Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Mariusz Szyszko: Olsztyn nie jest najsłabszym zespołem ligi

Mariusz Szyszko: Olsztyn nie jest najsłabszym zespołem ligi

fot. archiwum

- Nasze wyniki przez cały sezon na kolana nie rzucają. Zebraliśmy najmniej punktów w lidze, a od początku listopada jesteśmy na ostatnim miejscu - mówi prezes AZS UWM, Mariusz Szyszko. Prze olsztynianami decydująca walka o utrzymanie.

Fart i Jastrzębie po cztery zwycięstwa, Pamapol trzy, AZS tylko jedno i nadal ostatnie miejsce. Na niewiele wam się przydała ta druga runda.

Ja już się przyzwyczaiłem – bo człowiek jest w stanie do wszystkiego się przyzwyczaić – do tych kiepskich wyników. Nie wiem tylko, a chciałbym wiedzieć, czy to była kalkulacja. To się okaże niedługo, już w najbliższym tygodniu. Kalkulacja pod względem przygotowań, ustawiania cykli treningowych, że zespół jest przygotowywany pod tę najważniejszą – i taka jest prawda – walkę o utrzymanie. Będę dużo mądrzejszy po meczu w Kielcach, na który się wybieram (sobota, godz. 18 – red.). Powiedzmy sobie szczerze, nasze wyniki przez cały sezon na kolana nie rzucają. Zebraliśmy najmniej punktów w lidze, a od początku listopada jesteśmy na ostatnim miejscu. Z wyłączeniem chyba dwóch dni nic się tu nie zmieniło. Jest kiepsko, jeden z tych najczarniejszych scenariuszy trwa. Być może ci, którzy się interesują siatkówką i kibicują Olsztynowi, mają już dość tego, co powtarzam do znudzenia: że ten zespół nie jest aż tak słaby, jak gra i które miejsce zajmuje. No, ale fakty są takie, że zajmujemy ostatnie miejsce.

Może się pan pokusić o ocenę tej 24-meczowej, podwójnej fazy zasadniczej?



Proszę mi tego oszczędzić (uśmiech). No, co ja mogę powiedzieć, miejsca w tabeli nie zmieniliśmy od pięciu miesięcy. I, mimo szczerych chęci, czasami brakuje mi już argumentów w rozmowach z ludźmi, którzy się interesują i którzy często nam pomagają. Mówię o sponsorach. O ludziach, którzy się od nas nie odwracają i nadal wierzą, bo przychodzą na mecz. Bardzo liczę, że ci kibice dalej będą z nami. Tym bardziej że teraz czekają nas, nie oszukujmy się, mecze o przyszłość tego klubu. Bo jeżeli się nie utrzymamy, to scenariusz może być czarny albo bardzo czarny.

Odetnijmy to, co było, grubą kreską. Pytanie na dziś brzmi: jakie są realne przesłanki, żeby sprawę utrzymania załatwić już w pierwszej rundzie play-off?

Jesteśmy na ostatnim miejscu, ale ja cały czas utrzymuję, że nie jesteśmy najsłabszym zespołem. Przesłanki? Wygraliśmy mecz w Kielcach i to jest jakaś przesłanka. A patrząc na ten sobotni mecz, ja nie widziałem olbrzymiej różnicy między nami. Każdy może mieć swoje zdanie na ten temat, ale – moim zdaniem – to nie była różnica, która nie pozwala wierzyć w to, że zespół wygra trzy razy z Kielcami. Jest to możliwe. Wszystko zależy od tego, w jakiej będą dyspozycji, jak Gianni zdoła im ułożyć głowy przed tym pierwszym meczem, jak będzie ułożona taktyka, jak zdrowie. Jest wiele różnych czynników.

Cały wywiad z Mariuszem Szyszko w serwisie sport.wm.pl

źródło: sport.wm.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-03-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved