Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki towarzyskie > Silesia Volley Mysłowice pokonała BKS Aluprof

Silesia Volley Mysłowice pokonała BKS Aluprof

fot. archiwum

Siatkarki pierwszoligowej Silesii Volley pokonały BKS Aluprof Bielsko-Biała 3:2. Mimo iż był to tylko sparing, kibice nie zawiedli. W końcu nieczęsto się zdarza, aby w hali mysłowickiego MOSiR-u pojawiały się takie zawodniczki jak Werblińska, Ciaszkiewicz czy Podolec.

Oba zespoły do spotkania przystąpiły znacznie osłabione. W drużynie z Bielska-Białej zabrakło: Natalii Bamber, Katarzyny Skorupy czy Agaty Sawickiej, natomiast w mysłowickiej ekipie nie mogły zagrać: Justyna Ordak, Dorota Ciechnowska czy Renata Bekier. Mecz obfitował w wiele bardzo ciekawych i długich wymian. Gospodynie grały poprawnie i starały się popełniać jak najmniej błędów.

W pierwszym secie podopieczne Michalaka i Kondyjowskiej grały jak natchnione i już po kilku akcjach wypracowały sobie przewagę. Lepsza i skuteczniejsza gra w każdym z elementów siatkarskiego rzemiosła spowodowała, iż set otwarcia padł ich łupem. W drugiej odsłonie meczu gra była już bardziej wyrównana. Bielszczanki grały już znacznie lepiej w przyjęciu, a ich ataki skutecznie wpadały w pole rywalek. Podopieczne Mariusza Wiktorowicza mimo skutecznej gry nie potrafiły odskoczyć rywalkom na kilka punktów. Zapowiadała się zatem wyrówna i nerwowa końcówka, w niej więcej spokoju zachowały bielszczanki i tym samym to one wygrały tę partię 25:23.

Kolejna odsłona meczu to już prawdziwa dominacja przyjezdnych. Siatkarki BKS-u skutecznie odrzuciły od siatki Silesię, a to głównie za sprawą agresywnej zagrywki w wykonaniu Joanny Frąckowiak. Podopieczne Michalaka starały się jak mogły, jednak nie potrafiły zatrzymać rozpędzonych bielszczanek. Set numer cztery padł łupem przyjezdnych i tym samym to bliżej zwycięstwa były siatkarki z Podbeskidzia. Krótka reprymenda trenera Michalaka w przerwie pomiędzy setami podziałała mobilizująco na jego podopieczne. Iwona Kandora i spółka znów zaczęły grać niezwykle skutecznie. Bielszczanki nie radziły sobie z przyjęciem zagrywki swoich rywalek, a ich ataki przeważnie lądowały poza linia dziewiątego metra. Tę partię wygrały siatkarki Silesii i tym samym o zwycięstwie w meczu miał decydować tie-break. W nim walka była bardzo wyrównana i choć na jego początku przyjezdne wypracowały sobie przewagę, jednak po chwili została ona zniwelowana. Walka cios za cios trwała do samego końca. W końcówce znów ku uciesze widzów skuteczniejsze okazały się siatkarki z Mysłowic i tym samym to one wygrały cały mecz 3:2.



Spotkanie mogło się podobać. Ci, którzy przybyli do hali sportowej w Mysłowicach, na pewno nie mają czego żałować. Długie wymiany i niezwykle efektowne ataki – to wszystko mogli podziwiać kibice w czasie czwartkowego sparingu. Zwycięstwo cieszy i jest to na pewno dobry prognostyk przed zbliżającymi się meczami fazy play-off. W najbliższy weekend Silesia będzie wypoczywać.

Silesia Volley – BKS Aluprof Bielsko-Biała 3:2
(25:20; 23:25; 12:25; 25:20; 18:16)

Składy zespołów:
Silesia: Olszówka, Najmrocka,  Wysocka, Lisiecka, Wawrzyniak, Furtak, Bojdak, Kandora, Wojtowicz (libero)
BKS: Werblińska, Podolec, Ciaszkiewicz, Wojtowicz, Frąckowiak, Waligóra, Okuniewska, Studzienna, Kaczmar, Matusiak (libero)

 

źródło: silesiavolley.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-03-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved