Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Kazimierz Pietrzyk: Chodzi o zasady

Kazimierz Pietrzyk: Chodzi o zasady

fot. archiwum

Zaksa w finale Pucharu CEV zajęła drugie miejsce. Finał na hali w Kędzierzynie-Koźlu miał oprawę godną europejskich pucharów. - Drugie miejsce nie niesie ze sobą żadnych gratyfikacji finansowych ze strony CEV dla klubu bądź zawodników - mówi Kazimierz Pietrzyk.

– Są jednak inne zyski: sportowy, marketingowy, prestiżowy. Nie można tego jednak przeliczyć, przynajmniej na razie, na złotówki. A obciążenia finansowe są dla klubu spore – przyznaje prezes ZAKSY. Do blisko pół miliona kosztów klub musi dołożyć jeszcze z własnej kasy 180 tys. zł nagrody dla zespołu do podziału. Za zwycięstwo w Pucharze CEV siatkarze mieli obiecane 220 tys. zł.

Ze strony CEV Zaksa otrzymała medale dla siatkarzy. – Zapłacimy za dodatkowy komplet 12 sztuk dla naszych sponsorów – mówi Kazimierz Pietrzyk. Co ciekawe, zgodnie z regulaminem klub nie tylko nie może liczyć na pieniądze z CEV, ale jeszcze musi dopłacać. – Przyszła do nas faktura na 1 tys. euro do zapłaty za nasz udział w półfinale pucharu, za finał zapłacimy 1500 euro – przyznaje Pietrzyk. Nie przerażają go te kwoty. – Chodzi jednak o zasady. Jeśli klub gra w pucharze, to przynajmniej jeśli nie zarabia, powinien do niego nie dopłacać – twierdzi Pietrzyk.

 



Nie zmienia to faktu, że Zaksa zagrała w finale europejskiego pucharu. To będzie argument w rozmowach ze sponsorami. Zaksa musi bowiem już myśleć o budowaniu budżetu na kolejny sezon.

* Autor tekstu: Arkadiusz Kuglarz (Gazeta Wyborcza)
** Więcej przeczytasz w serwisie sport.pl

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-03-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved