Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi wojewódzkie > Rzeszowscy akademicy przed pierwszym turniejem o awans do II ligi

Rzeszowscy akademicy przed pierwszym turniejem o awans do II ligi

fot. archiwum

W dniach 18-20.03 III-ligowy AZS UR Rzeszów, mierzyć się będzie w turnieju półfinałowym o awans do II ligi. Trzydniowy turniej rozegrany będzie w Łęczycy. Obok gospodarzy i rzeszowian wystąpią w nich Politechnika Świętokrzyska Kielce oraz Kłos Olkusz.

Siatkarze z Rzeszowa awans do półfinału wywalczyli, zajmując drugie miejsce w III lidze podkarpackiej, ustępując tylko zespołowi AKS Resovii Rzeszów. Jak wspomina trener AZS UR  Adam Maryniak, już termin turniejów finałowych w trzeciej lidze nie był dla jego zespołu zbyt trafiony – zmagania studentów z sesją oraz kontuzja jednego z podstawowych przyjmujących uniemożliwiły wygranie całego turnieju – Dla nas ten termin był wręcz „wariacki", aczkolwiek udało nam się zająć drugie miejsce i tym samym awansować do turnieju półfinałowego – krótko podsumował Adam Maryniak.

Zespół Uniwersytetu Rzeszowskiego przygotowania do turnieju w Łęczycy rozpoczął 11 marca, kiedy to na wyjeździe zmierzył się z zespołem słowackiej ekstraklasy Slavią VK PU Mirad Presov. – Wykorzystaliśmy fakt, że zespół Slavii ma teraz przerwę w rozgrywkach i przygotowywuje się do baraży o pozostanie w ekstralidze słowackiej, dlatego chętnie rozegraliśmy dwa sparingi w jednym dniu. Umówiliśmy się najpierw na cztery sety, a po południu na pięć. Uważam, że w całym dniu mogliśmy wygrać trzy, cztery partie, ale doświadczenie i przede wszystkim umiejętności i warunki fizyczne siatkarzy Slavii nie pozwoliły nam tego dokonać – komentował trener AZS UR Rzeszów.

W kolejnych dniach akademicy zmierzyli się ze złotym medalistą Młodej Ligi – Resovią Rzeszów, ulegając nieznacznie 2:3 oraz z finalistami MP juniorów – AKS Resovią, również przegrywając, po walce, 1:3. Pomimo dobrej atmosfery w klubie nie wszystko jest takie kolorowe, ponieważ drużyna AZS UR ma nikłe wsparcie wśród władz KU AZS UR – Cały czas zabiegam o środki finansowe na nasz udział w rozgrywkach ligowych, turniejach i wyjazd do Łęczycy. Zatrważający jest kompletny brak zainteresowania ze strony Prezesa i Zarządu KU AZS Uniwersytetu Rzeszowskiego naszymi rozgrywkami i przede wszystkim sytuacją finansową sekcji – narzekał Adam Maryniak. – Od siedmiu sezonów sekcja funkcjonuje i bierze udział w rozgrywkach ligowych tylko dzięki skromnemu wsparciu finansowemu z Urzędu Miasta Rzeszowa, a przede wszystkim dzięki kilkunastu sponsorom i darczyńcom tego zespołu. My im się odwdzięczamy tym, że w ubiegłym sezonie uratowaliśmy status III- ligowca, a teraz próbujemy pukać do bram II ligi, co w zespole akademickim jest już dużym osiągnięciem. Uważam, że środowisko akademickie miasta Rzeszowa stać na II ligę zarówno w siatkówce kobiet jak i mężczyzn. Tylko trzeba by było zrozumienia i wsparcia ze strony UR i Politechniki Rzeszowskiej oraz Zarządu Środowiskowego AZS do realizacji tych celów. Pojedyncze działania są z góry skazane na niepowodzenie, mimo, że my się nie poddajemy i chcemy w tej ciężkiej sytuacji realizować swoje marzenia i cele, a takimi bez wątpienia byłby awans do II ligi – zakończył.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi wojewódzkie

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2011-03-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved