Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Drugi krok jastrzębian w kierunku utrzymania

PlusLiga: Drugi krok jastrzębian w kierunku utrzymania

fot. archiwum

Zespół Jastrzębskiego Węgla po raz drugi pokonał w I rundzie play-out Pamapol Wieluń. Finaliści siatkarskiej Ligi Mistrzów pokonali rywali na ich terenie dopiero po tie-breaku i w rywalizacji do trzech zwycięstw prowadzą już 2:0. Trzeci mecz 2 kwietnia na Śląsku.

W drużynie z Jastrzębia pojawiły się drobne zmiany w składzie – na przyjęciu wystąpił Mitja Gasparini, natomiast w ataku Benjamin Hardy. Początek spotkania to problemy w przyjęciu po obu stronach siatki. Gości stawiali szczelny blok i rozpoczęli od czteropunktowego prowadzenia (1:5). Rozgrywający w pierwszych akcjach pojedynku często korzystali z usług swoich środkowych. Punktowe zagrywki Babkova i Blanco Costy pozwoliły Siatkarzowi odrobić straty (6:7). Błąd podwójnego odbicia i goście znów prowadzili dwoma oczkami (8:6). Na tym etapie zawodnicy notorycznie psuli zagrywki (12:10), jednak ryzyko w końcu przyniosło efekt, Babkov pocelował Divisa i do odrobienia pozostał już tylko punkt (12:13). Skuteczne kontry gospodarzy sprawiły, iż na drugiej przerwie technicznej prowadzili właśnie oni (16:15), a świetny atak Kapelusa spowodował, że ich przewaga wzrosła do dwóch punktów (18:16). Babkov zaatakował w aut z lewego skrzydła i na tablicy wyników znów był remis (18:18). Taki sam błąd wykonał jego vis-a-vis – Lukas Divis i ponownie gospodarze prowadzili dwoma oczkami (20:18). Autowa zagrywka Rybaka oraz skuteczna kontra Hardy’ego były przyczynami tego, że tablica punktowa kolejny raz wskazywała wynik remisowy (21:21) . Kibice zgromadzeni na hali w Wieluniu byli świadkami zaciętej końcówki. Nieporozumienie w ataku gospodarzy po złym przyjęciu – i to goście mieli pierwsza piłkę setową (24:23). Ostatecznie partię zakończył atakiem z sytuacyjnej piłki Mitja Gasparni (26:24).

Dobre zagrywki oraz kontry i na otwarciu drugiej partii gospodarze prowadzili 4:1. Przy trudnym serwisie Hardy’ego jastrzębianie jednak szybko odrobili straty i wyszli na prowadzenie (5:4). Skuteczne ataki Gaspariniego sprawiły, iż na drugiej przerwie technicznej Jastrzębie prowadziło dwoma oczkami (8:6). Własne błędy zawodników Siatkarza były przyczyną tego, że przewaga gości wzrosła do czterech punktów (7:11). Ogromne problemy ze skończeniem ataku mieli wielunianie, co skrzętnie wykorzystali przyjezdni i na drugiej przerwie prowadzili 16:11. Taka przewaga utrzymywała się do końcówki seta (20:15), jednak w międzyczasie na parkiecie po stronie gospodarzy pojawili się: Matejczyk, Błoński i Antanovich. Przy dobrych zagrywkach Kapelusa i skutecznych kontrach Antanovicha z trudnych piłek wielunianie odrobili kilka oczek (19:21) i o czas musiał poprosić wtedy Lorenzo Bernardi. Po przerwie jego zawodnicy ponownie wrócili do swojego rytmu gry i bez problemu dokończyli seta (25:20).

Początek trzeciej partii to walka punkt za punkt. Gospodarze mieli szansę odskoczyć, jednakże nie byli w stanie skończyć kontr, które mieli w górze i ostatecznie zeszli na przerwę techniczną po punktowej zagrywce Kapelusa tylko z oczkiem przewagi (8:7). Po przerwie podopieczni Bernardiego wygrali dwie zacięte akcje i wyszli na prowadzenie (8:9). Po chwili dwie kontry gospodarzy i Siatkarz był ponownie na prowadzeniu (11:10). Mnożące się błędy własne wielunian i na drugiej przerwie technicznej Jastrzębie prowadziło 16:13. Po przerwie wielunianie zabrali się za odrabianie strat, Michała Błońskiego zastąpił Babkov. Dzięki jego skutecznym akcjom i bloku Buniaka gospodarze doprowadzili do remisu po 17, a po autowym ataku Marcina Wiki odskoczyli już na dwa oczka (19:17). Nie trwało to jednak długo, gdyż Babkov zagrał w siatkę po czym Gasparini skończył atak na lewym skrzydle, co doprowadziło do remisu (21:21). W międzyczasie Martina Blanco Coste na środku siatki zastąpił Mikołaj Sarnecki. Skończona kontra Kapelusa i ponownie wielunianie wyszli na dwupunktowe prowadzenie (23:21). Solidna zagrywka w końcówce seta przyniosła efekty i gospodarze spokojnie prowadzili grę do końca. Partię zakończył Bartosz Buniak punktowym blokiem (25:22).



W czwartym secie na środku siatki po stronie Pamapolu pozostał Mikołaj Sarnecki, co było spowodowane limitem obcokrajowców. Początek partii to wyrównana gra obu zespołów, jednak na pierwszej przerwie technicznej dwupunktową przewagę mieli goście (8:6). Po przerwie Lukas Divis zaserwował w aut, a następnie zaatakował na czystej siatce w aut (8:8) i do drugiej przerwy technicznej toczył się bój punkt za punkt. Nie do zatrzymania na środku był Mikołaj Sarnecki, nominalny atakujący (16:15). Po przerwie Bartłomiej Matejczyk zablokował Marcina Wikę na lewym skrzydle i gospodarze odskoczyli już na dwa oczka (19:17). W tej części seta obie drużyny kończyły większość piłek w pierwszej akcji; po ataku Bartosza Buniaka ze środka było 22:20 dla Wielunia. Krótko po tym Babkov został zatrzymany na prawym skrzydle i tym skutecznym blokiem jastrzębianie doprowadzili do wyrównania (22:22). Przy stanie po 23, gdy piłkę w górze miał Antanovich, na hali rozległ się jęk kibiców, kiedy siatkarz przy najściu do ataku poślizgnął się, jednak jakimś cudem, leżąc, zdołał przebić piłkę na drugą stronę siatki, goście natomiast nie wykorzystali swojej szansy, a kontrę zakończył Babkov i to wielunianie mieli piłkę setową (24:23). Seta zakończył punktowym serwisem Antanovich, który ustrzelił Benjamina Hardyego (26:24).

Nieskończone ataki gości sprawiły, że to miejscowi zawodnicy rozpoczęli tie-breaka od prowadzenia 3:1. Błędy własne gospodarzy oraz skuteczne akcje w ataku jastrzębian doprowadziły do szybkiego odrobienia strat i wyjścia na prowadzenie przez przyjezdnych; zawodnicy zmienili strony przy wyniku 5:8. Goście zapunktowali jeszcze kilkakrotnie blokiem i było właściwie po meczu (15:9). Kolejne starcie obu ekip już za dwa tygodnie. Jastrzębianie zagrają w międzyczasie w finałowym turnieju Ligi Mistrzów, a wielunianie będą mogli w spokoju przygotowywać się do trzeciego meczu play-out.

Najlepszym zawodnikiem meczu wybrano Bartosza Gawryszewskiego.

Pamapol Wieluń – Jastrzębski Węgiel 2:3
(24:26, 20:25, 25:22, 26:24, 9:15)

stan rywalizacji play-off: 2:0 dla Jastrzębskiego Węgla

Składy zespołów:
Pamapol: Stelmach (1), Blanco Costa (6), Kapelus (20), Babkov (17), Buniak (11), Rybak (3), Milczarek (libero) oraz Sarnecki (4), Antanovich (10), Matejczyk (2) i Błoński (4)
Jastrzębski Węgiel: Divis (15), Łomacz, Polański (7), Gawryszewski (11), Hardy (16), Gasparini (27), Rusek (libero) oraz Pawliński, Yudin, Wika (1) i Przybyła

Zobacz również:
Wyniki fazy play-out PlusLigi

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-03-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved