i były o krok od awansu do turnieju finałowego (25:19).

Ekonomistki przystąpiły do trzeciej odsłony z pełną determinacją i wolą walki. Po początkowo wyrównanej grze (6:6), wyszły nawet na prowadzenie 10:7. Łodzianki szybko wróciły do swojego rytmu gry i po ataku Wojcieskiej z przechodzącej piłki prowadziły już 13:11. Wtedy zaczęły jednak popełniać proste błędy (dotknięcie siatki, autowa zagrywka), co wykorzystały siatkarki AZSu doprowadzając do remisu 16:16. Obrończynie Pucharu Polski nie pozwoliły jednak krakowiankom na zbyt długą radość i szybko zaczęły budować przewagę wykorzystując swoje opanowanie oraz doświadczenie. Spora w tym zasługa kapitan przyjezdnych, Joanny Mirek, która to była autorką dwóch punktów w końcówce meczu, w tym tego najważniejszego, dającego awans do turnieju finałowego (25:20).



Łodzianki były w tym spotkaniu stroną dominującą i to one narzucały warunki gry, a ich zwycięstwo ani przez moment nie było zagrożone. Niemniej jednak podopieczne Małgorzaty Niemczyk nie zagrały na 100% swoich możliwości. Pomimo tego prezentowały siatkówkę na dobrym poziomie. Gospodynie natomiast przystąpiły do spotkania w pełni zdeterminowane i chciały pokusić się o niespodziankę. Dzięki temu kibice, którzy wypełnili halę mogli być świadkami zaciętego spotkania. Na szczególne wyróżnienie w drużynie przyjezdnych zasługuje Sylwia Wojcieska, która bardzo dobrze spisywała się w każdym elemencie. W szeregach gospodyń trudno wskazać liderkę. Żadna z zawodniczek nie potrafiła utrzymać dobrej dyspozycji w ataku, a w przyjęciu po raz kolejny udowodniły, że nie jest to ich mocna strona.

AZS UEK Kraków – Budowlani Łódź 0:3
(22:25, 17:25, 20:25)

Składy drużyn:
AZS UEK:
Jaroszewicz, Hatala, Biernatek, Surma, Żochowska, Kuskowska, Reptak (libero) oraz Sroga (libero), Jagodzińska, Wilczyńska i Hawryła
Budowlani:
Kosek, Wojcieska, Mirek, Echenique, De Paula, Szeluchina, Ciesielska (libero) oraz Szymańska, Zaroślińska i Teixeira

Zobacz również:
Wyniki VI rundy Pucharu Polski kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-03-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved