Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Czy Resovia pokrzyżuje plany Politechnice?

PlusLiga: Czy Resovia pokrzyżuje plany Politechnice?

fot. archiwum

Po przerwie do gry powraca PlusLiga. Jutro dojdzie do konfrontacji AZS Politechniki Warszawskiej z Asseco Resovią Rzeszów. Dla gospodarzy będzie to jedna z ostatnich szans, by nawiązać jeszcze walkę z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle o czołową czwórkę.

Pojedynek pomiędzy ekipami z Warszawy oraz Rzeszowa zapowiada się niezwykle interesująco nie tylko dlatego, że poprzednie potyczki obu tych zespołów były bardzo zacięte, ale również dlatego, iż będzie to jedna z ostatnich, jeśli nie ostatnia, szansa dla podopiecznych Radosława Panasa, by włączyć się jeszcze do walki o czołową czwórkę rozgrywek. Jednak, aby tak się stało, to „Inżynierowie” w meczu z Resovią nie mogą zaprezentować się tak, jak w pierwszych dwóch setach w starciu z Tytanem AZS Częstochowa, kiedy grali bardzo ospale. Dopiero druga część tamtego meczu pokazała, że stołeczni siatkarze mają spory potencjał i mogą jeszcze nieco namieszać na finiszu tej części sezonu.

Jutro zespoły z Warszawy i Rzeszowa zagrają na Torwarze, będzie to już piąta konfrontacja obu ekip w tym sezonie. W dotychczasowych czterech Akademicy wygrali tylko raz. 27 października – właśnie na Torwarze – naszpikowaną gwiazdami ekipę Ljubo Travicy pokonali 3-2. – Chcielibyśmy to powtórzyć – deklarują zgodnie podopieczni Radosława Panasa. – Na Torwarze gra nam się bardzo dobrze. To dla nas szczęśliwa hala. Dotychczas przegraliśmy w niej tylko raz, z PGE Skrą Bełchatów – tłumaczy Oleksandr Statsenko, atakujący Politechniki. – Jaka jest tajemnica Torwaru? Sami tego nie wiemy – uśmiecha się Ukrainiec i podkreśla bardzo dużą rolę kibiców. – Atmosfera w tej hali jest naprawdę wyjątkowa. Doping słyszymy z każdej strony. Wręcz nie wypada tam przegrywać – dodaje żartobliwie.

Obecnie podopieczni Ljubo Travicy mają aż osiem oczek przewagi nad trzecim w tabeli zespołem spod Jasnej Góry. Jeśli drużyna z Podkarpacia odniesie zwycięstwo w stolicy, to już niemal zapewni sobie drugie miejsce przed rundą play-off. – Oczywiście, postaramy się wygrać w Warszawie, po to tam jedziemy, jak zwykle zresztą, chociaż po tak długiej przerwie mogą być problemy z rytmem gry – mówi trener rzeszowskiego zespołu, Ljubo Travica. – Nasza strategia jest taka, aby w pierwszych meczach zdobyć taką liczbę punktów, która zagwarantuje nam jak najszybciej na 100 procent drugie miejsce w tabeli przed play-off, aby potem móc równolegle przygotowywać się do decydującej fazy walki o medale – dodaje na łamach serwisu Nowiny24.pl opiekun Resovii.



Jeśli trzy oczka pozostaną w stolicy, to podopieczni Radosława Panasa będą tracili już tylko jeden punkt do ZAKSY, ale jednocześnie trzeba zaznaczyć, że akademicy będą mieli na swoim koncie już siedem rozegranych pojedynków, natomiast zawodnicy Krzysztofa Stelmacha rozegrali dotychczas jedynie pięć meczów w tej fazie rozgrywek.

Czy warszawianie po raz drugi w tym sezonie pokonają brązowego medalistę poprzedniego sezonu? A może to podopieczni Ljubo Travicy zamkną drogę Politechnice do czołowej czwórki rozgrywek? Według firmy bukmacherskiej Unibet większe szanse na zwycięstwo mają goście. Za każdą złotówkę postawioną na drużynę z Rzeszowa można zyskać 1,42zł, natomiast licząc na wygraną gospodarzy, można otrzymać 2,65zł za każdą zainwestowaną złotówkę. Z pewnością spotkanie przyniesie wiele emocji, a wygra jak zawsze lepszy. Początek meczu jutro o godzinie 20.

źródło: azspw.com, inf. własna, nowiny24.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-03-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved