Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Tadeusz Kupidura: Zachęcam chłopaków do walki o awans

Tadeusz Kupidura: Zachęcam chłopaków do walki o awans

fot. archiwum

- Myśląc o tym, że naszym celem jest osiągnięcie jak najlepszego wyniku, nie mogę powiedzieć chłopakom:- Nie grajcie o ekstraklasę. Wręcz przeciwnie - będę ich w tej drodze dopingował - powiedział prezes Jadaru Radom, Tadeusz Kupidura.

W ekipie Jadaru Radom po przejęciu jej przez Dominika Kwapisiewicza powstał ciekawy zespół, którego największą siłą są obecnie znakomita atmosfera panująca wewnątrz i świadomość siatkarzy, że na każdy mecz wychodzą po zwycięstwo. – Myśląc o tym, że naszym celem jest osiągnięcie jak najlepszego wyniku, nie mogę powiedzieć chłopakom:- Nie grajcie o ekstraklasę. Wręcz przeciwnie – będę ich w tej drodze dopingował – zapewnia Tadeusz Kupidura .

Rozmowy o przyszłości po ewentualnym awansie nie są jednak naszpikowane hurraoptymizmem. – Bo jako biznesmen jestem zmuszony patrzeć trzeźwym spojrzeniem na rzeczywistość. Już teraz więc myślimy, czy z obecnym kapitałem – który zapewniam, że będę przeznaczał dla klubu – możemy stawać do walki z najlepszymi. I odpowiedź jest jednoznaczna: – Nie. Żeby znów nie toczyć heroicznych bojów o pozostanie w lidze, potrzebne jest dodatkowe wsparcie i ustalenia budżetu rzędu 4-5 milionów złotych – podkreśla szef Jadaru. – Przecież wystarczy spojrzeć na Olsztyn, który ma tak wysoki budżet i jest na krawędzi PlusLigi. Nas natomiast nie interesuje tułanie się po ogonach.

Tadeusz Kupidura podkreśla również, że w Radomiu inny cel, niż gra o najwyższy szczebel rozgrywkowy z racji na tradycję i zainteresowanie siatkówką, nie może być brany pod uwagę. – Ciągnie to jednak za sobą kolejne pytania. Co z halą dla większej liczby kibiców, którzy przecież kupując wejściówki na mecze, są jednym z poważnych sponsorów klubu? Jak widać, znaków zapytania jest wiele. Jeszcze raz powtarzam, że zachęcam chłopaków do walki o awans, tyle że jeżeli wokół siatkówki nie zmieni się klimat, nie będzie w niej nowych sponsorów i nie będą na nią przeznaczać większych pieniędzy, to gra w PlusLidze dla niektórych może narobić mnóstwa kłopotów. Kto wie, czy nie byłbym wtedy nawet zmuszony do rezygnacji. I nie chodzi mi o obrażanie się na kogokolwiek czy inne aspekty. Po prostu w tej chwili przedstawiam prawa bezwzględnej ekonomii. Sam bowiem nie udźwignę finansowania drużyny występującej w PlusLidze – wykłada.



W tej sytuacji nieuniknione wydają się być rozmowy ze Stowarzyszeniem Czarni Radom – organizacji skupiającej przedstawicieli wielu działających firm w mieście – może nawet nad kupnem akcji klubu, co prawdopodobnie wiązałoby się również z przejęciem miejsca od Jadaru. – Przecież rozmowy z Czarnymi odbywały się wiele razy. Na dłuższą metę nic jednak z nich nie wyszło. Teraz, gdy powstało stowarzyszenie, na którego czele stoją przecież tacy ludzie jak Krzysztof Strzylak, również nie wykluczam złożenia im po sezonie propozycji kupna swoich akcji. Jak na razie jednak dopinguję naszych chłopaków do walki i odnoszenia kolejnych zwycięstw – zakończył Tadeusz Kupidura.

* rozmawiał Michał Podlewski (RadomSport.pl)

źródło: RadomSport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-03-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved