Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Podsumowanie 24. kolejki Serie A mężczyzn

Podsumowanie 24. kolejki Serie A mężczyzn

fot. archiwum

24. kolejka włoskiej Serie A mężczyzn, jak niemal każda, przyniosła kibicom mnóstwo interesujących, stojących na wysokim poziomie meczów, których losy ważyły się do ostatniej piłki. Tym razem także wśród wyników meczów nie brakowało niespodzianek.

Niezwykle zacięty mecz odbył się w Rzymie, gdzie miejscowi zawodnicy podejmowali tegorocznych zdobywców Pucharu Challenge – siatkarzy Lube Banca Maceraty. Pierwsze dwie partie to fantastyczna dyspozycja gospodarzy w polu serwisowym i kłopoty przyjezdnych z przyjęcie oraz atakiem. W kolejnych dwóch setach nastąpił obrót akcji o sto osiemdziesiąt stopni na korzyść podopiecznych Berruto, którzy wzmocnili zagrywkę, zaś rzymianie mylili się coraz częściej, w konsekwencji czego losy spotkania rozstrzygały się w tie- breaku. W decydującej partii lepsi okazali się  gospodarze, którzy powrócili do skutecznej gry w każdym elemencie siatkarskiej sztuki i zwyciężyli zasłużenie.

M. Roma Volley – Lube Banca Marche Macerata 2:3
(25:17, 25:23, 23:25, 22:25, 25:10)

W kolejnym spotkaniu wiceliderzy tabeli, ekipa z Cuneo, zwyciężyli w trzech partiach siatkarzy z Werony. Gospodarze nie mieli większych problemów z pokonaniem przeciwnika, kontrolowali przebieg meczu od samego jego początku aż do ostatniej piłki. Podopieczni trenera Giulianiego największą przewagę nad swym rywalem mieli w elemencie bloku, którym zdobyli aż jedenaście oczek przy jedynie czterech gości.



Bre Banca Lanutti Cuneo – Marmi Lanza Werona 3:0
(25:22, 25:19, 25:17)

Trzysetowe zwycięstwo odnieśli także siatkarze Valentii nad zawodnikami z Piacenzy. Pierwszy oraz drugi set były niezwykle zacięte i wyrównane, ale lepszą skuteczność w ataku w kluczowych akcjach prezentowali gospodarze. Trzecia partia jednakże już bezsprzecznie należała do miejscowych, którzy w swej grze byli niemalże bezbłędni, podczas gdy podopieczni trenera Lorenzettiego nie potrafili sobie poradzić ze skończeniem ataku w pierwszej akcji oraz czytaniem rozegrania przeciwnika.

Tonno Callipo Vibo Valentia – Copra Morpho Piacenza 3:0
(25:23, 28:26, 25:17)

Wyjazdowe zwycięstwo nad Yogą Forle zapisała na swym koncie ekipa Andreoli Latiny. Goście wyraźnie lepiej prezentowali się w przekroju całego spotkania, dzięki czemu to oni zainkasowali pełną pulę punktów do ligowej tabeli. Gospodarze zdołali rozstrzygnąć na swoją korzyść jedynie trzecią partię, co w dużej mierze było spowodowane rozluźnieniem zawodników przyjezdnych. Należy jednak oddać siatkarzom z Forle, że w trzecim secie także bardzo dobrze radzili sobie z czytaniem gry swoich rywali, czego efektem było siedem punktowych bloków.

Yoga Forle – Andreoli Latina 1:3
(17:25, 26:28, 25:20, 22:25)

Spotkanie Casa Modena – BCC-NEP Castellana Grotte rozstrzygnęło się w pięciu partiach na korzyść podopiecznych trenera Bagnolego. Goście postawili wszystko na jedną kartę, co zaowocowało w postaci jednego punktu do ligowej tabeli. Statystyki bloku obu ekip prezentują się identycznie, przyjezdni lepiej zaś spisywali się w polu serwisowym, czym gospodarze odpowiedzieli wyższą skutecznością ataku, kluczową dla wyniku rywalizacji.

Casa Modena – BCC-NEP Castellana Grotte 3:2
(23:25, 30:28, 27:25, 16:25, 15:13)

Wygraną na własnym terenie zanotowała ekipa San Giustino nad zespołem z Monzy. Spotkanie stało na wysokim, solidnym poziomie, a obie drużyny były bardzo dobrze dysponowane zwłaszcza w obronie oraz bloku. Za wyjątkiem pierwszej partii gospodarze w kluczowych momentach każdego z setów zachowywali „chłodną głowę” i bezlitośnie punktowali przeciwników, zwyciężając zasłużenie.

RPA-LuigiBacchi.it San Giustino – Acqua Paradiso Monza Brianza 3:1
(21:25, 25:22, 25:22, 25:23)

Hitem kolejki miał być pojedynek Sisleya Treviso z Itasem Trentino. Spotkanie, co prawda trzysetowe, stało na znakomitym poziomie, a zawodnicy większość piłek kończyli w pierwszym ciosie. Premierowa odsłona meczu oraz druga partia toczyły się punkt za punkt, żadna z ekip nie odpuściła ani na moment, jednak triumfowali w nich podopieczni Stojczewa, w dużej mierze dzięki Juantorenie, który zakończył pierwszego seta świetnym atakiem a drugiego dwoma asami serwisowymi. W ostatniej odsłonie pojedynku ekipę gospodarzy opuściły siły, zawodnicy popełniali coraz więcej niewymuszonych błędów własnych, co bez skrupułów wykorzystali goście, świetnie spisując się w obronie i wyprowadzając efektywne oraz efektowne kontry, zabójcze dla rywali. Polski rozgrywający, Łukasz Żygadło, pojawiał się na boisku w każdej partii, wchodząc na krótkie zmiany zadaniowe.

Sisley Treviso – Itas Diatec Trentino 0:3
(25:27, 27:29, 17:25)

Zobacz również:
Wyniki 24. kolejki oraz tabela włoskiej Serie A siatkarzy

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2011-03-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved